18/06/2016
I stało się...
po wielu latach spędzonych w klubie nadszedł czas rozstania :(
Wiele nam się zdarzyło przez ten czas.
Byliśmy na upalnym turnieju w Austrii skąd wróciliśmy z brązem. Odnieśliśmy wielki sukces...oj lały się łzy radości i rozpaczy na turnieju Deichmanna. Graliśmy też charytatywnie dla Filipa. Byliśmy na obozach. Pisaliśmy o naszych na obozie podczas gdy burze nękały rejon, w którym przebywaliśmy, o upale, braku wody i wielkiej atrakcji jaką była wizyta w sklepie spożywczym, a wieczorem dla odmiany smażyliśmy się przy ognisku... Ale było fajnie !!! :)
Byliśmy na kręglach i w Aquaparku, postrzelaliśmy na Paintballu. Awansowaliśmy do II ligi wojewódzkiej. Wygraliśmy eliminacje gminne Turnieju Z Podwórka Na Stadion o Puchar Tymbarku. Relacje online ukazywały się na naszym profilu.
Nastąpiły u nas zmiany personalne. Zmienił nam się trener, kilku zawodników zmieniło barwy klubowe, a kilku po prostu przestało uprawiać ten sport. Na potrzeby drużyny i wewnętrznej komunikacji powstał profil naszej drużyny na fb. Główną przyczyną jego powstania była krótka informacja. Chcieliśmy w ten sposób powiadamiać zawodników m.in. o godzinach treningów. Spodziewaliśmy się ok. 30 polubień, tylu ilu zawodników, a tu proszę 10 krotnie więcej. Jest spora grupa widzów, która nas do tej pory nie polubiła, ale systematycznie podgląda :) i co ciekawe, regularnie odlubiał nas ktoś, gdy tylko wydarzyło się u nas coś naprawdę spektakularnego takiego wow, nie wiedzieć czemu ze szczęściem i optymizmem nie wszystkim po drodze... ale jednocześnie polubiali nas inni nasi fani. Na bieżąco czyta nas ok.1500 osób, a po opublikowaniu serii zdjęć turniejowych, ligowych oglądalność wzrasta do ok. 7000 osób :)
Strona urosła nam do rangi światowej. Jakiś czas temu otrzymaliśmy z Ghany ( Afryka) propozycję współpracy. Opublikowaliśmy ponad 50 000 zdjęć, wyrośli nam chłopcy, zmężnieli. Po sezonie zimowym-halowym, przy okazji pierwszego treningu na murawie okazywało się, że co najmniej połowa musi wybrać się na zakupy, bo korki choć wciąż modne to za małe już :)
W podsumowaniu, nie możemy zapomnieć o naszych wiernych fanach, rodzinach, znajomych, znajomych znajomych i wielu innych, którym bardzo serdecznie dziękujemy za wsparcie i dobre słowo. Obiecaliśmy wspomnieć szczególnie o osobie, który towarzyszy nam od samego początku i wiernie kibicuje. Pozdrawiamy Artura Rewersa ;)
Strona żyje własnym życiem, tak dużo się dzieje, że praktycznie nie ma dnia żebyśmy czegoś nie wrzucili. Ktoś powiedział,, zdążyłem przywyknąć, że każdy post jest wielkim wydarzeniem,, ;)
I to chodziło, by się działo, by zachęcało chłopaków do pracy, do systematyczności, a jeżeli przy okazji odrobinę się wypromowali i byli dużo bardziej popularni niż ich równieśnicy – to jakoś tak samo wyszło :D
Pięknie powiedział dziś swoim chłopakom trener Piotr Pawłowski :
,, Mimo wielu porażek zdobyliście cenne doświadczenie i ograliście się na naprawdę niezłym poziomie z fajnymi rywalami i tego nikt Wam nie odbierze"
Dziękujemy za wszystko co razem przeżyliśmy :)