16/05/2024
Namaste 🙏🏼
Finał - pętla się zamyka 🔄
5416m do Nieba dla Marysi ❤️ zdobyte, podróż powoli dobiega końca...
Wczoraj tj. 15.05.2024 pożegnałam Pokharę - miasto mojego odpoczynku i relaksu po trekingu. 🧘🏼♀️
Możliwości powrotu do Kathmandu są w zasadzie dwa - wielogodzinna podróż lokalnym autobusem albo półgodzinna lokalnym samolotem 😁 nie wspominam tutaj o możliwości wynajęcia taxi bądź jeepa, ponieważ nie wiele różni się to od autobusu a cenowo zbliżone bądź droższe od samolotu 🤷🏼♀️ Oczywiście różnica w cenie jest znaczna, ale komfort nieporównywalny. W hotelu pomogli zarezerwować bilety na 15:40 , więc ok 14 wypoczęta udałam się na lotnisko w Pokharze z którego odlatują samoloty.
Na miejscu okazało się, że Panowie na wejściu są bardzo zajęci, więc przez piszczące bramki udaliśmy się do "okienka" linii Budda Air. Tam powiedziano, że loty są opóźnione (słyszałam że to standard) i możemy lecieć wcześniejszym lotem. Można powiedzieć nawet, że od razu przebookowali lot na ten o godzinie 15:00 i wskazali poczekalnię. Była godzina 14:30 na bilecie czas boardingu 14:10 , więc dość dziwnie, ale robiłam wszystko zgodnie ze wskazówkami zakładając, że wiedzą co robią 🤣🫣
Z bagażami to zależy - nikt za bardzo niczego nie waży, jeden plecak mógł zostać, inny kazali zdać razem z torbą. Trudno wskazać obowiązujące tutaj zasady 😉
Kilka minut później wezwali pasażerów tego lotu do kontroli bezpieczeństwa, która polegała na tym, że właściwie nie wiadomo było co ściągać co nie, wszystkie bramki piszczały i wszystkich po kolei "macali" robiąc błyskawiczną kontrolę osobistą 🤷🏼♀️🫣🤣
Później było jeszcze około pół godziny czekania, aż wezwali pasażerów na pokład. Szybki spacer po lotnisku i już siedziałam w śmigłowym samolocie, w którym są dwa rzędu siedzeń po dwie osoby.
Lot był krótki, trwał około pół godziny. Widoki zjawiskowe pomimo, że te najwyższe góry można było jedynie dostrzec gdzieś pomiędzy chmurami. Przyznam szczerze że szukałam ich zdecydowanie niżej zanim zorientowałam się, że majaczą nieznacznie pomiędzy kłębistymi chmurami w oddali.
W dobrze znanym mi już Kathmandu wróciłam do hotelu sprzed wyprawy, aby odpocząć i spędzić tutaj ostatnie niecałe 3 dni podróży.
Na szczegółowe podsumowania podróży będzie jeszcze czas, tymczasem powiem tylko tyle, że udało się....chociaż nie, powiem nawet inaczej - zrobiłam to ! 😁
Podróż - pętla wokół Annapurny zrealizowana. 🥳🥳🥳
Dziękuję Kochani za miłe słowa 😊
Z tego miejsca pozdrawiam wszystkich gorąco 🤗❤️🔥
5416m do Nieba dla Marysi ❤️ zdobyte 😁
Każdym udostępnieniem zbiórki zwiększamy szansę na lepsze funkcjonowanie Marysi.
Tak jak ja się nie zatrzymałam, widzę że Wy również się nie zatrzymujecie 🤗❤️
Na zrzutce obecnie kwota przekroczyła 13000zł 🥹🙆🏼♀️
DZIĘKUJĘ 😘
Jak mówi jej mama Sabina:
Bądźcie zdrowi Przyjaciele ❤️
Poniżej dziękuję wszystkim, bez których ta podróż by się nie odbyła i którzy mnie wspierają 🫶🏼
Dzierżoniów Nastraja Pozytywnie
Dzierżoniów
Powiat Dzierżoniowski
Galwanizer
Nowoczesny Dzierżoniów Dariusza Kucharskiego
Dzierżoniowska Rada Kobiet
Radiodoba
DOBA.PL
Przypominam, że zbieramy dla Marysi już nie na jeden a na dziesięć turnusów rehabilitacyjnych 🤗❤️
https://zrzutka.pl/5416mdoniebadlamarysi
🐑ŁOwca Przygód