28/11/2022
W ramach odskoczni od piłkarskiego święta na manhattańskim orliku spotkaliśmy się z ekipą wyimaginowani w ramach rozgrywek Playarena Radzionków . Po dwóch dobrych spotkaniach liczyliśmy na kontynuację passy, tym bardziej, że stawiliśmy się w dobrym, ofensywnym składzie z możliwością zrobienia trzech zmian.
Początek meczu stał pod wezwaniem błogosławionego Czesia 711 – lagi latały w dwie strony, a akcje składały się max z trzech podań i heja w drugą stronę. Nam jako pierwszym udało się okiełznać ten chaos i po paru składnych akcjach zdobyć pierwszego gola. Po tym niestety do głosu doszli rywale i okres swojej lepszej gry ukoronowali bramką na 1:1. Ponownie potrzebowaliśmy kilku chwil i kilku „ojcowskich” słów aby wrócić do dobrego grania. Trochę to trwało, ale jak już zaczęliśmy trafiać, to licznik stanął na 6:1. Przed przerwą przyjmujemy jeszcze jedną sztukę i do przerwy mamy wynik 6:2. Oczywiście w przerwie pełna mobilizacja: „Panowie ku🤬wa trzymamy to, nie odpuszczamy ku🤬wa itp.”. i oczywiście efekt jak zwykle odwrotnie proporcjonalny do ilości użytych k🤬rw: rywale wbijają nam dwia szybkie gole i robi się 6:4 – a gdyby nie Robert w bramce to mogło być jeszcze gorzej. Najwyraźniej tego dnia potrzebujemy przyjąć konkretny gong żeby się obudzić, bo po tym kryzysowym okresie dosłownie w kilkadziesiąt sekund ładujemy trzy bramki ⚽. Po tych bramkach my już wiemy, że w tym meczu punktów nie oddamy, a z rywali też jakby schodzi powietrze. Do końca gramy swoje, a futbolowa fortuna tym razem nagradza nas sowicie 15 bramkami na plus. Cieszy wreszcie dobra skuteczność oraz duże zaangażowanie wszystkich „w defezywie i ofnezywie” – jak mawiał klasyk.
Rywalom dziękujmy za walkę do końca i pozytywne nastawienie mimo gorszego wyniku.
Skład i bramki :
Robert Koj 🧤
Przemysław Rejdak
Marek Jesionek ⚽
Kamil Orawczyk
Dawid Majorek
Radosław Katroshi ⚽
Jaromir Dziedziejko ⚽⚽
Artur Rówiński ⚽⚽⚽⚽
Tomasz Kochut ⚽⚽⚽⚽⚽
Samobój ⚽⚽