29/12/2014
cz.3.
Nie chciałyśmy martwić Was przed świętami… Smutna wiadomość jest taka, że podczas naszego ostatniego spotkania z Panem Burmistrzem, dowiedziałyśmy się od niego, iż „miasto” jednak nie zdoła nam zorganizować lodowiska w tym sezonie. Mimo, iż Pan Trzaskowski od początku twierdził, że nie powinno być problemów, a nawet pisał na swym profilu Fb „(…)Widzę więc realne szanse na organizację lodowiska, nawet na czas najbliższych ferii zimowych (…)”, mimo, że Dyrektor OSiR-u zapewniał nas niejednokrotnie, iż „wszystko wskazuje na to, że sprawa lodowiska w tym sezonie jest prawie pewna”, mimo, że Rada Miejska pozytywnie odnosi się do naszego pomysłu, to jednak W TYM SEZONIE nie będzie oczekiwanego przez nas wszystkich finału. Pomimo najszczerszych chęci wszystkich zaangażowanych osób…
Powód jest taki, iż nasz research pokazał, że LEPIEJ ZAINWESTOWAĆ W ZAKUP LODOWISKA NIŻ W JEGO WYNAJEM. Na zakup w tym roku nie ma funduszy, gdyż musiałyby on być ujęte w poprzednim budżecie miasta i gminy DM, a może nawet i w dwóch kolejnych. Wiadomo też, że miasto borykając się z wieloma problemami różnej natury, nie wyasygnuje nagle „ot tak sobie”, wysokiej kwoty na zakup lodowiska. Mając więc w dalszej perspektywie taką inwestycję na rzecz miasta i gminy, bezzasadne byłoby teraz wydanie 150 000 PLN na coś, co nie będzie nasze.
Nie zostajemy jednak z niczym - są i weselsze wieści:
1. Informacja optymistyczna jest taka, iż Pan Burmistrz zapewnił nas, iż temat lodowiska nie zostanie „zamieciony pod miejski dywan”, lecz nadal będą trwały prace nad tym, by sprawa znalazła pozytywny finał.
Pan Trzaskowski złożył nam obietnicę, iż odpowiednie osoby zajmą się kwestią dotyczącą dotacji. Pan Dyrektor OSiR ma zaś podobno zrobić szczegółowe rozpoznanie wśród firm „lodowiskowych”.
Wedle słów Burmistrza, po świętach mamy spotkać się ponownie, by porozmawiać bardziej konkretnie o tym, jak będą wyglądały kolejne kroki UM w sprawie lodowiska.
2. Pan Burmistrz, wiedząc, że wielu naszych najmłodszych i trochę starszych mieszkańców będzie rozczarowanych takim obrotem sprawy, zobowiązał się do tego, iż Urząd Miejski podczas ferii zorganizuje dla uczniów wyjazdy autokarowe na lodowisko do Lidzbarka Warm.
3. Uzyskałyśmy OFICJALNE (co prawda ustne, ale wierzymy w umowy dżentelmeńskie) zapewnienie, że gdy tylko aura pozwoli (A WŁAŚNIE POZWALA!!!!! :D :D :D), nasi strażacy wyleją w mieście duże lodowisko – PODOBNO takie z muzyką i oświetleniem!!!
Spotkałyśmy się z licznymi głosami, iż pewnie zakup lodowiska to „ gruszki na wierzbie”, że nie powinnyśmy wierzyć w żadne obietnice, bo urzędnicy nigdy tego nie zrealizują oraz z opiniami, że tych pieniędzy na wynajem też pewnie nigdy nie było, że urzędnicy od początku o tym wiedzieli, a mimo to świadomie nas zwodzili i mamili marchewką na długim kiju…
Gdyby te opinie miały okazać się prawdą, byłoby to bardzo przykre. Wierzymy jednak, iż Pan Burmistrz nie rzucał słów na wiatr – przecież każdy poważny człowiek, a zwłaszcza piastujący tak ważne stanowisko, nie składa obietnic bez pokrycia, gdyż szanuje swoje własne słowo - ono liczy się podwójnie. Być może dużo w nas dziecięcej naiwności, ale wierzymy w poważne zapewnienia, w ludzką dobroć i uczciwość, w szczere intencje...
KOCHANI, NADAL JESTEŚMY, NADAL DZIAŁAMY I POTRZEBUJEMY WASZEGO WSPARCIA!!! Może to być pozytywna energia i wiara w to, że wspólnymi siłami uda nam się stworzyć lodowisko w DM, a może stać się i tak, że potrzebne będą bardziej „namacalne” działania… (i nie mamy tu na myśli żadnej zbiórki pieniędzy… :) :) )
Będziemy monitoriować sytuację - będziemy chodzić, pytać i naciskać. SKORO INNE MIASTA I MIASTECZKA MOGĄ MIEĆ U SIEBIE LODOWISKA, TO TAKŻE I NASZE DM MOŻE! :)
Pozdrawiamy,
Joanna I Lidia