28/07/2025
❗️POROZMAWIAJMY O SYTUACJI KLUBU ❗️
Coraz trudniej nam milczeć. Nasz klub zmaga się z realnymi problemami: brakuje środków, wsparcia i zwykłego zainteresowania ze strony władz. Tymczasem z ust burmistrza słyszymy zapewnienia, jakoby wszystko było w porządku. Ale nie jest.
Pomimo licznych obietnic i deklaracji składanych na spotkaniach w urzędzie – stoimy w miejscu. Słowa nie przekładają się na czyny. Tracimy nie tylko cenny czas, ale i zaufanie.
Tymczasem my nie stoimy z założonymi rękami. Wręcz przeciwnie.
Dzięki ogromnemu zaangażowaniu ludzi dobrej woli oraz naszych sponsorów – hojnych, lojalnych, odpowiedzialnych partnerów – klub CHKS może wciąż działać i się rozwijać. To właśnie środki prywatne, lokalne firmy oraz społeczne wsparcie stanowią dziś większość naszego budżetu.
Sponsorzy mają ogromny udział w funkcjonowaniu klubu.
Nie tylko wspierają nas finansowo, ale również wierzą w misję, którą realizujemy. Ich zaangażowanie, hojność i lojalność zasługują na najwyższy szacunek – także ze strony władz miasta. Oni również oczekują, że ich wkład zostanie dostrzeżony, doceniony i szanowany. Wspierają klub, który stanowi dumę regionu – nie tylko w wymiarze sportowym, ale i społecznym.
Z dumą budujemy jeden z najlepszych zespołów w Wielkopolsce na poziomie IV Ligi, oparty na profesjonalnym podejściu, strukturze szkoleniowej i codziennej ciężkiej pracy. Ale klub to nie tylko seniorzy. To dziesiątki dzieci i młodzieży, dla których piłka nożna to coś więcej niż gra – to droga rozwoju, pasja, bezpieczeństwo i wartości.
Wszyscy członkowie klubu to wolontariusze.
Poświęcamy swój czas, środki, energię – działamy razem, oddolnie, z sercem, realizując wspólne pomysły dla dobra lokalnej społeczności. Za nami stoją rodziny, rodzice, dziadkowie, prawdziwi kibice – obecni na dobre i na złe. To dzięki nim klub tętni życiem i ma sens.
Zamiast realnej pomocy – otrzymujemy kolejne wymagania i kontrole, które niczego nie zmieniają. Na najważniejsze pytania zawarte w piśmie złożonym 5 czerwca br. do dziś nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi.
To wszystko odbija się na nas, społecznikach. To my w oczach innych mamy tłumaczyć się z braku wsparcia? To my mamy być „winni”? Robimy, co możemy – i znacznie więcej. Ale nie jesteśmy cudotwórcami. Pora, by cała społeczność usłyszała prawdę o tym, w jakich warunkach działamy.
Czujemy się bezradni. Nasze zaangażowanie zaczyna przypominać dramat. Każda próba kończy się zderzeniem z murem obojętności. Coraz trudniej walczyć, gdy z drugiej strony brakuje dobrej reakcji.
Poświęcamy swój czas, życie rodzinne, zdrowie. I choć się nie poddajemy, płacimy za to wysoką cenę. Czasu i zdrowia nikt nam nie zwróci. Działamy z pasji, z wiary w sens wspólnoty – ale każda wytrzymałość ma swoje granice.
To nie jest atak. To głos rozsądku. To wołanie o szacunek, uczciwość i odpowiedzialność wobec tych, którzy dają z siebie wszystko – bezinteresownie, z pasją, dla dobra wspólnego.
Ze sportowymi pozdrowieniami,
Zarząd CHKS
🔵🔴