24/08/2026
➡️ CO SŁYCHAĆ W AKADEMII? ⚽🔥
✅ ŻAKI
🔹Sparing
👉 Żaki rozegrały sparing z kolegami z Akademia TOR-Polonia Karłowice, a że pogoda dopisała, frekwencja była imponująca, to i gra która odbywała się na dwóch boiskach była imponująca. I tak można zaczynać sobotę - kiedy wszyscy są zadowoleni 🙂🔝
W samych meczach padło mnóstwo bramek, doszło do wielu pojedynków, było sporo wspaniałych parad bramkarskich, a całe granie zakończyliśmy serią rzutów karnych.
Razem z trenerem Maćkiem, dziękujemy zawodnikom za zaangażowanie, a rodzicom za logistykę i wsparcie na trybunach 🤝
✅ MŁODZICY
🔹Sparing
🔹TOR Dobrzeń Wielki – Swornica Czarnowasy 14:1 (4:0)
👉 Nasze młodziki od początku postawiły Swornicy bardzo trudne warunki. Od pierwszej minuty z bardzo dużym zaangażowaniem i walką atakowali na bramkę przeciwnika 🔥
Zawodnicy skutecznie realizowali założenia, nad którymi pracowali w tygodniu poprzedzającym grę kontrolną, czego efektem była wysoka wygrana.
✅ TRAMPKARZE
🔹II Kolejka ligowa
🔹Stal Brzeg – TOR Dobrzeń Wielki 17:0
👉 Drugi mecz ligowy przyniósł nam bardzo bolesną porażkę 0:17 ze Stalą Brzeg, ale przede wszystkim był dla nas ogromną lekcją pokory, charakteru i świadomości, ile pracy jeszcze przed nami.
Do tego spotkania przystąpiliśmy niestety bez kilku naszych podstawowych zawodników ofensywnych z rocznika 2012, co znacząco ograniczyło nasze możliwości i argumenty w grze ofensywnej. Nasz przeciwnik był natomiast zespołem złożonym z zawodników z rocznika 2012 – bardzo mocnych fizycznie, dobrze wyszkolonych i posiadających duże umiejętności piłkarskie. To drużyna, która w poprzednim sezonie rywalizowała na najwyższym poziomie rozgrywkowym w województwie opolskim, dlatego różnica była tego dnia bardzo widoczna.
W naszej drużynie wystąpiło zaledwie trzech zawodników z rocznika 2012, a cała reszta to chłopcy z rocznika 2013, wśród których kilku dopiero dojrzewa fizycznie. Do tego doszła zmiana przestrzeni boiska i większa złożoność gry. Wczoraj była to dla nas ściana, której nie byliśmy jeszcze w stanie przeskoczyć.
Mimo bardzo wysokiego wyniku nie mogę odmówić chłopakom zaangażowania i prób konsekwentnej gry w defensywie. I to jest dla mnie w tym momencie najważniejsze.
Po pierwszej połowie przegrywaliśmy 0:5, przy czym uważam, że trzy z tych bramek nie powinny paść – były efektem naszych indywidualnych błędów. W drugiej połowie przyszedł również około dziesięciominutowy kryzys mentalny, podczas którego straciliśmy kilka kolejnych, niepotrzebnych bramek. To pokazuje, jak ważna w piłce nożnej, oprócz umiejętności i przygotowania fizycznego, jest również odporność mentalna.
Ten mecz tylko potwierdził, ile pracy jeszcze przed nami. Wiemy też, że przy braku naszych liderów różnica w poziomie naszego zespołu staje się bardzo wyraźna. To jednak część procesu i doświadczenie, z którego musimy wyciągnąć odpowiednie wnioski.
Nie załamujemy się. Pracujemy dalej, uczymy się na takich meczach i budujemy zespół krok po kroku. Nasz moment jeszcze nadejdzie. Najważniejsze, abyśmy mimo trudności nie przestawali walczyć, rozwijać się i wierzyć w to, co robimy.