MKS Dąbrowa Górnicza (do sezonu 2007/2008 funkcjonwała nazwa MMKS) powstał w 1992 roku z inicjatywy ówczesnych władz miasta i nauczycieli wychowania fizycznego. Po latach zmagań w lokalnych klasach rozrywkowych zespół w sezonie 2003/2004 zadebiutował w 2.lidze (grupa B, później C). Pod wodzą trenera Wojciech Wieczorka i grającego jeszcze wówczas asystenta Michała Dukowicza w swoim debiucie na tym
szczeblu klub uplasował się na 9 miejscu. W tymże sezonie, na wiosnę, klub przeniósł się z sali ZS nr 4 (Łęknice) do nowoczesnej, wielofunkcyjnej Hali Widowiskowo - Sportowej CENTRUM przy Al. W kolejnych latach MKS plasował się regularnie w czołówce drużyn 2. ligi, jednak nie był w stanie wywalczyć awansu do 1. Na drodze stawały takie kluby jak CKS Czeladź, Big Star Tychy czy Start Lublin. Sukces ten przyszło osiągnąć dopiero w sezonie 2007/2008. Po dramatycznej rywalizacji finałowej z odwiecznym, lokalnym konkurentem - AZS-em AWF-em Katowice - zakończonej wynikiem 2-1, dąbrowski klub mógł świętować historyczny sukces. Awans wywalczyli: Ł.Adamczyk, R.Basinski, A.Lewicki, Ł.Szczypka, M.Malcherczyk, M.Weselak, T.Milewski, T.Koczwara, T.Deja, G.Zawierucha, P.Zieliński, K.Koziński, P.Gradzik. Debiut w wyższej klasie rozgrywkowej zakończył się tak, jak ten sprzed 5 lat w 2. lidze, czyli na 9 miejscu. Drużyna nie awansowało do play-offów, mimo iż była tego bardzo bliska. Taki wynik w wykonaniu beniaminka wzbudził jednak respekt wśród rywali oraz pokazał potencjał, jakim dysponuje klub. Sezon 2009/2010 MKS rozpoczął w znacznie przebudowanym i odmłodzonym składzie. Drużynę opuścili Koczwara, Weselak, Deja, Adamczyk, Lewicki i Malcherczyk. Czołową postacią i boiskowym liderem stał się młody Marek Piechowicz. Wypożyczony z Anwilu Włocławek wychowanek Zagłębia Sosnowiec został wsparty solidnymi graczami, takimi jak P.Zmarlak, A.Lisewski, P.Bogdanowicz (grał w MKS-ie w poprzednim sezonie) oraz juniorami. Dąbrowianie kroczyli od zwycięstwa do zwycięstwa, przez pewien okres liderowali nawet w tabeli. Jednak porażki w końcówce sezonu uplasowały MKS na 3. miejscu. W rozgrywkach posezonowych, w walce o awans do PLK, przyszło zmierzyć się z Siarką Tarnobrzeg. Po zaciętej rywalizacji dąbrowski klub uległ 4 punktami w decydującym meczu. MKS musiał jeszcze uznać wyższość ŁKS-u Łódź w rozgrywce o brązowy medal. Kolejny sezon koszykarze rozpoczęli bez większych zmian kadrowych. Po słabym początku MKS odzyskał formę i demolował kolejnych rywali, mimo wielu urazów wśród zawodników. W rozgrywkach posezonowych pokonał w pierwszej rundzie rezerwy Asseco Prokomu Gdynia i na drodze do ekstraklasy stanął ŁKS Łódź. Pierwsze dwa mecze rozgrywane w Dąbrowie Górniczej padły naszym łupem, zwłazcza mecz nr 2 na zawsze zostanie zapamiętany jako chyba największy thriller w historii dąbrowskiej koszykówki. MKS odrobił w 4. kwarcie blisko 20 punktów straty, rzutem w ostatnich sekundach za trzy Marka Piechowicza (który w 3. kwarcie stracił kawałek zęba) wywalczył dogrywkę, po której wygrał to spotkanie. Mecze wyjazdowe miały przypieczętować awans, jednak dwie porażki w Łodzi sprawiły, że o losach awansu decydował mecz nr 5 w Hali Centrum. Niestety, rozpędzony ŁKS nie dał szans naszym graczom i zarówno oni, jak i cała rzesza fanów MKS-u musieli przełknąć gorycz bolesnej porażki i utraty awansu, którego ponownie byliśmy tak blisko. Rozbita drużyna nie była w stanie walczyć o brązowy medal, przegrywając serię z Sokołem Łańcut. Po sezonie 10/11 nastąpiła rewolucja kadrowa. Z klubu odeszli: wieloletni kapitan Radosław Basiński, lider Marek Piechowicz oraz Paweł Bogdanowicz, Adam Lisewski, Mariusz Piotrkowski, Radosław Lemański, Tomasz Wróbel, Rafał Partyka. Nowa drużyna stała się połączeniem doświadczenia z młodością, na czele z duetem Michał Wołoszyn - Grzegorz Grochowski. Po nieco rozczarowującej końcówce sezonu regularnego i utracie przewagi parkietu, w rozgrywkach play-off zespół pokazał charakter i dzięki wspólnej, ciężkiej pracy udało się osiągnąć najlepszy wynik w historii dąbrowskiej koszykówki - 3. miejsce w rozgrywkach 1. Kolejne lata rywalizacji na wysokim poziomie w 1. lidze, a także praca zarządu, trenerów i zawodników zostały docenione - zaowocowały zaproszeniem do ekstraklasy przed sezonem 2014/2015. Rozgrywki te rozpoczynają nowy rozdział w historii klubu. Zrobimy wszystko, aby kibice mogli być dumni z drużyny. Zasadniczy cel nie ulega zmianie: to zostawianie serca na parkiecie i walka o zwycięstwo w każdym meczu! Kibicuj MKS-owi Dąbrowa Górnicza i stań się częścią historii dąbrowskiej koszykówki!