20/07/2026
A u mnie tradycyjny, cotygodniowy przegląd ostatniego wesela. 😊
Właśnie zgrałem materiał i cieszę się nim jak dziecko! 😄 Tym razem miałem przyjemność fotografować ślub Sara Piaseczna - Jabczyk i Jabczyk
Jechałem z nastawieniem, że burze i ulewy mocno utrudnią pracę, a tu taka niespodzianka – przez cały dzień nie spadła nawet kropla deszczu. Wszystko przebiegło dokładnie tak, jak powinno, więc teraz pozostaje dopieścić zdjęcia i będzie pięknie. 📸
Przy okazji zapraszam kolejne Pary Młode, które szukają fotografa na przyszły rok. Szczególnie te, które naprawdę kochają zdjęcia i wiedzą, jak ogromną wartość ma taka pamiątka na całe życie.
Kto mnie poznał, ten wie, ile serca wkładam w każdy reportaż. Kocham to, co robię, i każdy ślub przeżywam razem z Wami. Myślę, że jeśli kiedyś stracę tę pasję, będzie to znak, że czas odłożyć aparat. Na szczęście nic nie wskazuje na to, żeby miało się to wydarzyć. ❤️
A jeśli chodzi o kalendarz, to mała podpowiedź – wszystkie wrześniowe soboty są już zajęte, a lipiec najprawdopodobniej również zaraz zniknie. W pozostałych miesiącach zostało jeszcze trochę wolnych weekendów. 😊
No dobra, koniec gadania. Wracam do pracy nad zdjęciami!
Miłego dnia! 👋