30/06/2026
🏀Przed Wami wywiad numer dwa.
Dzisiaj dowiecie się czegoś więcej na temat ubiegłego sezonu od naszego kapitana – Marcina Sawickiego.
🏀Cześć, Kapitanie! Chcielibyśmy się dowiedzieć, jakie emocje towarzyszą Ci po zakończeniu sezonu, a konkretnie po ostatnim meczu, który był kluczowy i ostatecznie zapewnił Wam drugie miejsce w tabeli?
M: Cześć, dzięki za spotkanie. Emocje sięgają zenitu. Nasz ostatni mecz, zagwarantował nam 2 miejsce w tabeli. Rozgrywaliśmy go ze świetnie przygotowaną drużyną z Kamienicy. Byliśmy skoncentrowani od początku meczu, bo wiedzieliśmy jak ważny jest dla Nas. Przeciwnik pokazał super formę, jednak po ostatnim gwizdku sędziego okazaliśmy się lepsi. Cała drużyna była bardzo zadowolona oraz dumna z siebie oraz Naszego wyniku w tym sezonie.
🏀Apetyt rośnie w miarę jedzenia. Czy drugie miejsce daje Wam automatycznie status faworyta do zdobycia złota w kolejnym sezonie? Jaki jest plan, aby zrobić ten jeden krok dalej?
M: Apetyt rośnie w miarę jedzenia, jednak obecni mistrzowie , drużyna z Mustafa jest bardzo silną ekipą z byłej drugiej ligi, oprócz nich jest też kilka zespołów, które grają na wysokim poziomie i na pewno będą w przyszłym sezonie walczyć o złoto. Nasz plan to wzmocnić Nasz skład o kilku dobrych zawodników, dzięki którym będziemy jeszcze silniejszym zespołem.
🏀Gdyby ktoś przed pierwszym meczem sezonu powiedział Ci, że skończycie rozgrywki w czołowej trójce ligi, co byś wtedy odpowiedział? Czy już wtedy było wiadomo, że celujecie w top3 tabeli?
M: Zrealizował się Nasz plan i spełniły nasze marzenia, chodź czujemy lekki niedosyt, bo cisnęliśmy na pierwsze miejsce. Cała drużyna jest bardzo ambitna i waleczna, więc od początku rozgrywek chcieliśmy być na pudle.
🏀Który mecz w tym sezonie kosztował Was jako drużynę najwięcej zdrowia i nerwów?
M: Było kilka takich meczy, ale najbardziej z Boston Cegliks, który ostatecznie wygraliśmy po dogrywce z ostatnich 30 sekundach.
🏀Wicemistrzostwo w lidze amatorskiej wymaga ogromnego poświęcenia. Jak bardzo musieliście rotować składem przez te miesiące, łącząc mecze z pracą i życiem prywatnym?
M: Jeżeli pasją jest to co się robi to wszystko można ze sobą pogodzić. Zdarzały się mecze gdzie jechaliśmy okrojonym składem, ale wszyscy dawali z siebie 100%. Większość z Nas ma już swoje rodziny, pracę i sprawy osobiste, więc normalne jest to, że nie zawsze każdy może być na meczu i treningu. Jednak staramy się to tak ze sobą pogodzić, aby na wszystko starczyło czasu.
🏀Gdybyś miał wskazać jedną cechę, która zmieniła się w Waszym zespole od pierwszego do ostatniego meczu, co by to było? Staliście się lepsi koszykarsko czy po prostu staliście się lepszymi kumplami?
M: Według mnie bardziej się zgraliśmy oraz zakumplowaliśmy, jednak koszykarsko też zrobiliśmy progres.
🏀Jak jednym słowem określiłbyś miniony sezon?
M: Był bardzo nieprzewidywalny, miejsca na podium nie były rozstrzygnięte do ostatniego meczu.
🏀Pytanie z innej beczki. Jako kapitan naszej drużyny i osoba, która praktycznie przez całe życie jest związana z koszykówką, co mógłbyś powiedzieć młodym adeptom basketu na początku ich sportowej drogi? Na co powinni zwrócić szczególną uwagę?
M: Uważam, że gdy już zdecydują że chcą grać w kosza powinni dążyć do celu oraz nie poddawać się, gdy coś nie wyjdzie. Trening czyni mistrza i nie zapominajmy, że każdy z Naszej drużyny kiedyś zaczynał od zera. Każda porażka powinna jeszcze bardziej napędzać do działania. Jak mówił Albert Einstein ,,Porażka to sukces w toku."
🏀Czy na koniec chciałbyś powiedzieć coś od siebie?
M: Chciałbym serdecznie podziękować:
-swojej rodzinie za ogrom wsparcia, zrozumienia oraz nieustanne kibicowanie,
-całej drużynie za ogrom potu, który zostawili na parkietach, często poświęcając swoje życie rodzinne,
-trenerowi za cierpliwość (😂), mobilizację drużyny i dobre wskazówki trenerskie,
-kibicom za głośne wsparcie na każdym meczu,
- Burmistrzowi naszego miasta Jerzy Zakrzewski , za obecność na trybunach i wsparcie finansowe,
-oraz sponsorom.
Dziękuję za wywiad i do zobaczenia w następnym sezonie. Pozdro Sawek!
🏀Dziękujemy Kapitanie, Powodzenia 🤝🎉