07/07/2026
💙 Wyślijcie dzisiaj do góry piękne życzenia i wspomnienia związane z naszą Patronką śp. Elżbietą Marchewką, która obchodziłaby dzisiaj swoje 66 urodziny 💙
Śp. Elżbieta Marchewka - była wspaniałą koszykarką, trenerką i wychowawczynią. Swoją karierę jako zawodniczka rozpoczynała w barwach Merkurego Brzeg, skąd następnie, w 1977 roku, przeszła do MZKS Stali Brzeg, z którą wywalczyła awans do Ekstraklasy, gdzie przez dwa sezony drużyna, której Elżbieta Marchewka była kapitanem, zajmowała 7 miejsce.
AZS Katowice był kolejnym przystankiem w karierze śp. Eli. Przeszła tam wraz z inną brzeżanką, Anną Wojewódką (Goldą) i grały w zespole prowadzonym przez wybitnego szkoleniowca - śp. Tadeusza Hucińskiego. Do Katowic nie przechodziła dla zysku, a żeby rozpocząć studia na Akademii Wychowania Fizycznego.
Po ich zakończeniu wróciła do Brzegu, wyszła za mąż, a w 1985 roku urodziła syna, Michała. Po powrocie na parkiet pechowo odniosła kontuzję, co stało się poważnym powodem, żeby sprawdzić się w nowej roli - nauczyciela i trenera. W tych obowiązkach sprawdzała się równie doskonale, jak w roli zawodniczki. Pracę z młodymi adeptkami koszykówki rozpoczynała w ówczesnej PSP nr 4 przy ul. Oławskiej w Brzegu, gdzie dzisiaj odbywa się Memoriał Jej pamięci. Następnie przeniosła się do szkoły sportowej w Ostrowie Wielkopolskim, skąd pochodzi mąż Eli, Andrzej. Tam spod Jej skrzydeł wyszły takie perełki jak m.in. Katarzyna Motyl, czy Paulina Misiek, znane chyba każdemu kibicowi koszykarskiemu w Polsce (Paulina to Reprezentantka Polski i Mistrzyni Polski z Arką Gdynia).
Jak było wspomniane powyżej w swojej karierze zawodniczej powierzono Eli rolę kapitana drużyny, a do takiej funkcji nie wybiera się osoby przypadkowej, tylko osobę, która potrafi poderwać do walki swoje koleżanki, osobę, z którą zawsze można porozmawiać i co najważniejsze, której można zaufać.
Wszystkie osoby z otoczenia Elżbiety Marchewki zawsze ciepło Ją wspominają, zarówno koleżanki z zespołów, jak i uczennice, zawodniczki, które mówią, że potrafiła w nich zaszczepić miłość do koszykówki.
Była nie tylko trenerką, ale przede wszystkim wychowawcą, który troszczył się o swoje podopieczne, sprawdzając czy niczego im nie brakuje, pomagając w każdym aspekcie - nie tylko sportowym, ale przede wszystkim życia codziennego. Jej wyjątkowy uśmiech, który pamiętamy i mamy przed oczami do dzisiaj, wywoływał całą falę uśmiechów wokół, ponieważ Ela była osobą niesamowicie pozytywną.
Zmarła 19 marca 2008 roku, po długiej i ciężkiej chorobie, pomimo której nigdy nie traciła swojego pozytywnego nastawienia i chęci niesienia pomocy drugiemu człowiekowi.
Taka właśnie na zawsze pozostaniesz w naszych sercach i myślach, a kiedyś - tam na górze się spotkamy i ponownie będziesz obdzielać wszystkich swoim promieniejącym uśmiechem. W dniach 19-20 września br. rozegramy już XII Memoriał Twojej Pamięci, którą uczci wraz z nami ok. 80 młodych adeptek koszykówki, nie tylko z kraju, ale i zagranicy. Wierzymy, że wszystko jak zawsze wypadnie świetnie, bo będziesz - tam z góry, mocno nas wspierać.
Cześć Twojej Pamięci!
Na zawsze w naszych sercach 💙
Jeżeli macie jakieś wspomnienie związane ze śp. Elą - Waszą Trenerką, Wychowawczynią lub też Koleżanką, to podzielcie się nim śmiało w komentarzu, niech to będą takie specjalne życzenia dla niej - za każde z serca dziękujemy 🏀💙