22/04/2026
Tegoroczny sezon flyballowy w Polsce rozpoczęliśmy świetnie przygotowanymi zawodami organizowanymi przez wrocławską drużynę. Każda ze startujących drużyn pokazała, nad czym tak ciężko pracowała przez okres zimowy – mogliśmy oglądać sport pełen emocji, zaangażowania i dużą dawkę rywalizacji.
Sobotnie biegi odbywały się w wymagających warunkach – nie spodziewaliśmy się tak pięknej słonecznej pogody i wysokiej temperatury. Mimo to oba nasze składy dały z siebie wszystko, pokazując ogromną motywację i energię, walcząc o każdą sekundę i dostarczając kibicom i nam, handlerom, dużo emocji.
Niedziela przyniosła pogodowy obrót o 180 stopni – chłód i deszcz stanowiły nowe wyzwanie dla wszystkich zawodników – ponownie, zarówno psy jak i handlerzy, pokazali ducha walki.
Podczas tych zawodów nasz pierwszy skład – Pędziszłapy – z debiutującą (na pozycji startowej) Kiwi, czterokrotnie pobił swój rekord. Rozpoczęli od przełamania 16 sekund, które cały ubiegły rok trzymało się nas jak cień. Potem już poszło z górki – 15,99 do 15,97, przez 15,95, aż zatrzymali się na 15,83s!
Po zaciętej rywalizacji w ostatnim meczu z drużyną organizatorów, ostatnie zajęli 4. miejsce w 2. dywizji, co jest ogromnym sukcesem i zapowiedzią świetnego sezonu.
Dla naszej drugiej drużyny – Pędziszłapy Larmo – zawody okazały się bardziej pechowe. Choroba jednego psa sprawiła, że zostaliśmy zmuszeni do biegania w czteroosobowym składzie, bez zmiennika; nie byliśmy w stanie osiągnąć więcej, mimo wysiłku i determinacji. Tym składem zakończyliśmy zawody na 7. miejscu w 4. dywizji.
Wracamy na treningi z dużą dawką motywacji i determinacją, by na Eager’s Cup pokazać, że jeszcze nie powiedzieliśmy ostatniego słowa.
Pędziszłapy – 4 miejsce, 2 dywizja – 15,83s
Kiwi, Goya, Imbir, Rocket, Bajzel, Cyryl
Pędziszłapy Larmo – 7 miejsce, 4 dywizja – 19,84s
Milka, Misia, Tokio, Ramzi
Bawiliśmy się świetnie!
Jeszcze raz dzięki za świetną organizację .flyball.team
Fot. .lbs.foto 💚
Napędzają nas:okidoggy