24/08/2026
GKS Iwiny 1:2 Hutnik Pieńsk
Nie zawsze wygrywa lepszy… ⚽️💔
Wczoraj w Iwinach rozegraliśmy drugie spotkanie w naszej debiutanckiej przygodzie z A-klasą. Niestety jak się po 90 minutach okazało, nie zdobywamy choćby punktu z tego starcia.
Od początku spotkania to my kontrolowaliśmy przebieg gry. Tworzyliśmy sobie sytuacje i mieliśmy zdecydowanie więcej klarownych okazji. Niestety, piłka nożna po raz kolejny przypomniała nam, jak bardzo potrafi być nieprzewidywalna.
Najpierw Hutnik w 20 minucie wykorzystał stały fragment gry, a następnie po szybkiej kontrze w drugiej połowie podwyższył prowadzenie na 0:2. My natomiast… wciąż biliśmy głową w mur. Mieliśmy naprawdę mnóstwo konkretnych sytuacji, w których brakowało ostatniego podania, zimnej krwi, albo na wysokości zadania stawał bramkarz gości. Kilkukrotnie piłkę z pola karnego wybijali również zawodnicy Hutnika.
W 82 minucie przyszło trafienie, które dało nam nadzieję. Dawid Dymek zdecydował się na uderzenie zza pola karnego i kapitalnym strzałem przy słupku zdobył bramkę na 1:2⚽️
W końcówce ruszyliśmy po wyrównanie. I była ku temu idealna okazja bowiem w 90 minucie mieliśmy piłkę meczową, ale niestety futbolówka i tym razem nie znalazła drogi do siatki…
Czy jesteśmy źli? Oczywiście. Czy boli? Jak najbardziej.
Ale…
Przypomnijmy jesteśmy beniaminkiem A-klasy, a naszym przeciwnikiem był zespół, który jeszcze niedawno występował ligę wyżej. I to właśnie my przez dużą część spotkania narzucaliśmy swoje warunki, kontrolowaliśmy grę i stwarzaliśmy więcej sytuacji.
Jeszcze niedawno kilka postów w tył pisaliśmy, że piłka nożna potrafi być nieprzewidywalna. Wczoraj przekonaliśmy się o tym bardzo szybko i bardzo boleśnie.
Ale jedna porażka nie zmienia tego, co udało nam się zbudować. Po niesamowitym poprzednim sezonie, pełnym zwycięstw i historycznym awansie, wchodzimy do A-klasy z charakterem i bez kompleksów.
Ogromne podziękowania dla naszych kibiców, a w szczególności dla Iwiny GreensBoys Ultras, którzy przez całe 90 minut prowadzili doping i byli z nami do samego końca! 🔥👏
Głowy do góry, GKS!
To dopiero początek. A my jeszcze nie powiedzieliśmy ostatniego słowa 🤫