09/03/2022
JAKIE SĄ ETAPY SZKOLENIA SZYBOWCOWEGO?
Szkolenie szybowcowe podzielone jest na etapy. Przed otrzymaniem licencji pilota szybowcowego jest tych etapów kilka:
1. Szkolenie podstawowe
2. Celność lądowania
3. Start za samolotem
4. Termika
5. Przelot nawigacyjny
Pierwszy etap potocznie nazywanym “podstawówką” - ma na celu nauczyć pilota wykonywać samodzielnie start i lądowanie. Przed rozpoczęciem lotów wymagane jest ukończenie szkolenia teoretycznego. Przed samodzielnym lotem pilot musi być zaznajomiony z sytuacjami niebezpiecznymi z którymi może się spotkać. Na tym etapie jest uczony jak poradzić sobie w sytuacjach niebezpiecznych które mogą go spotkać na tym etapie.
Szkolenie podstawowe kończy się wykonaniem przez pilota samodzielnego startu i lądowania. Samodzielnego czyli lotu w którym w szybowcu znajduje się tylko uczeń. Jest to bardzo ważny kamień milowy każdego szkolenia lotniczego. Loty samodzielne uczniów wykonywane są w bardzo, bardzo sprzyjających warunkach atmosferycznych, do trudniejszych warunków pilot nie jest jeszcze gotowy.
Szkolenie podstawowe obejmuje kilkadziesiąt (ok. 50-70) lotów. W przypadku szkolenia za wyciągarką loty te są bardzo krótkie. Trwają po kilka minut (start za wyciągarką zajmuje 4 minuty od startu do lądowania). Sumaryczny czas lotu (nalot) wynosi 2-4h z czego może 30 minut samodzielnie. W przypadku szkolenia podstawowego za samolotem loty są nieco dłuższe i jest ich mniej niż w szkoleniu za wyciągarką.
Do szkolenia podstawowego, niezależnie od metody startu, potrzebne są spokojne warunki atmosferyczne, które występują wcześnie rano lub wieczorem.
Kolejnym krokiem jest “celność lądowania” formalnie występująca w programie jako “doskonalenie lądowania”. Jest to ćwiczenie, które ma doskonalić umiejętność lądowania z uwzględnieniem lądowania w ograniczonym terenie. Tak aby pilot panował nad tym gdzie zatrzyma się szybowiec. Jest to umiejętność istotna gdy pilot stanie przed koniecznością lądowania poza lotniskiem w terenie przygodnym czyli po prostu w polu. Celność lądowania jako ćwiczenie ma na celu przygotowanie pilota do ewentualności lądowania poza lotniskiem. Jest to warunek konieczny przed przystąpieniem do nauki termiki. Do wykonania celności lądowania nie są potrzebne specjalne warunki pogodowe - oczywiśnie nie może padać deszcz, trochę przeszkadzającego wiatru czy turbulencji jest nawet mile widziane a więc nie musi być to wcześnie rano.
Formalnie start za samolotem nie jest wymogiem uzyskania licencji, wystarczy jedna metoda startu którą może być wyciągarka. Jest to jednak istotna umiejętność . W niektórych ośrodkach jest to jedyna metoda która pozwala na naukę termiki. Jak zwykle obejmuje loty z instruktorem a następnie samodzielne. Minimalna liczba lotów z instruktorem to 5 startów i drugie tyle startów samodzielnych. Niestety ‘minimalna’ a faktyczna może się bardzo, bardzo znacząco, różnić. Trudność polega na konieczności przewidzenia co stanie się z szybowcem za chwilę ale trzeba to zauważyć nieco wcześniej. Specjalne warunki pogodowe nie są wymagane.
Termika - Ten etap szkolenia polega na nauce wykorzystywania noszeń, czyli wstępujących prądów powietrznych. Odchodzimy tu od schematu ”start, lot dookoła lotniska i lądowanie po czterech minutach” i zaczynamy latać – dłużej i wyżej. Nauka termiki to na początku min. 3-4h w powietrzu z instruktorem, a następnie w sumie 4-5h samodzielnie.
Na tym etapie szkolenia pogoda jest bardzo istotna. Wstępujące prądy powietrzne nie występują każdego dnia oraz nie występują cały dzień. Co więcej aby się nauczyć warunki muszą być proste, takie dla ucznia. Na tym etapie uczeń musi się dostosować do pogody, starty będą następowały pomiędzy godziną 12 a 15. Bywa to problemem dla osób, które mają sporo obowiązków (rodzina, praca). Na tym etapie odpada najwięcej uczniów i zazwyczaj nie jest to brak umiejętności (czy postępów szkolenia) ale brak determinacji lub po prostu brak czasu.
Aby uczeń mógł znaleźć gdzie znajduje się komin (powietrze unoszące się ku górze) musi mieć trochę czasu - czyli po prostu więcej wysokości tak powyżej 500m. Istnieją lotniska gdzie wymaganą wysokość można osiągnąć startując za wyciągarką ale nie ma ich wiele. Tak więc w praktyce dość często oznacza to konieczność startu za samolotem. Start za samolotem ma dodatkowo tę zaletę iż szybowiec może być zaholowany do komina wznoszącego się powietrza i pozostawiony wewnątrz komina.
Przelot nawigacyjny - polega na wykonaniu przelotu o długości 50km (lot samodzielny) lub 100km (lot z instruktorem). W odróżnieniu od poprzednich etapów szkolenia w tym wypadku nie ma formalnej konieczności wykonania lotu samodzielnie.
Celem ćwiczenia jest praktyczna umiejętność nawigowania na trasie przy pomocy mapy. Uczeń musi również przygotować się do lotu pod względem nawigacyjnym, pogodowym oraz zapoznać się aktualnymi informacjami dotyczącymi przestrzeni powietrznej w której lot ma być wykonywany.
Długość trasy przelotu liczona pomiędzy punktami trasy - tak więc nie można powiedzieć, że uczeń przeleciał 25 razy pomiędzy wschodnim i zachodnim końcem lotniska.
Podczas lotu uczeń musi nie tylko nawigować ale również samodzielnie znajdować noszenia termiczne, tu już nie wystarcza latania na pamięć w stylu ‘nad naszym hangarem zawsze jest komin’.
Przelot jest etapem kończący szkolenie szybowcowe do licencji. Po zakończeniu ćwiczenie ośrodek może wystawić dokument zaświadczający o ukończeniu szkolenia który jest niezbędny do przystąpienia do egzaminu praktycznego.
A takie prawdziwe latanie zaczyna się później.
Poprzednia część: https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=289528063318548&id=107100211561335