Luks Orzeł Ciężkowice

Luks Orzeł Ciężkowice Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Luks Orzeł Ciężkowice, Drużyna sportowa, Ciezkowice.

Luks Orzeł Ciężkowice zaprasza na otwarty trening siatkarski dzisiaj (tj. piątek 19.06) o godz. 18.30. Warto się porusza...
19/06/2020

Luks Orzeł Ciężkowice zaprasza na otwarty trening siatkarski dzisiaj (tj. piątek 19.06) o godz. 18.30. Warto się poruszać po 3 miesiącach "domowego aresztu" :) Serdecznie zapraszamy! PS. z uwagi na obowiązujące przepisy wejście na hale będzie się odbywać zgodnie z obowiązującymi procedurami sanitarnymi (w dużym skrócie: szatnia jest zamknięta).

I po meczu! Pojedynek derbowy zapowiadał dużo emocji i kto przyszedł na trybuny nie zawiódł się. Niestety w tym meczu ni...
15/02/2020

I po meczu! Pojedynek derbowy zapowiadał dużo emocji i kto przyszedł na trybuny nie zawiódł się. Niestety w tym meczu nie mógł zagrać, z powodu choroby, nasz podstawowy libero K. Szydło i jego brak był bardzo widoczny. Pierwszy set przegrywamy do 17. W drugim secie robimy zmiany, które "wypalają", na środek za A. Steczyńskiego wchodzi P. Orłowski, na pozycji libero gramy "na dwóch", do przyjęcia wchodzi M. Kapałka, a w obronie zostaje Ł. Łabędziewski. Roszady przynoszą efekt i seta wygrywamy wysoko do 15. Kolejna partia to wojna punkt za punkt, w końcówce na zagrywce pojawia się dawno niewidziany na siatkarskich parkietach K. Hołda, serwuje kilka mocnych floatów, utrudniając przeciwnikowi przyjęcie, dzięki temu nasze skrzydła K. Marciniak, M. Kiełtyka oraz M. Wróbel mogli kończyć kontrataki i doprowadzić zespół do zwycięstwa w tym secie. Czwarta partia to prawdziwa siatkarska wojna. Gospodarz nie miał nic do stracenia, postawił na bardzo mocną zagrywkę i na nasze nieszczęście ten element siatkarskiego fachu wychodził im dzisiaj bardzo dobrze. Ponadto jednemu z naszych libero odnowiła się kontuzja kostki i niestety musiał opuścić parkiet. Seta przegrywamy do 21. Tie Break. Gospodarze kontynują swoją dobrą grę w elemencie zagrywki i szybko odskakują na 7:1. Wydawać by się mogło, że taka przewaga pozwoli im "dojechać" bezpiecznie do końca....Nasi się jednak pozbierali, doprowadzili do stanu 11:10 i niestety to było wszystko na co było stać naszą drużynę w tym secie. Przegrywamy do 10 i cały mecz 3:2. Gratulacje dla Gospodarzy za dobry i zwycięski mecz! Niestety po spotkaniu miał miejsce niemiły incydent. Kibice Gromnika, chociaż na meczu bardzo liczni i głośni, nie zostawili emocji na hali i tak pożegnali jednego z naszych zawodników (fotografia). Gdyby nie przypadek i konieczność wyciągnięcia z bagażnika skrobaczki do zmrożonej szyby, nie zauważyłbym pozostawionej "niespodzianki" i różnie się to mogło skończyć. W Ciężkowicach przez 15 lat naszego grania, bywały różne mecze, emocje, nieprzyjemni przeciwnicy, ale nigdy nie zostali pożegnani w ten sposób...Siatkarska hala pomyliła się komuś z bandytyzmem na stadionach. No cóż...Dziękuje moim kolegom z Gromnika, a wcześniej z Luksa Ciężkowice, Sylwkowi i Łukaszowi, za pomoc i szybkie pozbycie się przeszkody. Dzięki Panowie!

15/02/2020

DERBY DERBY DERBY!!
Dzisiaj mecz z rywalem zza miedzy - Gromnikiem. Serdecznie wszystkich zapraszamy na 18.30 do hali w Gromniku. Emocje gwarantowane!

Wczorajszy mecz należał do tych z serii „must win”. Zadanie było o tyle trudne, że naszego kapitana M.Wróbla dopadło pow...
30/11/2019

Wczorajszy mecz należał do tych z serii „must win”. Zadanie było o tyle trudne, że naszego kapitana M.Wróbla dopadło poważne przezębienie i nie mógł w tym dniu wspomóc drużyny swoją haryzmą i skutecznością w ataku. W takiej sytuacji ciężar kończenia trudnych piłek spadł głównie na barki naszego atakującego K. Marciniaka. Ten nie zawiódł i w trudnych momentach kończył najważniejsze piłki. Dwa pierwsze sety miały podobny przebieg. Do połowy partii graliśmy punkt za punkt i wtedy na zagrywkę wychodził P. Orłowski, który podczas całego spotkania, był znakomicie dysponowany w tym elemencie. W pierwszym secie mocnym floatem zrobił trzy asy, później wzmocnił zagrywkę i zza lini 9 metra „puszczał” bomby, które skutecznie utrudniały grę przeciwnikowi. Perfekcyjne przyjęcie naszego libero K. Szydło umożliwiało kombinacyjną grę rozgrywającemu K. Fryszkowskiemu. Na środku siatki kończyli N. Zając oraz D. Kwiek. Skrzydłowy M. Kiełtyka swoimi sprytnymi zagraniami jak zwykle doprowadzał przeciwnika do szewskiej pasji. Set pierwszy i drugi wygrywamy łatwo, szybko i przyjemnie, odpowiednio do 15 i 16. Niestety w trzecim secie dopadł nas „syndrom wygranego meczu”. Zagraliśmy nieco mniej skutecznie w pierwszej akcji, a do końcowego (negatywnego dla nas) wyniku tej partii walnie przyczynili się sędziowie (głównie pierwszy sędzia), ktorzy nie dość że popełnili kilka rażących błędów na naszą niekorzyść, to jeszcze pozwolili sobie „wejść na głowę” siatkarzom z Ryglic. Niestety ta gorąca atmosfera udzieliła się naszym zawodnikom i straciliśmy swój rytm gry, przegrywając seta do 22. Wiedzieliśmy, że set 4 może być decydujący dla dalszych losów spotkania. Przeciwnicy złapali wiatr w żagle, poprawili przyjęcie a ich rozgrywajacy M. Zych (Falaska) grał perfekcyjne piłki do swoich zawodników. Niestety gorąca i nerwowa atmosfera z seta trzeciego towarzyszyła zawodnikom już do końca spotkania. Wytrzymaliśmy jednak presję, odskoczyliśmy na kilka punktów, ale w końcówce seta, znów przy błędach sędziego, przeciwnik doprowadził do wyrównania, nawet miał w górze piłkę setową, ale nie poddaliśmy się. K. Marciniak skończył dwie ważne piłki, wyszedł na zagrywkę i posłał przeciwnikom asa. Niestety sędzia uznał, że piłka była autowa!!! Po naszych protestach i potwierdzeniu „asa” przez II sędziego, nakazał powtórzenie akcji (zamiast przyznać nam punkt)!! Nie zdemotywowało to nas jednak. P. Orłowski skończył ważną piłkę, a ostanią akcją skutecznie zakończył mecz, nasz kapitan w tym spotkaniu, K. Marciniak.
Ostatecznie mecz wygrywamy 3:1 (25-15, 25-16, 22-25, 28-26) i lądujemy z dorobkiem 10 pkt. na 3 miejscu w ligowej tabeli.
Skład: K. Marciniak, K. Fryszkowski, N. Zając, D. Kwiek, P. Orłowski, M. Kiełtyka, K. Szydło, M. Kapałka, Ł. Łabędziewski, B. Gumola.
Trener: A Burnus

I po DERBACH.... Wygrywamy z Gromnikiem gładko 3:0, w setach 25-19, 25-13, 25-19. Scenariusz praktycznie w każdym secie ...
25/11/2019

I po DERBACH.... Wygrywamy z Gromnikiem gładko 3:0, w setach 25-19, 25-13, 25-19. Scenariusz praktycznie w każdym secie był podobny, do połowy gramy „na styku”, a w drugiej części seta dzięki, zagrywkom naszych asów, odjeżdzamy przeciwnikowi i wygrywamy partię. Dobre przyjecie, pozwoliło na prowadzenie przez naszego rozgrywającego bardzo urozmaiconej gry. Skrzydłowi zagrali na świetnym poziomie, ale i środkowi w tym spotkaniu atakowali równie dużo i skutecznie. W większości meczów mamy problem z obsadzeniem pozycji na środku siatki, ale nie tym razem! W sobotnim spotkaniu mieliśmy aż 4 świetnych środkowych, w tym naszego nowego zawodnika na tej pozycji: Norberta Zajaca, oraz odwiedził nas nadal aktywny gracz LUKSa, pracujący obecnie w wojsku, Dawid Kwiek.
Bardzo serdecznie dziękujemy licznie zgromadzonej w tym meczu publiczności! Oby na każdym meczu była taka frekwencja, bo jest co oglądać: LUKS Orzeł, w pełnym składzie, prezentuje kawał dobrej siatkówki!
Skład: rozgrywający: K. Fryszkowski, Ł. Łabędziewski atak: K.Marciniak, przyjęcie: (kapitan) M. Wróbel oraz M. Kiełtyka, środek: P. Fijas, D.Kwiek, P. Orłowski, N.Zając, libero: K. Szydło, wspierali nas juniorzy: Mikołaj, Daniel, Daniel.
Trener: A.Burnus, II. P. Muzyk.

Na dzisiejszy pojedynek przyjechała do nas drużyna aż z Nowego Targu. Jeżli tylko dysponują pełnym składem personalnym s...
16/11/2019

Na dzisiejszy pojedynek przyjechała do nas drużyna aż z Nowego Targu. Jeżli tylko dysponują pełnym składem personalnym są niesamowice groźni i trudni do pokonania. Przystąpiliśmy do tego meczu osłabieni plagą kontuzji i chorób. Dość powiedzieć, że na pozycji drugiego środkowego zagrał nasz nominalny libero Ł. Łabędziewski. Prawie każdy set był bardzo zacięty i rozstrzygał się dopiero w końcówkach partii. Pierwszy set niestety przegraliśmy 25:23. W drugim secie postawiliśmy bardziej na zagrywkę kierowną typu float i to przyniosło oczekiwany efekt. Przeciwnik zaczął słabiej przyjmować, a nasz kapitan M. Wróbel dokładał jeszcze "raz po raz" soczyste bomby zza lini 9 metra. Set wygrywamy do 20. W trzecim również idziemy "łeb w łeb", aż w końcówce popełniamy dwa błędy w przyjęciu i pozwalamy odskoczyć nieco przeciwnikowi. Ten "dowozi" przewagę do końca partii i wygrywa 25:21. W czwartym secie postawiliśmy wszystko na jedną kartę: atakujący K. Marciniak i kapitan. M. Wróbel kończyli wszystko w pierwszym uderzeniu, a to dzięki dokładnej piłce posyłanej do nich przez naszego rozgrywającego K. Fryszkowskiego i świetnemu przyjeciu, za które w głównej mierze odpowiadał nasz nowy libero Krzysztof Szydło. M. Kiełtyka swoimi sprytnymi zagraniami na skrzydle doprowadzał przeciwnika do szewskiej pasji, a Ł. Łabędziewski w środkowej fazie seta "urobił" na zagrywce 3 punktową przewagę. W końcówce trochę przeciwnik nas postraszył, ale udało zakończyś się tę partię wygraną 27:25. W tiebreaku do połowy seta graliśmy punkt za punkt, aż do momentu pojawienia się w polu serwisowym naszego rozgrywającego K. Fryszkowskiego, który sprytnym floatem wypunktwał przeciwnika i doprowadził do stanu 13:8. Zakończenia seta i meczu było już tylko formalnością i wygraliśmy go 15:10, a tym samym cały mecz 3:2 (23:25, 25:20, 21:25, 27:25, 15:10)

Pora nadrobić reporterskie zaległości. Dzisiaj minęła już trzecia kolejka na parkietach II ligi MZPS. W pierwszym meczu,...
16/11/2019

Pora nadrobić reporterskie zaległości.
Dzisiaj minęła już trzecia kolejka na parkietach II ligi MZPS. W pierwszym meczu, 3 tygodnie temu podejmowaliśmy nowy zespół z Podegrodzia. Jak się okazało przeciwnik był bardzo wymagający i z pewnością bedzie aspirował do awansu do wyższej klasy rozgrywek. My natomiast nie zagraliśmy swojej siatkówki i niestety ten mecz przegraliśmy u siebie 3:0, wynikiem setów: 18:25, 19:25, 21:25.

Drugi mecz zagraliśmy w Krakowie, z młodą i bardzo ambitną drużyną Sparta Kraków. Klub, w którym trenuje najzdolniejsza siatkarska młodzież z naszego województwa. W pierwszym secie zostaliśmy rozbici do 11, ale później kilka mocnych, męskich słów sprawiło, że nasza gra wyglądała zupełnie inaczej. Dodać należy, że w tym meczu kapitalną skutecznościa w polu serwisowym popisali sie nasz kapitan M. Wróbel oraz rozgrywający K. Fryszkowski. Cała drużyna zresztą zagrała bardzo dobre spotkanie. Mecz wygrywamy po tiebreaku 3:2 25:11, 17:25, 21:25, 27:25, 14:16.

Sezon siatkarski zbliża się wielkimi krokami. W ramach przedsezonowych przygotowań, w ostatnią niedziele, wzieliśmy udzi...
05/10/2019

Sezon siatkarski zbliża się wielkimi krokami. W ramach przedsezonowych przygotowań, w ostatnią niedziele, wzieliśmy udział w bardzo mocno obsadzonym turnieju towarzyskim w Tarnowie. 19 Memoriał prof. Skrzypka zgromadził aż 6 drużyn z okolic Tarnowa:
- MUKS Sokół Gumniska (Organizator) (1-2)
- MKS Ryglice (2-0)
- UKS Kępa Dębica (2-0)
- OLDBOY Sokół Tarnów (1-2)
- Gryf Brzesko (2-0)
- Luks Orzeł Ciężkowice
Rozgrywki były prowadzone systemem „każdy z każdym”, mecz odbywał się do dwóch wygranych setów. W konsekwencji rozegraliśmy w ciągu dnia aż 12 setów (w tym dwa tiebreaki).
Pierwszy mecz, na rozgrzewkę, gramy z młodym zespołem z Ryglic. Szybko radzimy sobie z przeciwnikiem wygrywając pierwszego seta 25-7, a drugiego do 17. Drugi mecz, znacznie trudniejszy, ze zdolną młodzieżą z Dębicy również wygrywamy 2:0. W tym meczu, pokazaliśmy formę, którą mam nadzieje, będziemy prezentować w trakcie sezonu. Nasza drużyna grała jak „siatkarski monolit” i była nie do ruszenia. Trzeci mecz rozgrywaliśmy przeciwko gospodarzowi z Tarnowa. Pierwszy set wygraliśmy wysoko, w drugim w nasze szeregi wkradło się niepotrzebne rozluźnienie i doprowadziliśmy do wyrównanej i nerwowej końcówki. Niestety kilka błędów sędziowskich „podcięło nam skrzydła” i seta przegraliśmy. W tiebreaku nie do zatrzymania był jeden z atakujących z Tarnowa, doprowadzając swój zespół do zwycięstwa w tym meczu. Kolejne spotkanie rozgrywaliśmy z OLDBOY Tarnów - zdecydowanie najlepiej zorganizowaną drużyną spośród wszystkich rywali w turnieju. Mecz bardzo wyrównany, każdy z setów kończył się na przewagi. Pierwszego wygrywamy 26-24, drugiego przegrywamy takim samym stosunkiem punktów. Tiebreak również na przewagi wygrywa zespół z Tarnowa, kończąc spotkanie asem serwisowym. Ostatni mecz graliśmy z Gryfem Brzesko. Bardzo zmęczeni, ale zmotywowani przystąpiliśmy do tego spotkania. Wiedzieliśmy, że ewentualna wygrana da nam medal w turnieju. Mecz, resztkami sił, rozgrywamy jednak wyśmienicie i kończymy wynikiem 2:0 dla LUKSa.
Ilość wygranych meczów oraz rozegranych tiebreaków pozwoliła nam zająć 2 miejsce w turnieju, tuż za OLDBOY Sokół Tarnów. Na podsumowanie należy dodać, że zaprezentowaliśmy w tym turnieju bardzo dobrą grę. Świetne przyjęcie (M. Wróbel, M. Kiełtyka, libero M. Kapałka) pozwoliło naszemu rozgrywającemu (K. Fryszkowski) prowadzić niesamowicie urozmaiconą siatkówkę, grając sporo piłek do bardzo dobrze dysponowanych w tym meczu środkowych – P. Fijas kończył każdą posłaną do niego piłkę, a S. Gajewski trzymał przeciwników swoim kapitalnym blokiem. W ataku jak zwykle prym wiedli nasz atakujący (K. Marciniak) oraz kapitan (M. Wróbel), a i M. Kiełtyka kilka razy mocno „przyłożył piłkę”.

W sobotę 15.06, na obiektach TKKF Ciężkowice, odbyło się zakończenie sezonu siatkarskiego. Tradycyjnie, jak co roku, nas...
17/06/2019

W sobotę 15.06, na obiektach TKKF Ciężkowice, odbyło się zakończenie sezonu siatkarskiego. Tradycyjnie, jak co roku, nasi gracze spotkali się przy grillu, żeby w piknikowej atmosferze przeanalizować ostatni sezon i snuć plany już na kolejny. Tym razem połączyliśmy siły z ciężkowicką drużyną piłkarską (https://www.facebook.com/Ciezkowianka), która po swoim ostatnim meczu w tym sezonie dołączyła do spotkania. Dzięki temu cała ciężkowicka, sportowa społeczność (LUKS Orzeł Ciężkowice oraz KS Ciężkowianka Ciężkowice) miała okazje na plenerową integrację. Bardzo serdecznie dziękujemy organizatorom (LUKS: p. Andrzej Burnus, p. Michał Koralik, KS Ciężkowianka: p. Robert Figas oraz p. Dariusz Cygan) za całe zaopatrzenie i logistykę oraz gospodarzowi TKKF Ciężkowice, p. Markowi Dziubanowi za świetne przygotowanie obiektu dla naszego (bardzo licznego) spotkania!

Przedstawiamy kilka zdjęć z piątkowego treningu siatkówki. Ćwiczenia poprowadził nasz rozgrywający Kamil Fryszkowski. Ad...
02/06/2019

Przedstawiamy kilka zdjęć z piątkowego treningu siatkówki. Ćwiczenia poprowadził nasz rozgrywający Kamil Fryszkowski. Adepci siatkówki mieli okazję wziąć udział w bardzo urozmaiconych zajęciach. Kamil postawił na poprawę techniki indywidualnej każdego zawodnika. Widać, że w Ciężkowicach dorastają kolejne siatkarskie talenty! Chłopcy, którzy mieli okazję trenować mają duże zadatki na ligowych graczy. Jak widać na zdjęciach, nasze treningi cieszą się zainteresowaniem każdej grupy wiekowej, trenowali z nami chłopcy w wieku od 8 do 35 lat. Niezmiennie zapraszamy na piątkowe treningi i zachęcamy do posyłania swoich pociech na siatkarskie zajęcia!

23/05/2019

Luks Orzeł Ciężkowice serdecznie zaprasza na otwarty trening dla wszystkich chętnych (małych i dużych).
kiedy: piątek 24.05.2019, godz. 18.30
gdzie: hala Ciężkowice
koszt: free
cel: popularyzacja siatkówki, zapozanie się z poprawną techniką wykonywania poszczególnych elementów siatkarskich.
Zajęcia poprawadzi nasz zawodnik, wychowanek MOSiRu Jasło - Kamil Fryszkowski. Zapraszamy wszystkich chętnych

Adres

Ciezkowice

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Luks Orzeł Ciężkowice umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij