Towarzystwo Wędkarskie "Kościelec" w Chrzanowie

Towarzystwo Wędkarskie "Kościelec" w Chrzanowie Towarzystwo Wędkarskie "Kościelec", zrzeszamy sympatyków wędkarstwa z Chrzanowa i okolic. Spotkajmy się nad stawem ...

Jeśli jesteś wędkarzem, lubisz sport wędkarski lub zwyczajnie chciałbyś wyskoczyć na chwilę z domu i popatrzeć na zielone ... zapraszamy. Celem działalności naszego stowarzyszenia jest przede wszystkim propagowanie idei wędkarstwa jako formy rekreacji i czynnego wypoczynku oraz promowanie i organizowanie sportu wędkarskiego. Poprzez racjonalną gospodarkę i ochronę wód oraz szeroko rozumianą działalność proekologiczną, staramy się stworzyć swoim członkom dogodne warunki do wędkarstwa, a mieszkańcom miasta atrakcyjne miejsce do wypoczynku i rekreacji. Towarzystwo nasze opiera swą działalność na pracy społecznej członków, dzięki której utrzymujemy nasz akwen oraz otaczający go teren. Dzięki naszej działalności mieszkańcy miasta Chrzanowa zyskują miejsce do którego warto przyjść, aby zrelaksować się na łonie natury w niedalekiej odległości od centrum miasta. Coraz liczniejsza, pięknie kwitnąca roślinność wodna dodaje niewątpliwego uroku naszemu akwenowi, a licznie bytujące na naszym stawie ptactwo wodne daje możliwość obcowania z dziką naturą. Dla najmłodszych, nieopodal naszego stawu (70 metrów obok) zlokalizowany jest nowy, bogato wyposażony, oddany do użytku w 2017 roku miejski plac zabaw, na którym nasze pociechy z pewnością znajdą coś dla siebie. Wszystkich sympatyków przyrody i wędkarstwa chcących wesprzeć naszą działalność zapraszamy w nasze szeregi. Wędkarstwo to coś więcej niż tylko ryby, wędkarstwo uczy pokory, daje wędkarzowi możliwość innego spojrzenia na otaczający go świat, wzbogaca wrażliwość i pozwala oderwać się od rzeczywistości.

01/09/2026

Tym razem relacja w formie filmu z sobotnich zawodów 😉

Do galerii z widoczkami dorzucamy też tabelkę :-) Tabelka, jak to tabelka, nie ma takich walorów estetycznych jak zdjęci...
29/08/2026

Do galerii z widoczkami dorzucamy też tabelkę :-)

Tabelka, jak to tabelka, nie ma takich walorów estetycznych jak zdjęcia, tu tylko literki i cyferki :-) 5 kolejka Grand Prix TWK 2026 za nami.

Dziwne te zawody były ... wszyscy narzekali, że słabo ryby żerowały, a po wynikach tego nie widać ... Jakimś dziwnym trafem w stawce 16 startujących złowiliśmy łącznie nieco ponad 45 kg ryb, zatem wyszła całkiem przyzwoita średnia 2.850 kg na osobę :-). Wśród dzisiejszych zdobyczy warto zwrócić uwagę na różnorodność gatunków, od jesiotrów, przez węgorze, karpie, leszcze, liny, płocie, wzdręgi - tym razem karasie i jazie odpuściły sobie zupełnie. Ryby faktycznie jeszcze nie wpadły w tryb jesienny i żerowały raczej ostrożnie i nieco chimerycznie. Łatwo nie było.

Ciekawostką jest, że po 5 kolejkach został pobity nasz rekordowy wynik z 2018 roku w łącznej wadze złowionych ryb w trakcie sezonu przez jednego wędkarza. Od 2018 roku rekord 34 kg należał do Śp. Jarka Antosa, od dzisiaj rekord ten śrubuje Jacek Mościński - jaki będzie wynik na koniec sezonu? Zobaczymy po 2 ostatnich kolejkach.

W dzisiejszych zawodach w sektorze 1 wygrał Tomasz Brożek z wynikiem 7.505, natomiast w sektorze drugim triumfował Mirosław Krzystkiewicz który złowił łącznie 5.185. Pozostałe miejsca w tabelce, a kolejne zawody za 2 tygodnie.

Dzięki za fajną atmosferę i koleżeńskie współzawodnictwo.
Spotkajmy się nad stawem ...

Zdjęcia z dzisiejszych zawodów ☺️
29/08/2026

Zdjęcia z dzisiejszych zawodów ☺️

Wczorajszy zachód słońca nad naszym ulubionym "bajorkiem" ;)
11/07/2026

Wczorajszy zachód słońca nad naszym ulubionym "bajorkiem" ;)

Trzecia kolejka naszej wędkarskiej ligi - tym razem spławikowo. Spławikowo bo te trzecie zawody były zarazem pierwszą tu...
14/06/2026

Trzecia kolejka naszej wędkarskiej ligi - tym razem spławikowo. Spławikowo bo te trzecie zawody były zarazem pierwszą tura spławikowych mistrzostw TWK 2026 ...

Bezkonkurencyjny i absolutnie poza zasięgiem beniaminek w naszej lidze - Jacek Mościński - kolejny raz triumfował w swoim sektorze i udowodnił, że nr 13 może być szczęśliwy, ale temu szczęściu trzeba umieć pomóc ;-) Jacek "wykręca" absolutnie niesamowite wyniki i robi to z podziwu godną konsekwencją i powtarzalnością, tym razem po 4 godzinach zawodów połów Jacka ważył 8.245 gram. Na jego koncie po 3 startach jest łączna waga ponad 25 kg złowionych ryb - to jest wynik z jakim zwykle nasi czołowi zawodnicy kończyli całoroczny cykl startów - czyli suma wagi uzyskanej w 7 zawodach.

W pierwszym sektorze zwyciężył Tomasz Brożek z wynikiem 6.015, tuż za Tomkiem finiszował Darek Mucha z bardzo dobrym wynikiem 5.810. Ciekawostką tych zawodów było to, że łączny wynik w obu sektorach był lepszy w pierwszym sektorze, czyli zupełnie inaczej niż zwykle - bo zwykle zdecydowanie lepsze wyniki notują zawodnicy wędkujący z "brzegu od ulicy Szpitalnej" - tym razem wygrał "plac zabaw" :-)

Wśród poławianych ryb dominowały, jak to na zawodach, płocie, leszcze, liny, trafiały się również okonie, wzdręgi, jazie, krąpie, a nawet jelczyk (mały jelec). Tym razem nikomu nie udało się złowić węgorza, karpia, amura ani karasia - widocznie miały one inne plany i zajęcia na sobotnie popołudnie :-) Tak czy inaczej wyniki świadczą nie tylko o dobrym poziomie zawodów, ale o dobrym stanie urozmaiconego rybostanu - głównie w zakresie ryb rodzimych. To cieszy, bo pokazuje, że skutecznie realizowana polityka w zakresie bioróżnorodności gatunkowej z naciskiem na ryby rodzime przynosi konkretne efekty. Dzięki temu mamy stabilną populację drapieżników, które mają obfitą bazę pokarmową, a spora część tych drapieżników nie pochodzi z zarybień, a z własnego "chowu", czyli są ro ryby, które w tym stawie się urodziły, są zatem najlepiej przystosowane do panujących tu warunków. Pozwoliłem sobie na taką dygresję z jednego powodu - widać go na załączonym zdjęciu. Zdjęcie to wstawiam nie z powodu osobistego narcyzmu, chwalenia się zdobyczą, czy "autopromocji", nie. Zdjęcie to wstawiam aby pokazać, że dzięki wprowadzonym kilka lat temu górnym wymiarom ochronnym - również na gatunki takie jak leszcz, mamy w tym niepozornym stawku piękne okazy ryb rodzimych, których bez tej ochrony w tym stawie zwyczajnie by nie było, a tak taki oto "leszczyk" stanowi skarb, bo jest on częścią własnego stada tarłowego odpowiedzialnego za biologiczną ciągłość gatunku. Jest częścią, bo takich ryb jest więcej, podobnego leszcza w poprzednich zawodach złowił Piotr Adamczyk. Zatem na pytanie skąd małe leszcze w stawie? Odpowiedź brzmi: stąd. Wiem, że to brzmi bardzo górnolotnie, ze to tylko mała kałuża w środku miasta i nie ma tu mowy o żadnej ochronie gatunku. Otóż nic bardziej mylnego, bo podobne regulacje można stosować w przepisach ogólnych regulujących zasady połowu ryb w kraju. To szczególnie ważne, bo duże okazy to ryby najlepiej przystosowane do warunków, dające kolejnym pokoleniom najlepsze z możliwych w danym środowisku genów. To jest baza dla przyszłości naszych wód - oczywiście ta baza wymaga dostępu do tarlisk i troski o jakość wód powierzchniowych w Polsce. Dora, bo się rozpędziłem ... temat rzeka ... a miało być o zawodach :-)

Kolejne zawody za 2 tygodnie - 2 tura spławikowych mistrzostw TWK. Tabela z wynikami w grafice poniżej ...

Gratulacje i podziękowania dla wszystkich uczestników.
Spotkajmy się nad stawem ...

08/06/2026

Piękny, czerwcowy dzień nad stawem ☺️

Zdjęcia z uczestnikami zawodów już byłyTo teraz czas na wyniki :-)Prognozy pogody były ... jakie były, na szczęście się ...
16/05/2026

Zdjęcia z uczestnikami zawodów już były
To teraz czas na wyniki :-)

Prognozy pogody były ... jakie były, na szczęście się nie sprawdziły. Z kompletem punktów prowadzi Jacek Mościński będący dzisiaj absolutnie poza wszelką konkurencją. Piękny wynik, piękne ryby, technika, cud miód. W sektorze drugim do samego końca o zwycięstwo rywalizowało 2 wędkarzy - Zbigniew i Piotr, ten drugi złowił przepięknego leszcza, który dał sektorowe zwycięstwo. Tak ładnego leszcza na naszym stawie już dawno nie widzieliśmy ...

Warunki były trudne, ryby żerowały ostrożnie, brania w większości bardzo delikatne. Może rybki przeniosły się w głębsze partie stawu na co wskazywać mogłyby wyniki w poszczególnych sektorach? Może miało to związek z nagłym załamaniem pogody i znacznym ochłodzeniem? Trudno powiedzieć. Zawody rozgrywane były techniką dowolną i co ciekawe, znowu wygrał spławik na pełnym zestawie - czyli tzw. bat, w drugim sektorze zwycięzca łowił zestawem skróconym - czyli tzw. "tyczką".

Na szczęście nie lało, nie wiało, zatem kolejne zawody nam się udały i było baaardzo sympatycznie. Gratulacje dla uczestników. Dziękujemy za współzawodnictwo i z niecierpliwością czekamy na kolejne zawody, które odbędą się 13 czerwca - tym razem wyłącznie technika spławikowa.

Drugie zawody czas zacząć ... pogoda fajna, frekwencja dzisiaj nieco niższa, ale nastroje bojowe ;-)
16/05/2026

Drugie zawody czas zacząć ... pogoda fajna, frekwencja dzisiaj nieco niższa, ale nastroje bojowe ;-)

Adres

Szpitalna 78
Chrzanów
32-500

Telefon

+48500162432

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Towarzystwo Wędkarskie "Kościelec" w Chrzanowie umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Towarzystwo Wędkarskie "Kościelec" w Chrzanowie:

Skróty

Udostępnij