23/08/2026
✅ Zadanie wykonane, więc teraz cytrynka, oliwka, tomato... 😁
Inauguracja na plus! Wygrywamy 4:1 z Agricolą Łoniów po bardzo solidnym spotkaniu! 💪
Mecz mieliśmy pod kontrolą, nie licząc bardzo krótkiej nerwówki po strzeleniu kontaktowego gola przez rywali.
Dużo gorszą informacją jest poważna kontuzja Kwazara, który wychodząc na czystą pozycję został staranowany przez bramkarza gości (tylko żółta kartka 🤔). Diagnoza - dwa złamane żebra, co jest dla nas bardzo bolesnym ciosem. 😓
Zdrowia Hubercik, czekamy na Ciebie! ❤️
---
Skład:
1. Kubala - 3. Ziomek (73' 21. Zaremba), 23. Stemplowski, 17. Łoch, 27. Zawolik - 18. Łucarz 🅰️, 8. Górecki ⚽⚽🅰️, 16. Rudkowski (84' 20. M.Samela) - 77. Madejski 🅰️ (46' 11. S.Samela), 9. Jurkowski ⚽⚽ (46' 10. Mroczek), 14. Zdziuch (88' 15. Śliwa).
---
Relacja z meczu:
👉 Od początku narzuciliśmy swoje warunki, efektem czego już w 10. minucie świetne prostopadłe podanie otrzymał Kogut, który wystawił patelnię Kwazarowi. Hubercik jak się okazało jednak umie kopnąć lewą nogą, co prawda to było z trzech metrów na pustaka, ale zawsze! 😆 1:0! ⚽
👉 Po zaledwie 7. minutach kolejne prostopadłe zagranie Domina do Kwazara i nasz snajper bez kłopotu wykorzystał stuprocentową okazję! 2:0! ⚽
👉 Około 10-15 minut przed przerwą doszło do feralnego faulu bramkarza gości na Kwazarze. Hubercik twardy chłop i dograł połówkę, mogąc nawet jeszcze podwyższyć na 3:0, ale piłka minimalnie minęła prawy słupek.
👉 W drugiej połowie obraz meczu nie uległ wielkiej zmianie. Rywale raczej nie potrafili nam zagrozić, wydaje się, że byliśmy bliżej strzelenia kolejnego gola. Finalnie to goście złapali kontakt, prostopadła piłka na skrzydło, następnie płaska wrzutka i z napastnik z kilku metrów zapakował nam gola. 70. minuta - 2:1.
👉 Nerwówka trwała jakieś dwie minuty, bo za komentowanie pracy sędziego, drugą żółtą kartką został ukarany obrońca gości i mecz kończyliśmy w przewadze.
👉 Oczywiście grało się nieco łatwiej, efektem czego były m.in. dwie stuprocentowe okazje Pawła. Ostatecznie to dopiero wjazd Domina w pole karne przyniósł wymierny efekt, bo zakończyło się jedenastką. Do piłki podszedł sam poszkodowany i w 83. minucie było 3:1! ⚽
👉 Ostateczny cios w 85. minucie zadał ponownie nasz kapitan, któremu piłkę na pustaka wystawił z lewego skrzydła Struś Pędziwiatr Łukasz. 😁 4:1 i było pozamiatane! 👏