02/08/2018
KRONIKI CAPOEIRA CHEŁM cz 2.
14-15.05.2009 odbył się naprawdę fajny i myślę że dobrze zorganizowany Event Majowy "CAPOMAJÓWKA" , Powstała myśl, zróbmy coś na wzór Cracoviaxe!!! Dostosujmy to do możliwości Chełma. Udało się a sukces tego wydarzenia powstał dzięki wszystkim, dosłownie. Po pierwsze nie byliśmy jeszcze Stowarzyszeniem a pieniądze pozyskaliśmy z Miasta dzięki Civitas Christina i wielkiej pomocy przyjaciela Tadeusza Bonieckiego, który nas bardzo zawsze wspierał. Dodatkowo sam miał swój projekt Dni Kultury Chrześcijańskiej. Zorganizował nam noclegi w kwaterach Muzealnych oraz udostępnił plac na sobotnią FireJogo oraz Grilla integracyjnego. Uzyskane fundusze pozwoliły nam zaprosić trójkę perspektywicznych instruktorów z wizją. Zamysł był taki, że każdy dysponuje swoim unikalnym stylem, możliwościami i sposobem trenowania adeptów! I tak Agnieszka Luber Foguetinho miała zająć się treningiem dziewcząt, Scooby zaawansowanymi zaś Patryk Cachorro Stolarz początkującymi. Każdy dzień inny prowadzący dla innej grupy, całość zaś miała charakter taktyczny. Przyjechali nasi koledzy z UNICAR Lublin, Biała Podlaska, Hrubieszów, Wadowice , Rzeszów, Kraków. Sobotnia Parada bębniarska to dzieło Chrząstka który dużo wcześniej zebrał chętnych i zsynchronizował rytmy. Przemarsz zaczęliśmy od początku Placu Łuczkowskiego robiąc pauzy na punktowe, pokazowe RODAS. Pomiędzy nimi przemarsz uzupełniały pokazy akrobatyczne,. Zakończyliśmy przy Placu Kupieckim!!! wyszło genialnie. Wieczorna integracja i Grill na Placu Muzealnym uświetniła FIRERODA. Działająca jeszcze w tym czasie chełmska KORBA (grupa ogniowa), bardzo nas wspierała i pomagała zorganizować pirotechnikę. Sukces tego przedsięwzięcia przełożył się potem na śmielsze organizacje licznych Eventów a także Batizado lokalnego;)