25/06/2021
Każdy raczej się domyśla co tu mogę kombinować, ale nie każdy wie co robiłem przez ten długi czas, więc się usprawiedliwiam - kopanina na ogrodzie i kilka rzeczy organizacyjno-przygotowawczych na ten sezon :D
Wiadomo, że jedno kosztem drugiego, więc bez bicia się przyznaję, że treningów prawie nie było kiedy robić (chociaż coś tam wpadało ale to nie było to co bym chciał), więc był to trochę uciążliwy okres, ale na dniach mam nadzieję, że się to zmieni 🔥
Obecnie już faza poszła nieco dalej, ale ta końcówka wyczekiwania będzie dla mnie tragiczna, bo koniec montażu tuż tuż, a wiecie - pali się we mnie jakbym wygrał w totolotku i odbierał milion szmalcu 😂... bynajmniej jako spragniony, będzie mooooocno aktywnie, żółwik! 👊