Wikingowie

Wikingowie Amatorska drużyna piłkarska, grająca w koluszkowskiej lidze piłkarskiej. Mająca domowe boisko w Rokicinach.

Wracamy po długiej przerwie. Przez COVID-19 nasze rozgrywki zostały wstrzymane, ale ruszyły już dwa tygodnie temu.Mecz p...
13/06/2020

Wracamy po długiej przerwie.
Przez COVID-19 nasze rozgrywki zostały wstrzymane, ale ruszyły już dwa tygodnie temu.
Mecz pierwszy FC Jarrones - Wikingowie:
Był to mecz bardzo trudny, ciężko stwierdzić czy zawodnicy nie przygotowali się po sezonie halowym na grę na orliku. Rywal od samego początku narzucał swój styl gry. W pierwszej połowie jedyną dobrą akcję stworzył nasz bramkar, który porwał się na rajd, oddając strzał pod polem karnym rywala. Zeszliśmy z wynikiem 2:0 dla gospodarzy. Początek drugiej połowy był dla nas bardzo dobry, gdyż po golach Skrzydlewskiego i Przemka Szewca było już 2:2, szybka odpowiedź Jarrones na 3:2, potem znowu wyrównanie, tym razem Kotlicki na 3:3. Później coś się posypało i zeszliśmy z wynikiem 5:3.
Mecz drugi: Wikingowie - Zieloni Bimbrownicy:
W zeszłym sezonie ten mecz zakończył się ostrą awanturą, po której sędzia zakończył spotkanie. Mecz po tym meczu stwierdziliśmy, że w następnych spotkaniach z tą drużyną będą derby. Tym razem jednak było bez kontrowersji. Mecz ten jednak okazał się dosyć prosty, sporo nie wykorzystanych okazji. Warto wspomnieć, że graliśmy bez bramkarza. Spotkanie to skończyło się wynikiem 9:5. Bramki zdobyli:
- Marcin Turek - dwa trafienia
- Adrian Skrzydlewski - dwa trafienia
- Przemek Szewc - jedno trafienie
- Rafał Kępka - jedno trafienie
- Karol Jastrzębski - jedno trafienie
- Rafał Witczak - jedno trafienie
- Kamil Kotlicki - jedno trafienie
Warto wspomnieć, że większość spotkania na bramce zagrał Kotlet, który zmienił się w ostatnich 10 minutach ze Skrzydlewskim. I przy pierwszym kontakcie z piłką strzelił bramkę.
Dziś odbyło się trzecie spotkanie. Naszymi rywalami była ekipa Lewary FC. W zeszłym sezonie ich zdeklasowaliśmy. Dziś to było ciężkie spotkanie, głównie z warunków pogodowych, ale też nieobecność kilku zawodników z pierwszego składu, ale też ponownie brak bramkarza. W tej roli ponownie Kotlet.
Było za dużo prób wejścia do bramki, kiwania przez co wynik pierwszej połowy zakończył się 0:0, warto wspomnieć, że po faulu Dawida Szewca nasi rywale otrzymali karnego, na nasze szczęście trafili niecelnie.
Druga połowa to wciąż niewykorzystane okazje i próby tym razem z dystansu. Aż po skrzydle ruszył Robert Deptuch i z ostrego konta otworzył worek z bramkami. Następnie trafił Skrzydlewski. Doszło do zmiany na bramce w 15 minut przed końcem na bramkę wszedł Depti, a Kotlet ruszył na atak. I rozpoczął swój mecz. W 15 minut zdążył strzelić 4 bramki, a w między czasie z karnego strzelił Rafał Witczak. Pod koniec meczu przeciwnicy strzelili bramkę honorową. Niestety dla nich było już za późno i sędzia zakończył spotkanie. Była to wygrana w brzydkim stylu patrząc na bilans przeciwnika, 3 punkty lecą do nas i to się liczy.
W najbliższą środę gramy z drużyną Red Devils, będzie to jedno z cięższych spotkań w sezonie. Obyśmy nie grali tak jak dziś.
Na sam koniec lista zawodników, kto ile meczy zagrał:
- Kamil Kotlicki - 3 mecze
- Adrian Skrzydlewski - 3 mecze
- Karol Jastrzębski - 2 mecze
- Rafał Kępka - 2 mecze
- Robert Deptuch - 2 mecze
- Rafał Witczak - 2 mecze
- Przemek Szewc - 2 mecze
- Dawid Szewc - 2 mecze
- Marcin Turek - 2 mecze
- Mariusz Krawczyk - 1 mecz
- Arek Sienkiewicz - 1 mecz
- Kamil Chachuła - 1 mecz
~Norbi

Jest nam niezmiernie miło poinformować, że w tym sezonie ponownie będziemy grać na boiskach Brzezińskiej Ligi Piłki Nożn...
11/02/2020

Jest nam niezmiernie miło poinformować, że w tym sezonie ponownie będziemy grać na boiskach Brzezińskiej Ligi Piłki Nożnej.
Razem z nami zadeklarowało się oficjalnie jeszcze 7 innych drużyn, kilka z nich jest nam znanych z poprzedniego sezonu, także już nasz sztab układa plan na ten sezon.
Postawiliśmy sobie również wysoki cel na tegoroczne rozgrywki i zrobimy wszystko, aby je spełnić, gdyż przez to i WY będziecie za satysfakcjonowani.
Zmieniła się też obsada administracji naszego fanpage'a poprzez odejscie jednego z moderatorów.
Na sam koniec zapodamy oficjalną listę graczy, którzy zadeklarowali chęć gry w tym sezonie i nie zmieniło barw. Przy nazwiskach podamy również liczbę bramek z zeszłego sezonu.
Adrian Skrzydlewski - nasz kapitan ustrzelił największą liczbę bramek, gdyż to było aż 37 goli
Kamil Kotlicki - na drugim miejscu uplasował się nasz kapitan z okresu Wiejskiej Ligi w Koluszkach, który ustrzelił 31 goli
Marcin Turek - trzecią lokatę zajął nasz środkowy pomocnik, który grywał również na obronie, przez co zapewne ustrzelił tylko 15 goli
Arkadiusz Sienkiewicz - czwarte miejsce, poza podium zdobył nasz napastnik, który zakończył sezon z 6-cioma trafieniami, warto wspomnieć, że ten zawodnik grał mało więc też taki dorobek bramkowy
Kamil Chachuła - NAJWIĘKSZY wariat naszej drużyny strzelił 4 bramki, przez co uplasował się na piątym miejscu razem z przesympatyczną maskotką naszej drużyny
Norbert Sołtysiak - wspomniany wyżej ulubieniec publiczności ukończył sezon z czterema bramkami na swoim koncie
Robert Deptuch - jedyny posiadacz czerwonej kartki z zeszłego sezonu zakończył poprzednie rozgrywki na szóstym miejscu klasyfikacji strzeleckiej naszej drużyny
Kamil Mirowski - nasz odpowiednik chorwackiego Atmosfericia zakończył sezon z dwoma bramkami na koncie, warto wspomnieć, że ten zawodnik miał małą liczbę występów przez co słynny na miejscowych boiskach Miro zdobył tak mało goli
Karol Jastrzębski - wychowanek naszej drużyny grał w tym sezonie bardzo mało minut, w bardzo małej ilości meczy, sezon zakończył z jedną bramką na koncie
Dawid Szewc - zawodnik borykający się z wielką odpowiedzialnością jaką są studia, zakończył poprzednie rozgrywki z jedną bramką na koncie
Rafał Kępka - jeden z niewielu graczy prezentujących wielką sportową klasę na boisku i poza nim, zakończył sezon skromnie z jedną bramką na koncie
Paweł Grącki - jedyny zawodnik naszej drużyny, który nie rozegrał żadnego spotkania w zeszłym sezonie przez co nie może sie pochwalić żadną bramką
Przemysław Szewc - nie dostałem niestety informacji z przeglądów sportowych o liczbie bramek z zeszłego sezonu więc niestety uwzględniamy paskudną liczbę 0, mam nadzieje, że się chłopaki nie pozabijacie w domu, jak nie raz zanosi się na to na boisku
Konrad Sadowski - solidny filar naszej obrony, można by było tak powiedzieć, gdyby ilość występów była większa niż jeden mecz, co prawda jeden, ale jaki efektowny, a zarazem efektywny, niestety Sadek nie miał swojej okazji w tym jednym spotkaniu
Kamil Nowak - podobnie jak Sadek dołączył do nas w okienku transferowym, również nie udało mu się strzelić bramki, ale każdy z nas pamięta tą piękną wrzutkę jaką posłał z własnej połowy w pole karne przeciwnika idealnie na głowę Kotlickiego, strzał ten zakończył się bramką, niestety nie ma nagrania z tego wyczynu, ale tytuł asysty sezonu się należy - chapeau bas!
Adam Woźny - ostatnim zawodnikiem, który nie zdobył bramki jest właśnie Adaś, ale ten Pan ma inne ciężkie zadania, jakimi jest obrona strzałów drużyny przeciwnej, powtórzył również wielki wyczyn jakim było czyste konto (dla laików orlikowych - strasznie ciężko by mecz zakończyć z czystym kontem przez ogromną ilość akcji w meczu)
Panowie Sadowski i Nowak jeszcze nie potwierdzili gry w obecnym sezonie, więc nie gwarantujemy, że będzie można zobaczyć ich na boisku w tegorocznych zmaganiach.
Na koniec oficjalne ogłoszenie nowych zawodników:
Piotr Gajewski - sympatyk naszej drużyny, który wyraził chęć gry dla nas na pozycji golkipera
Michał Dubla - wzmocnienie linii obrony
Mariusz Krawczyk - wzmocnienie linii pomocy
Rafał Witczak - wzmocnienie linii pomocy
Powodzenia Panowie w rozgrywkach.
Pozdrawiamy zawodników i kibiców naszej ekipy.
Miłego wieczoru jak i tygodnia.
~Norbi

Po długiej nieobecności, ponownie wracamy do opisywania naszych zmagań piłkarskich. Tym razem zamiast Wiejskiej ligi, wy...
14/07/2019

Po długiej nieobecności, ponownie wracamy do opisywania naszych zmagań piłkarskich. Tym razem zamiast Wiejskiej ligi, występujemy w Brzezińskiej lidze.

Ostatnie wyniki Wikingów:
Wikingowie vs Zieloni Bimbrownicy 5:4
Ciamciaramciam vs Wikingowie 7:4
Baka Juniors vs Wikingowie 9:2
Grabarze vs Wikingowie 6:5
Zielona Strona Mocy vs Wikingowie 7:16
Wybrzeże Klatki Schodowej vs Wikingowie 4:10
Misie vs Wikingowie 3:6
Bugo Hoss vs Wikingowie 0:26
Arka Brzeziny vs Wikingowie 4:6
JRK Meble vs Wikingowie 5:3
Wikingowie vs OKS 6:4
Wikingowie vs Polonia Niesułków 9:2
Wikingowie vs Grube Wióry 5:8
Wikingowie vs Red Devils 5:22
Wikingowie vs Bad Boys 10:1

W 15stu dotychczasowo rozegranych meczach 9krotnie konczyliśmy mecz jako zwycięzcy, zanotowaliśmy 6 porażek. Z 27 punktami nadal liczymy się w walce o pierwszą "ósemke" ligi.
Warto odnotować że jesteśmy w ścisłej czołówce jeśli chodzi o strzelanie bramek.
122 bramki przy 88 straconych.

W skrócie o ostatnim meczu:
Na przedostatni mecz tego sezonu dysponujemy 10osobowym składem: Adam (GK), Małpa, Mike, Santi, D.Szewc, Depti, Norberto Carlos, Turek (ale z Polski...), Marianek oraz Skrzydło w roli kapitana.

Od początku meczu ustawiamy wysoko pressing i nie pozwalamy rywalom na zbyt wiele. Problemem była skuteczność, piłka co chwilę przelatywała obok bramki drużyny Bad Boys'ów. Aż w końcu wychodzimy na prowadzenie, po bramce samobójczej zawodnika Bad Boys.
Kolejny gol wpada chwilę później, znów wyręcza nas zawodnik drużyny przeciwnej, drugi gol samobójczy.
Kolejne gole zdobywamy już sami i finalnie wygrywamy ten mecz 10:1.

Bramki:
Skrzydło x1
Mike x1 (z rzutu rożnego)
Małpa x2
Depti x1
Norberto x1
Turek x1
Santi x1
Samobóje rywali x2

Czeka nas ostatni mecz sezonu, o którym poinformujemy wkrótce.
Kilka zdjęć z meczu:

Wikingowie powrócili do rozgrywek Wiejskiej Ligi tym razem już w pierwszej lidze, gdzie zdobyli kolejną twierdzę.Dwa tyg...
02/05/2018

Wikingowie powrócili do rozgrywek Wiejskiej Ligi tym razem już w pierwszej lidze, gdzie zdobyli kolejną twierdzę.
Dwa tygodnie temu rozegraliśmy mecz z drużyną Huge Cooks tym razem już w ramach rozgrywek ligowych. Spotkanie to było bardzo podobne, gdyż od początku spotkania długo utrzymywał się wynik remisowy, a atak rywali dawał o sobie znać Adamowi Woźnemu, który cały czas udaremniał wszystkie strzały przeciwników.
Nasi obrońcy walczyli o każdą piłkę, a napastnicy starali się pokonać defensywe przeciwników stwarzając sobie kolejne sytuacje strzeleckie. Mecz przypominał bardzo towarzyski z przed trzech tygodni, podobnie na przerwę schodziliśmy z remisem, aby spotkanie wygrać.
2:2 rozpoczęła się druga połowa, nasza drużyna zaczęła prezentować poziom pierwszej ligi zdobywając bramkę za bramką. Niestety pod koniec spotkania nasi zawodnicy zapomnieli komunikować się ze sobą, przez co nasza przewaga bramkowa stopniała do 1 bramki przewagi. z 6:2 zrobiło się 6:5, na szczescie w ostatnich minutach wykorzystaliśmy atak przeciwnika na kontre i zdobyliśmy bramkę na 7:5 i taki był ostateczny wynik meczu.
Kadra:
- Kamil Kotlicki (C) - 2 bramki
- Marcin Turek - 2 bramki
- Adrian Skrzydlewski - 1 bramka
- Kamil Chachuła - 1 bramka
- Dominik Mariasik - 1 bramka
- Adam Woźny
- Bartek Godziszewski
- Przemek Szewc
- Dawid Szewc
- Dawid Cieplucha
- Kuba Szkudlarek
- Konrad Lorentowicz

Następne spotkanie odbędzie się prawdopodobnie w ten weekend. Będziemy informować na bieżąco!
WIKINGOWIE AUUUU !!!

Vikings are coming!Tydzień temu ruszyły mecze sparringowe, mające na celu przygotowanie naszej drużyny na nowe wezwanie ...
12/04/2018

Vikings are coming!
Tydzień temu ruszyły mecze sparringowe, mające na celu przygotowanie naszej drużyny na nowe wezwanie jakim jest gra w I lidze Wiejskiej Ligi. Należy przypomnieć, że rozgrywki ruszają już w następnym tygodniu.
W zeszły piątek graliśmy z drużyną Huge C***s, spotkanie od samego początku wskazywało, że nie będzie to łatwe spotkanie, dość dużo czasu czekaliśmy na objęcie prowadzenia przez którąś z drużyn. Aż w końcu Przemo po składnej akcji znalazł drogę do bramki. Potem bramkę na 2:0 strzelił Skrzydło, chwile przed końcem I połowy naszym przeciwnikom udało się strzelić kontaktową bramkę na 2:1, warto wspomnieć o postawie naszego bramkarza Adama Woźnego, który już w tej części meczu obronił wiele groźnych strzałów na bramkę i to właśnie dzięki niemu zeszliśmy z pozytywnym wynikiem na przerwę.
Druga połowa była napięta jak plandeka na żuku, bo wynik zmieniał się diametralnie, bo na początku Marcin Turek dorzucił bramkę na 3:1, po czym przeciwnikom udało się zremisować, a następnie podwyższyć stan meczu na 3:4. Po takiej remontadzie niejedna drużyna mogłaby się załamać, ale nasi zawodnicy potrafili zwiększyć swoją sportową złość i Przemek Szewc doprowadził do remisowego wyniku.
Ostatnie pięć minut to walka o każdą piłkę, mimo towarzyskiej rangi meczowej nikt nie cofał nogi, gdy regulaminowy czas się skończył, ktoś powiedział magiczne hasło ''Ostatnia akcja'', z naszego sektora obronnego Kotlet, który grał w tamtym meczu cofnięty podał do Marcina Turka, który podał do Przema, który z kolei czubkiem buta oddał piłkę z powrotem do Marcina, a ten się nie pomylił i ustanowił końcowy wynik meczu na 5:4.
Był to dobry mecz sprawdzający przyszły sezon, bo drużyna Kogutów w ubiegłym sezonie zajęła 3 miejsce w lidze i tryumfowała w rozgrywkach Pucharu Knura.
Cieszy postawa naszej drużyny, która potrafi podnieść się po takiej zmianie meczu, który mieli pod kontrolą.
Ogromnym plusem jest gra Adama, który bronił i udaremniał okazje przeciwników.
Dobra gra z przodu Marcina i Przemka, dobre rozegranie Skrzydła, który w tym meczu popisał się bramką, dosyć dobra gra obronna naszej drużyny po takiej przerwie, gdzie grali: Dawid Szewc, Małpka, Kotlet i nasz nowy nabytek Łukasz Pierzchałka, który zaliczył bardzo dobry debiut, bez głupich strat i baboli defensywnych. Z ławki dopingował nas Norbi, który nie mógł wystąpić z powodu kontuzji kostki.
PANOWIE OBY TAK DALEJ!!!
PS. Kotlet się skończył (to był pierwszy mecz wikingów, w którym nasz kapitan nic nie ustrzelił :/ ale wierzymy, że w sezonie znowu poprowadzi naszą drużynę do wielu zwycięstw !!! )

18/03/2018

Stary sezon za nami, nowy przed nami, a wraz z nim, gramy w pierwszej lidze - co jest dla nas zaszczytem.. W tym sezonie stawiamy nie na jakość, a na ilość, bo w połowie rozgrywek odchodzi od nas taki zawodnik jak Kuba Szkudlarek do Olimpique de Wykończeniówka, pożegnaliśmy się z Mateuszem Muszyńskim oraz Rafałem Ceglarkiem - brak porozumienia z obu stron, zaś nowy kontrakt podpisał Norbert Sołtysiak.
Wraz z Nim do drużyny dołączy:
Konrad Lorentowicz - bedzie to swietne wzmocnienie srodka pola, po pauzującym w trakcie matur Rafale Biernackim,
Łukasz Pierzchałka - znany z ławki, ale nie rezerwowej tylko z tej spod sklepu.
Wielką rewelacją jest ściągnięcie do nas nowego bramkarza - Adama Woźnego.
W tym roku będziemy się starali o zajęcie miejsc 1-3 oraz o ćwierćfinał Pucharu Knura, mamy również nadzieje, że nasz kapitan utrzyma formę strzelecką i jak w zeszłym sezonie zdobędzie tytuł "Króla Strzelców".
Tegoroczne rozgrywki domowe dalej będziemy rozgrywać na boisku w Rokicinach. Serdecznie zapraszamy kibiców oraz Kamila Freligę na nasze mecze. :D

05/10/2017

Sezon dobiegł końca, postanowiliśmy więc zadać kapitanowi kilka pytań.
Czytajcie niżej!
R - Redaktor
K - Kotlet

Pytania:
R: Jak powstała drużyna?
K: Drużyna powstała z prostych powodów, nudziła nam się gra na orliku. Więc musieliśmy poszukać rywalizacji i natrafiła się wiejska liga.

R: Jakie były cele przed sezonem?
K: Cel był jeden. Wygrać ligę i awansować do pierwszej ligi, co nam się udało.

R: Z kim grało Ci się najciężej, ktoś zalazł Ci za skórę?
K: Zdecydowanie zespół Marianów, pierwszy mecz z tą drużyną niestety przegraliśmy, lecz rewanż był jak najbardziej udany.
Grali bardzo ostro, gdzie na boiskach gdzie nie ma sędziego, ciężko ustalić czy był faul czy nie.

R: Największy wariat w Twojej drużynie?
K: Zdecydowanie Michał Gabara.

R: Najlepsza wyjściowa "szóstka" Wikingów?
K: Posiadamy dużą kadrę i z każdego zawodnika byłem bardzo zadowolony.

R: Cele na kolejny sezon?
K: Zajęcie miejsc 1-3 i przynajmniej półfinał pucharu knura, myślę że jesteśmy w stanie zrealizować te cele.

R: Zaprzyjaźniona drużyna w drugiej lidze?
K: Myślę że Katarzynów, z nimi graliśmy najczęściej i nigdy nie dochodziło do żadnych spięć.

R: Zostałeś królem strzelców w swojej lidze, którego z bramkarzy najtrudniej było Ci pokonać?
K: Bramkarz Zbieraniny, w obydwu meczach dał mi się we znaki.

R: Twój najlepszy mecz?
K: Zdecydowanie mecz z Aerodynamiką.

R: Planujesz jakieś wzmocnienia lub zmiany w drużynie?
K: Myślę że ściągniemy dwóch lub trzech zawodników przed sezonem.

R: Szukasz kogoś na konkretną pozycję?
K: Myślę że ktoś grający w środku pola.

R: Ulubiony orlik?
K: Rokiciny, u siebie gra się najlepiej.

R: Drużyna z wynikami czy z atmosferą?
K: To i to jest bardzo ważne, bez wyników nie ma atmosfery.

R: Opisz każdego ze swoich zawodników jednym lub kilkoma słowami:
K: Ciepły - wiecznie na kacu, Małpa - pijany mistrz, Przemek Szewc - uparty, Dawid - wieczny rezerwowy, Michał - wariat, Skrzydło - drybler, Rogal - technik, Marcin Turek - mądrość, Rafał i Bartek - wielcy nieobecni, Karol - junior, Deptuch - formuła.

R: Największy biceps w drużynie?
K: Mój. Małpa się nie liczy, bo bierze sterydy. 😂

R: Największy leń w drużynie.
K: Nie wypowiadam się. :D

R: Przeciwko komu nie chciałbyś zagrać? (wybierz kogoś ze swojej drużyny)
K: Przemek Szewc, nigdy nie ustępuję.

R: Największy podrywacz w drużynie?
K: Yyy, takiego chyba nie ma. Skupiamy się na grze. 😂😂

R: Skąd nazwa Wikingowie i co byś zmienił w swojej drużynie?
K: Zmieniłbym podejście, duża liczba osób odpuszcza sobie mecze z powodu lenistwa.
A nazwa niech zostanie tajemnicą.

R: Dziękuję za wywiad.
K: Dzięki! ;)

11/09/2017

WIKINGOWIE MISTRZEM DRUGIEJ LIGI! ❤😍

11/09/2017

W środę 6 września na obiekcie Blisko Boisko podejmowaliśmy drużynę SLU. Był to nasz ostatni mecz w tym sezonie i musieliśmy to spotkanie wygrać, aby zapewnić sobie bezpośredni awans oraz nie stracić szans na mistrzostwo. Z tego powodu byliśmy bardzo zmotywowani na to spotkanie i zebraliśmy się w 10osobowym składzie. Od początku widać było stawkę tego spotkania. Obie drużyny grały twardo i momentami dosyć nerwowo. Pierwszą bramkę po błędzie obrony zdobył Ciepły. Potem straciliśmy nieco inicjatywę i gospodarze zdołali doprowadzić do wyniku 2:1. Bramkę na remis po świetnym odbiorze i strzale po długim rogu zdobył Małpka i tuż przed przerwą po świetnym podaniu w uliczkę w wykonaniu Kotleta bramkę w sytuacji sam na sam od poprzeczki zdobył Skrzydło i na przerwę schodziliśmy z wynikiem 3:2. Drugą połowę całkowicie zdominowali zawodnicy SLU spychając nas do obrony i zmuszając do wyprowadzania kontr, na szczęście nasza obrona w składzie Marcin – Przemek – Depti wraz z naszym bramkarzem byli w doskonałej dyspozycji i rozpoczynali nasze akcje ofensywne. Po jednej z takich Depti zdobył bramkę na 4:2 po świetnym wejściu i mocnym kozłowanym strzale. Kolejne trafienie dla nas wynikło z nieporozumienia bramkarza z defensywą SLU, kiedy to Skrzydło zagrał niecelnie głową w stronę bramki po czym zdążył sam dobiec do piłki, która była znacznie bliżej bramkarza gospodarzy i płaskim strzałem podwyższyć na 5:2. Gospodarze trafili jeszcze na 5:3 po czym rajd prawą stroną Skrzydła zakończył strzałem pod poprzeczkę nasz kapitan i jak się później okazało król strzelców Wiejskiej Ligi – Kotlet. Ostatnie minuty meczu odbywały się w trudnych warunkach, gdyż było już dość ciemno. SLU zdołało pokonać jeszcze raz mimo to naszego świetnie dysponowanego bramkarza i mecz zakończył się wynikiem 6:4 dla Wikingów. Oznaczało to, że jeśli 10 września Katarzynów odbierze punkty drużynie SLU to Wikingowie zdobędą mistrzostwo!

Na przedostatni mecz sezonu dysponujemy dziesięcioosobową kadrą. Gramy na swoim orliku, także mamy tą minimalną przewagę...
29/08/2017

Na przedostatni mecz sezonu dysponujemy dziesięcioosobową kadrą. Gramy na swoim orliku, także mamy tą minimalną przewagę jaką jest korzyść gry na własnym boisku (mniejsze koszty paliwa na dojazd 😂).
Nasi rywale również dysponują dość szeroką kadrą. Zapowiadał się ciekawy i dobry mecz, właśnie taki był.
Początek meczu to wzajemne badanie swoich taktyk, rywale dobrzy fizycznie i technicznie, nie było mowy o spacerku.
Jako pierwsi na prowadzenie wychodzą Mariany, po strzale z bliska po długim rogu.
Chwilę potem wyrównujemy i zyskujemy przewagę, na przerwę schodzimy z wynikiem 2:1.
Zaczynamy drugą połowę i chwilę później jest już 3:1, wynik ten utrzymywał się dość długi czas.
15 minut przed końcem meczu strzelamy na 4:1 i rywale zaczynają odrabiać straty. Końcówka meczu to straszna nerwówka i świetne interwencje bramkarzy.
Finalnie wygrywamy mecz 5:4 i wskakujemy na fotel lidera.
Kadra na mecz: Kotlet (C), Małpa, Prezesik, Dawid Szewc, Ciepły, Karol, Rogal, Skrzydło oraz Deptuch w koszulce Bad Boya. 😂

Bramki: Rogal x2, Ciepły x2, Kotlet x1!
Dziękujemy Marianom za dobry mecz, powodzenia dalej! :)

20/08/2017

13 sierpnia rozegraliśmy mecz z Katarzynowem, mecz rozgrywamy jako gospodarz.
Początek meczu i od razu bramka w wykonaniu Kotleta, później było już trochę gorzej. Tracimy trzy bramki pod rząd i gonimy wynik, koniec końców do szatni schodzimy remisując 6:6.
Druga połowa to poprawa naszej gry i finalnie wychodzimy zwycięsko z tej potyczki.
Skład: Kotlet (C), Norberto, Konrad, Skrzydło, Przemek i Dawid Szewc, Małpa oraz Ciepły.

WIKINGOWIE 11:8 KATARZYNÓW LEGENDS
Bramki: P.Szewc x2, Kotlet x5, Konrad x2, Skrzydło x2.

Dnia 20.08 rozegraliśmy spotkanie z Marianami, które wygraliśmy. Opis wkrótce!

WALCZYMY O FINAŁ!!!Już po jutrze odbędzie się arcy ważne spotkanie z drużyną Turbo Team, będzie to mecz o finał Pucharu ...
07/08/2017

WALCZYMY O FINAŁ!!!
Już po jutrze odbędzie się arcy ważne spotkanie z drużyną Turbo Team, będzie to mecz o finał Pucharu Knura, mamy nadzieje, że dopisze frekwencja za równo jak i drużyny jak i kibiców, mecz odbędzie się na stadionie Blisko Boisko w Koluszkach. Turbo Team to drużyna, która w zeszłym roku zdobyła mistrzostwo ligi, właśnie dlatego to spotkanie będzie dla NAS wszystkich ogromnym testem...
Bardzo wierzymy, że ''Kotlet'' nas poprowadzi do wygranej, żebyśmy mogli zagrać w finale z Huge C***s!
Będziemy grali w nieco okrojonym składzie, ale to nie powinno zawadzić w walce o awans!
Tych kibiców, którzy nas wspierają, ale nie maja jak dojechać prosimy o trzymanie kciuków od godziny 18:00 do czasu wstawienia posta na naszym fp!
Od redakcji dla drużyny: POWODZENIA!
AUUU WIKINGOWIE AUUU !!!

Adres

Brzeziny

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Wikingowie umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij