02/06/2026
Dziecięce drużyny z 23 klubów zgłosiły się do 2. edycji zainicjowanego przed rokiem przez trenerów Marcina Orłowskiego, Łukasza Kresę i Michała Ciarkowskiego Turnieju im. Kazimierza Michalskiego! 💛❤️💙
Rozegrany w minioną sobotę na pięciu boiskach przy ul. Wrocławskiej 47 turniej był prawdziwym świętem dziecięcej piłki nożnej. Zorganizowane przez MZKS Lechia Dzierżoniów zawody dofinansowany był ze środków Starostwa Powiatowego w Dzierżoniowie.
⚽️ Przy okazji przypominamy o patronie imprezy - Kazimierzu Michalskim❗️
Był porucznikiem Armii Krajowej, a po wojnie m.in. współzałożycielem dzierżoniowskiej „Lechii”.
Kazimierz Michalski prawie całe swoje powojenne życie związał z Dzierżoniowem, jednak zmarł w szpitalu w wielkopolskiej Słupcy.
Urodził się 1 marca 1912 roku w Stryju. Gimnazjum ukończył we Lwowie, by później zamieszkać w Warszawie. Podczas okupacji wstąpił do Armii Krajowej, w której uzyskał stopień podporucznika.
Nosił pseudonim „Jar”. Jego służba w AK była pasmem zdarzeń, godnych książki. O działaniach „Jara” na terenie Obwodu Jędrzejów tak w swojej relacji pisał w 1974 roku jeden z jego podkomendnych, Jerzy Wilczyński: „w początkach 1940 roku, jako delegat z Warszawy organizował grupy bojowe Związku Walki Zbrojnej, a następnie AK. Był przez cały czas trwania działań wojennych
czynnym partyzantem działającym na terenie całego Obwodu. Uczestniczył w akcjach sabotażowych oraz akcjach na transporty pociągów niemieckich z bronią w ręku. Wymieniony był aresztowany w 1944 roku przez Gestapo i został odbity przez AK.”
O służbie Kazimierza Michalskiego w czasie okupacji wspomina także Wojciech Borzobohaty, w swojej książce „Jodła”, przedstawiającej działania Armii Krajowej w Okręgu Radomsko-Kieleckim.
Od roku 1945 Kazimierz Michalski mieszkał w Dzierżoniowie, gdzie zajął się między innymi organizacją miejscowego sportu. Był jednym z założycieli dzierżoniowskiej Lechii. Warto
dodać, że jeszcze jako junior występował w młodzieżowej drużynie legendarnej „Pogoni” Lwów, jednego z najstarszych polskich klubów piłkarskich, gdzie jego trenerem był słynny w światku piłkarskim Wacław Kuchar. W Warszawie miał też okazję osobiście poznać inną legendę przedwojennego polskiego sportu – Janusza Kusocińskiego, zamordowanego później w 1940 roku w Palmirach.
Kazimierz Michalski był współzałożycielem dzierżoniowskiej „Lechii”, ale też pomysłodawcą nadania jej nazwy (na cześć najstarszego polskiego klubu piłkarskiego „Lechii” Lwów) oraz autorem wspaniałej kroniki klubu z lat 1955 – 1960. O klubie z Dzierżoniowa nie mówił inaczej, jak „nasza kochana Lechia”. W latach 50. to dzięki niemu trafiła do Lechii cała grupa młodych zdolnych piłkarzy Cracovii, na czele ze świetnym napastnikiem Piotrem Korcalą, będąca później fundamentem obowiązującego przez lata w klubie „krakowskiego” stylu gry. Ciekawostkę stanowi fakt, że po wielu latach Lechia „odwdzięczyła się” Cracovii, gdy pod Wawel trafił ex-lechita Krzysztof Piątek.
W latach 1998-1999 był prezesem dzierżoniowskiego obwodu Światowego Związku Żołnierzy AK, mającego swoją siedzibę w Spółdzielni Mieszkaniowej. Na kilka lat przed śmiercią przeprowadził się do rodziny, do wielkopolskiej Mieczownicy. Kazimierz Michalski zmarł 7 czerwca 2006 roku.
Foto: Lechia Dzierżoniów (rok 2025 i 2026)
UKS Lechia Dzierżoniów
Dolnośląski Związek Piłki Nożnej
LKS Lechja Lwów - futbolowa rekonstrukcja historyczna