29/03/2026
Emocji nie brakło!
Mecz rozpoczynamy bardzo dobrze, szybko wychodząc na prowadzenie 9:2. W mecz świetnie wchodzi Krzysiek oraz Dawid Gryczka - zdobywają oni dla nas kolejno 7 i 6 punktów. Pierwsza kwartę wygrywamy 17:9.
Niestety druga kwarta to już zupełnie inna historia. Gramy bardzo źle w ataku, do tego nie jesteśmy w stanie nic wybronić. Przeciwnicy z łatwością zdobywają punkty i wygrywają tę kwartę aż 13:27.
Trzecia kwarta niestety nie przynosi znacznej poprawy. Dalej bronimy średnio i mamy problem ze zdobyciem punktów. Zaliczamy jednak dobrą końcówkę kwarty, którą rzutem za 3 równo z syreną kończy Kacper Ratajczak. Dzięki czemu wygrywamy 24:18 i lekko odrabiamy straty.
Ostatnia odsłona rozpoczyna się od wyniku 54:54, jednak to przeciwnicy szybko biorą się do roboty i wychodzą na prowadzenie 56:61. Bierzemy timeout i... gramy jeszcze gorzej tracąc kolejne punkty. Na 3 minuty do końca wynik na tablicy to 58:69. Przez 7 minut zdobywamy 4 punkty...
Bierzemy timeout i w końcu coś zaczyna wychodzić. Agresywna obrona przynosi nam kilka przechwytów, które zamieniamy na punkty oraz posiadanie przez faule niesportowe na Białym i Krzyśku. Do tego trójki trafiają Biały oraz szybko swoje dwie dokłada Krzysiek i jesteśmy w okolicach remisu. Przeciwnicy dostają jeszcze prezent w postaci dodatkowego osobistego za dotknięcie piłki przez zawodnika na ławce.
Pomimo tego nie zatrzymaliśmy się już do końca. Biały trafia na prowadzenie z półdystansu, następnie świetnie bronimy i wyprowadzamy kontrę, którą Biały kończy akcją 2+1.
Tym samym wracamy z dalekiej podróży, wygrywając ostatnie 3 minuty 21:5 i cały mecz 79:74
MVP: Kuba Białas
Punkty: Wójcik 0, Karoń 3 (1x3), Korkuts 12, Ratajczak 3 (1x3), Otrębski 6, Gryczka 8, Hajduś 9 (1x3), Łucki 0, Ligęza 16 (3x3), Węgrzyn DNP, Białas 22 (4x3).