04/05/2026
🫣🫣🫣
🟦NIECH ROŚNIE SPORT - byle nie za bardzo ⚽
Klub Sportowy Chojnowianka rośnie w siłę!
Coraz więcej dzieci chce trenować, grać, rozwijać pasję, spędzać czas aktywnie, zamiast siedzieć przed komputerem czy z telefonem w ręku.
Brzmi jak powód do dumy dla miasta, prawda?
No właśnie — tylko brzmi.
W lipcu 2025 roku Zarząd Klubu złożył do Burmistrza oraz Radnych z Komisji Sportu prosty, rozsądny wniosek: zamontować oświetlenie na płycie treningowej, żeby po jesiennej zmianie czasu dzieci mogły normalnie trenować mimo zapadającego szybko zmroku.
Nie stadion marzeń.
Nie centrum treningowe za miliony.
Kilka lamp. Tyle.
Minął prawie rok.
Odpowiedzi brak.
Za to z kuluarów płynie przesłanie, że nie ma zgody - podobno lepiej, żeby dzieci siedziały w domach, niż — cytując miejską filozofię utrzymania sportu — „deptały trawę na pięknie utrzymanym stadionie”.
Bo wiadomo — trawa jest najważniejsza.
Potem długo nic.
A gdzieś na końcu dzieci 😔
Przyszła jesień, zrobiło się ciemno, Klub stanął przed problemem.
Na szczęście udało się ratować harmonogram treningów halą sportową. Chwilowo.
Bo na hali awaria - zostaje wyłączona z użytkowania na długie miesiące.
Na szczęście przyszła wiosna.
Dni zrobiły się dłuższe, zegarki przestawione, słońce znowu uratowało lokalny sport bardziej niż cały system wspierania aktywności fizycznej 👏
Dzieci wróciły na boisko. Klub znów żyje. Rośnie. Przybywa zawodników 💪
Jest energia, jest zaangażowanie, są ludzie, którym chce się działać.
Był nawet projekt do budżetu obywatelskiego — przygotowany dzięki zaangażowaniu aktywnego obywatela Andrzej Tracz 👊😎
I znów nie wyszło!
"Niezależna Komisja Konkursowa" znajduje nieprecyzyjny punkt regulaminu i odrzuca projekt. A z kuluarów dowiadujemy się, że inwestycja podobno była niekompletna i… za tania.
Tak, dobrze czytacie — za tania.
W urzędniczej matematyce koszt powinien być czterokrotnie wyższy, bo najwyraźniej kilka lamp spełniających normy trzeba wyceniać jak budowę lotniska regionalnego.
Po odwołaniu, które punkt po punkcie obaliło argumenty odrzucenia, pojawiły się… 'nowe argumenty".
Równie zaskakujące, co niezrozumiałe.
Mimo dostarczonej kompletnej dokumentacji wygląda na to, że albo nikt jej nie przeczytał… albo przeczytał i nie zrozumiał.
Obie wersje niepokoją równie mocno.
Dziś znów mamy wiosnę.
Znów jest dobrze.
Bo jasno.
Bo dzieci mają gdzie trenować.
Ale wszyscy wiemy, że po wiośnie przychodzi lato, a potem jesień.
Znów zrobi się ciemno.
Hala nadal nie działa.
Boisko nadal nie ma oświetlenia.
Dzieci nadal będą chciały grać.
I chyba to jest w tym wszystkim najsmutniejsze —
że w miejscu, gdzie powinno się wspierać młodych ludzi, ich pasję i rozwój, od miesięcy skutecznie gasi się jedyne światło, którego naprawdę potrzebują 🥲
Dolnośląski Związek Piłki Nożnej
Łukasz Czajkowski - Prezes Dolnośląskiego Związku Piłki Nożnej
Andrzej Padewski
Zygmunt Kogut - dyrektor Podokręgu Legnica
Ministerstwo Sportu i Turystyki