Football Factory Business Soccer Clu6

Football Factory Business Soccer Clu6 BS6 to kompleksowy system rozgrywek piłkarskich, czyli połączenie zajęć sportowych, aktywnego wypoczynku i przyjacielskiej rywalizacji.

BSC6 to kompleksowy system rozgrywek piłkarskich, czyli połączenie zajęć sportowych, aktywnego wypoczynku i przyjacielskiej rywalizacji. Wzmacnia organizm, przynosi ulgę zestresowanym, zapewnia rozrywkę zarówno tym, którzy ją uprawiają jak i tym, którzy mogą się jej przyglądać. Piłka nożna to adrenalina i pożyteczny sposób na jej wyzwolenie.

Poprzyjmy swojego :)
19/10/2018

Poprzyjmy swojego :)

W niedziele wreszcie wybory. Zostało już tylko kilka godzin do ciszy wyborczej. Dlatego proszę i przypominam - o głos na moją osobę.

MICHAŁ SZYMCZYK LISTA NR 20, OKRĘG V, POZYCJA NR 3.

Proszę o udostępnianie :)

Przypominam 3 filary mojej kandydatury :

1) Pakiet Częstochowskiego Sponsora.

2) Rozwój miejskiej stacji rowerowej w naszym okręgu.

3) Remonty i budowy chodniķów oraz dróg osiedlowych we współpracy z radami dzielnic oraz mieszkańcami.

Do zobaczenia przy urnach!

Pomysł organizatora BSC bardzo nam się podoba.
17/10/2018

Pomysł organizatora BSC bardzo nam się podoba.

Pakiet Częstochowskiego Sponsora to najważniejszy punkt mojego programu. Kluczowa jest tu możliwość zapewnienia najlepszych warunków dla wszystkich dzieci i młodzieży w klubach sportowych. Wyższe standardy mają ich zachęcić do aktywnego spędzania czasu, podczas którego nabędą chęć samodyscypliny i samodoskonalenia, co ułatwi im przyszłe funkcjonowanie w społeczeństwie. Zwłaszcza małe kluby, będące słabo rozpoznawalne w mieście lub trenujące niszowe sporty, mają problem z pozyskiwaniem sponsorów. Dlatego chcę stworzyć kompleksowy system napędzający się jak "młyn wodny". Jednocześnie zyska każdy w tym systemie. Kluby, Sponsorzy i Miasto. Pora działać, pora wdrożyć realny pakiet, dla realnych potrzeb większości Częstochowian.

To od nas zależy przyszłość częstochowskiego sportu - 21 października proszę o głos!
Raków Częstochowa KS Skra Częstochowa Klub Stradom KS Stradom Częstochowa - Drużyna Kobieca Victoria Częstochowa Stowarzyszenie Sportowa Częstochowa UKS Ajaks Częstochowa Uczniowski Klub Sportowy "Delfinek" Częstochowa TAURON AZS Częstochowa SSA AZS 2020 Częstochowa KS Norwid Częstochowa Hemarpol Norwid Częstochowa - Juniorzy Aeroklub Częstochowski Aeroklub Częstochowski - Lotnisko Rudniki. Włókniarz Częstochowa Włókniarz Włókniarz Lwiątka Częstochowa CKP Pirania - Klub Pływacki CKS Budowlani Częstochowa Karate Częstochowa Klub Karate Kyokushin "RANDORI"Częstochowa KU Azs Politechniki Częstochowskiej Capoeira Częstochowa Klub Sportowy Częstochowianka Bebetto AZS UJD Częstochowa - tenis stołowy Orzeł Kiedrzyn KS START Częstochowa - Sekcja JUDO

13/01/2018

Poszukiwana osoba jako koordynator ligi BSC !

Proszę fanów ligi o udostępnianie :)

Wymagania :

- dyspozycyjność kwiecień-czerwiec oraz wrzesień-listopad w każdy wtorek/czwartek od 19 do 22,

- organizacja oraz koordynacja ligi,

- umiejętność planowania terminarza spotkań,

- prowadzenie fanpage'a na bieżąco !

- prowadzenie strony internetowej na bieżąco !

Oferujemy :

- świetną atmosferę w środowisku piłkarzy amatorów za równo podczas meczy jak i zakończeń sezonu :)

- stawka godzinowa powyżej średniej krajowej,

- możliwość wdrażania własnych pomysłów oraz dowolność w zakresie organizacji pracy,

- elastyczny grafik po za godzinami rozgrywania spotkań,

Więcej informacji :

- tutaj w wiadomości prywatnej,
- mailowo : [email protected]
- telefonicznie : 660 782 064,

Kilka zdjęć z zakończenia które odbyło się 1 grudnia 2017 o godzinie 20.
02/12/2017

Kilka zdjęć z zakończenia które odbyło się 1 grudnia 2017 o godzinie 20.

Kilka zdjęć z wczorajszego finału
01/12/2017

Kilka zdjęć z wczorajszego finału

01/12/2017

Michaś mistrzem !

Michaś obronił tytuł, wygrywając w wielkim finale z Pewniakiem 5:3 i zgarnął swój 3 mistrzowski tytuł w historii. W meczu o 5 miejsce Jagiellończycy wysoko wygrali 12:4.

19:15 AG-MAR-Skoda Zawodzie 4 - 12 Jagiellończycy

Mecz rozpoczął się z opóźnieniem, ponieważ próbowaliśmy doprowadzić stan boiska do możliwości rozegrania meczu. Gdy już się mecz rozpoczął, to od razu mieliśmy bramkę, której pomogła aura boiska, autorstwa Pawła Łaskowskiego. Jagiellończycy odpowiedzieli w 6 minucie i od tego momentu zaczęła rosnąć ich przewaga, gdyż zdołali dostosować się do panujących warunków na boisku. Rzadko pojawiąjący się w tym sezonie Jan Cianciara, dyrygował grą swojej drużyny, a do tego dołożył dwie bramki w pierwszej połowie. Razem z nim dublet ustrzelił również Góra oraz Łaskowski z Zawodzia i ostatecznie mieliśmy 5:2 dla Jagiellończyków. Nieustępujący śnieg utrudniał zawodnikom grę, ale trzeba przyznać, że zawodnicy dbali o zdrowie i nie wdawali się w brutalne pojedynki, zachowując postawę fair play. Tego nie można natomiast powiedzieć o napastnikach Jagiellonów, którzy dręczyli golkiper Zawodzia kolejnymi akcjami i bramkami. Ozdobą meczu był techniczny lob Grześka Nowaka który zauważył, że bramkarz wychodzi do niego na interwencje i przerzutem z pierwszej piłki trafił do siatki. W końcówce meczu, zawodnikom Zawodzia zaczęło brakować sił, a goście dokręcili śrubę. Efektem tego było kilka kolejnych bramek, a licznik zatrzymał się dopiero na cyfrze numer 12. Ostatecznie Jagiellończycy wygrali mecz bardzo wysoko i zajęli 5 miejsce w tym sezonie, co i tak na pewno nie zaspakaja ambicji tej drużyny, którzy mierzyli co najmniej w podium.

20:15 Pewniak/Auto-Dar Fiat Serwis 3:5 Michaś

Wielki finał, podobnie jak pierwszy mecz rozpoczął się w opadach śniegu. Już w 2 minucie po rzucie rożnym Przemek Pusty pakuje piłkę do siatki i jest 0:1. W 7 minucie Marcin Skoczek zdobywa drugą bramkę dla swojego zespołu i jest to mały gong dla Pewniaka, który musiał wygrać w dniu dzisiejszym aby zdobyć mistrzostwo. Jednak kiedy w 13 minucie Mateusz Kubanek strzela kontaktową bramkę, wydaję się, że to jeszcze nie koniec emocji w tym meczu… Niestety dla Pewniaka, bramkę „do szatni” zdobywa Konrad Sierociński i mamy 3:1 do przerwy. Po zmianie stron doszło do małej wymiany ciosów, najpierw bramka na 3:2, potem podwyższenie Michasia i ponownie bramka na 4:3. Największe emocje towarzyszyły na przełomie od 40 do 45 minuty. Drużyny atakowały i kontrowały, ale nie mogła paść bramka… w ostatnim ataku Pewniak miał stuprocentową sytuacje, ale zabrakło milimetrów, aby doprowadzić do remisu! Po tej akcji grę ekspresowo wznowił bramkarz Michasia, długim zagraniem uruchomił Marka Oziębałe który podwyższył na 5:3 i podciął całkowicie skrzydła rywalowi. Do końca meczu już niewiele się działo na boisku, a po końcowym gwizdku zawodnicy Michasia mogli się cieszyć, z obrony tytułu jako pierwsza drużyna w historii ligi, ale zmarznięci zawodnicy zamrozili szampana do oficjalnego zakończenia ligi, które odbędzie się w piątek.

Gramy!!!
30/11/2017

Gramy!!!

Walczymy aby mecze sie rozpoczely!!!
30/11/2017

Walczymy aby mecze sie rozpoczely!!!

29/11/2017

Marex na podium!

Pierwszy w tym sezonie remis daje Marexowi 3 miejsce kosztem Jędryki Klubu 54, a uliczne derby pomiędzy Konturem, a Rudexem dają tym pierwszym wysokie bo 11:0 zwycięstwo.

20:15 Marex 6:6 Jędryka Klub 54

W meczu o najniższy stopień podium, Marex osłabiony brakiem kluczowego zawodnika swojej drużyny – Dominika Pożarlika, podejmował Jędrykę Klub 54, który w meczach w grupie mistrzowskiej nie zdobył punktu. Od początku spotkanie było rozgrywane w dobrym tempie, już 2 minuta przyniosła nam bramkę, świetna indywidualna akcja Lotkowskiego daje prowadzenie Jędryce. Kilka minut później wyrównuje Arkadiusz Głąb i spotkanie zaczyna się od początku. Marex był tego dnia zabójczo skuteczny, wykorzystywał każdą stuprocentową sytuacje, czego natomiast nie można powiedzieć o jego rywalach którzy razili nieskutecznością. W 12 minucie mieliśmy szybką wymianę ciosów, najpierw prowadzenie daje swojej drużynie ponownie Arek Głąb, szybko wyrównuje Piotr Lewandowski, ale od razu odpowiada znowu Głąb który kompletuje hattricka. W pierwszej połowie więcej goli nie zobaczyliśmy, chociaż były do tego okazje. Po zmianie stron mocnym strzałem wyrównuje Janoszka i mecz zwiastuje kolejne emocje. Niemal natychmiast odpowiada Jan Teodorczyk, który wykorzystuje rzut wolny i strzałem w długi róg wyprowadza swoją drużynę. Następnie Jędryka podkręca tempo meczu, ale skutecznością nie grzeszy, dopiero któryś z kolei strzał z dystansu daje im remis i nadzieje na pozytywny wynik. Nic bardziej mylnego, brak krycia w 41 minucie pozwala na sytuacje sam nam sam dla Głąba który zdobywa swoją 4 bramkę i Marex ponownie na prowadzeniu. Potem podobnie jak w pierwszej połowie doszły do wymiany ciosów i 3 goli w ciągu 3 minut i mamy 6:6, który daje 3 miejsce Marexowi. Do końca meczu, nie ma już więcej bramek i to gospodarze zdobywają brąz w sezonie jesień 2017.

21:15 Rudex 0:11 Konturdruk

W drugim meczu w derbach ulicy Barbary, Rudex podejmował Konturdruk. Kontur od początku przeważał i punktował rywala. Gospodarze próbowali odpowiedzieć pojedynczymi akcjami, ale Igorowi Brąkowi ewidentnie brakowało kompana do rozegrania akcji. Z kolei trio ofensywne Konturu Wojtasik – Rubak – Przesłański mknęli z kolejnymi akcjami zdobywając bramki. Do przerwy było 6:0, a łupem bramkowym podzielili się między sobą, Michał Wojtasik zdobył 3 bramki, Krzysiek Rubak 2, a Mateusz Przesłański 1. Po zmianie stron obraz gry się nie zmienił, na boisku panowała iście piknikową atmosfera, na którą obie drużyny sobie mogły pozwolić, dlatego że Rudex cały sezon traktuje jako zabawę i odskocznie od życia codziennego nie patrząc na wynik, a Kontur z kolei przy tak wysokim prowadzeniu wiedział ze nic im nie grozi. W tej części gry ofensywne trio zdobyło zgodnie po jednym golu, a Hubert Michalczuk i Maciej Kaźmierczak również dołożyli po jednym trafieniu. Ostatecznie 11:0 odzwierciedla to co się działo na boisku. Tym samym Kontur kończy sezon na 7 miejscu z 9 punktami (chodź uczciwe trzeba przyznać, że mogli zdobyć kilka punktów więcej jak choćby w pierwszym meczu z Zawodziem). Rudex jako beniaminek kończy sezon bez zdobyczy punktów\, ale średnio w meczu zdobywał 2 bramki. Tracił ich niestety aż 10 i stąd taki rezultat. Mamy nadzieję, że obu drużynom na wiosnę będzie szło zdecydowanie lepiej !

24/11/2017

Michaś wraca na fotel lidera!

Najpierw oglądaliśmy gładkie i wysokie zwycięstwo Jagiellończyków 12:4 z Rudexem, a następnie Michaś w derbach grał 8:3 Jędryke Klub 54.

19:15 Jagiellończycy 12:4 Rudex

O meczu pomiędzy tymi drużynami można napisać jedynie tyle, że skończył się zanim… dobrze się zaczął. Jagiellończycy w pierwszych trzech minutach gry zdobyli trzy bramki i kolejne bramki spadały na Rudex jak krople deszczu. W ofensywie jak zawsze brylował Grzesiek Nowak który w pierwszej połowie zdobył 5 bramek, a ozdobą był jego no-look strzał piętą. Po zmianie stron, atmosfera była iście wesoła i piknikowa, Jaga prowadziła 8:0 i nie miała ochoty za bardzo się przemęczać… To wykorzystał Rudex, który zaczął strzelać bramki i podobnie jak w meczu z Zawodziem, udało im się zdobyć rekordową ilość 4 bramek w jednym meczu. Hat-trick Arkadiusza Skoczka i trafienie Igora Brąka, to było za mało na Jagiellończyków, którzy przy takim rezultacie w drugiej połowie zanotowali zaskakujące 4:4 z rywalem, ale w samej końcówce Nowak zdobywa swoją 7 bramkę w meczu i przechyla zwycięstwo w drugiej połowie na 5:4, a w całym meczu na 12:4

20:15 Michaś 8:3 Jędryka Klub 54

W derbach, jak zawsze panowały duże emocje od początku meczu. Obie drużyny w najmocniejszych składach od początku walczyły o zdobycie przewagi. Jednak aktualny mistrz ligi, wciąż jest w bardzo dobrej formie i finał za tydzień z Pewniakiem może się okazać jednym z najlepszych meczy w historii ligi. Udowodnił to i w tym meczu, że nie ma na nich mocnych, choć pierwsza bramka była nieco przypadkowa, wybijający obrońca piłkę do przodu, trafia w napastnika Michasia i rykoszetem wpada do bramki, zaskakując całkowicie golkipera. Szybko na 2:0 dobija rywala Piotr Bański i podcina przy tym skrzydła gościom. W 11 minucie nadzieje w serca swoich kolegów wlewa Adam Wałek, ale to było wciąż za mało na Michasia. W 18 minucie krycie gubią zawodnicy Jędryki i Pietrasiński bezlitośnie wykorzystuje ich gapiostwo zdobywając bramkę na 3:1. Po zmianie stron grający wysoko bramkarz Michasia, gubi piłkę w prostej sytuacji, która staje się łupem Arkadiusza Żmudy, i Jędryka łapie kontakt z rywalem. To podrażnia ambicje gospodarzy którzy dokręcają śrubę rywalowi i zdobywają serie bramek pozbawiając jakichkolwiek złudzeń, komu należy się zwycięstwo. 5 goli w 10 minut dobija przeciwnika i mamy 8:2 co przywraca pozycje lidera Michasiowi. Klub odpowiada jedną bramką i mecz kończy się wysokim i sprawiedliwym wynikiem dla gospodarzy.

Serdecznie zapraszamy do obejrzenia reprezentacji Polski w futsalu do meczu na hali sportowej przy ulicy Żużlowej 4.
22/11/2017

Serdecznie zapraszamy do obejrzenia reprezentacji Polski w futsalu do meczu na hali sportowej przy ulicy Żużlowej 4.

22/11/2017

Paweł Michalik Show! Marex wysoko ogrywa Pewniaka!

We wczorajszych meczach Zawodzie i Marex pewnie ograło swoich rywali, odpowiednio 6:1 oraz 7:2. Na zaskakująco wysokie zwycięstwo nie liczyli nawet zawodnicy Marexu którzy ograli notabene lidera!

Ag-Mar/Skoda Zawodzie 6:1 Konturdruk

W poprzednim meczu rzutem na taśmę wygrało to starcie Zawodzie, dlatego Kontur niesiony zwycięstwem z Jagiellonami był dodatkowo zmotywowany do wygranej w kolejnym meczu. Jednak od początku gospodarze postawili swoje warunki i już w 4 minucie po zagraniu z autu do środka prze pole karne do Adama Orlińskiego, ten decyduję się na strzał z „dużego palca” i piłka po długim rogu wpada do siatki. Chwilę później szybko odpowiada Konturu wykorzystuje słabe krycie w polu karnym obrońców i z bliska pakuje piłkę do siatki Krzysztof Rubak. To dało chwilowy wiatr w żagiel zawodnikom gości którzy w kolejnych minutach mieli okazje do zdobycia bramki, ale piłka zatrzymywał się na słupkach bramki. W końcu zawodnicy przerwali chwilowy impas strzelecki, a konkretnie zrobił Paweł Łaskowski który wygrał przepychankę przed polem karnym i mocnym strzałem pokonał zasłoniętego bramkarza. To nieco ostudziło emocje na boisku, na którym gra się nieco uspokoiła. Zawodzie miało jeden plan na ten mecz, wygrać i to zdecydowanie. Plan wdrożyli w życie przed i po przerwie kiedy zaczęli strzelać i to bardzo skutecznie. Kiedy w 33 minucie swojego trzeciego gola w meczu zdobył Adam Orliński i mieliśmy stan 5:1, było już praktycznie po meczu. Kontur jedynie pojedynczymi akcjami próbował odwrócić losu meczy, ale podobnie jak w pierwszej połowie brakowało im skuteczności. W końcówce rywala dobija Mariusz Ludynia i mecz kończy się wynikiem 6:1. Zawodzie zatem w małym finale za tydzień zmierzy się Jagiellończykami o 5 miejsce.

Marex 7:2 Pewniak/Aut-Dar Fiar Serwis

W drugim meczu, lider Pewniak podejmował Marex, któremu po zeszłotygodniowej porażce została walka o 3 miejsce z Jędryką. Mimo, że osłabieni brakiem nominalnego bramkarza oraz Filipa Brzózki który stanowił o sile zespołu w poprzednich meczach, gospodarze podeszli do przeciwnika bez kompleksów i od początku szukali okazji do strzelenia bramek. Pewniak również miał swoje okazje, ale brakowało ostatniego podania lub szczęścia przy strzale. Swój wieczór natomiast miał tego dnia Paweł Michalik z Marexu. Swój tort, a raczej rywala napoczął w 12 minucie pokonując bramkarza po raz pierwszy. Kilka minut później wynik podwyższył Dominik Pożarlik który po indywidualnej akcji i strzale z dystansu, przełamał ręce bramkarzowi i piłka wpadła do siatki. Przed i po przerwie aktywny w przekroju całego meczu Arkadiusz Głąb zdobywa duble i powoli Marex urasta do roli faworyta meczu bo przy stanie 4:0, ciężko było już myśleć Pewniakowi o pozytywnym rozstrzygnięciu meczu. Wtedy na domiar złego Paweł Michalik rozpoczął swoje show i małą rywalizację z Wojtkiem Kasińskim, z którym zaczął zdobywać bramki na zmianę. Wymianę ciosów na bramki zaczął Paweł… i zakończył Paweł, który niczym jak truskawkę na torcie umieścił piłkę w bramce, lobując strzałem z własnej połowy wysuniętego bramkarza i uzbierał w tej sposób karetę goli. Wynik wysoki, ale w pełni zasłużony, Marex był skuteczny do bólu w ataku i bardzo dobrze zagrał w obronie.

Adres

Czestochowa

Godziny Otwarcia

Wtorek 19:00 - 22:00
Czwartek 19:00 - 22:00

Telefon

34 361-10-20

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Football Factory Business Soccer Clu6 umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Football Factory Business Soccer Clu6:

Udostępnij

Kategoria