13/03/2024
Dzisiaj o przełomach❤️🩹
O tych w sercu i w duszy, a także tych w ciele. Czasem na nie pracujemy a czasem zaskakują nas w najmniej oczekiwanych chwilach.
Czasem ciało swoimi sposobami daje znać, że czas się na chwilę przynajmniej zatrzymać. Już od 2021 moje ciało mówiło coś, czego zupełnie nie rozumiałam. 😷Popychało mnie z jednej choroby w drugą odkrywając przede mną różne meandry pocovidowych powikłań i ciągłego wstrzymywania od treningów. Upór, frustracja, depresja, a po co?
🩷 Nie trzeba. Zrozumiałam to w Rwandzie. Dotarło do mnie, że jak robię to dla siebie, dla przyjemności to po pierwsze mogę zobaczyć i doświadczyć więcej, a po drugie jestem paradoksalnie efektywniejsza w jeździe. Ciało rozluźnione, głowa działa we właściwym trybie, no nic tylko jechać! A ja przecież kocham wyprawy, kocham poznawać świat (i się ścigać) ;-) dlatego coś wymyślę, zobaczycie! 🚴🏼🚲🏕️
Trzeba wiedzieć kiedy odpuścić, kiedy to, co robimy sprawia nam frajdę, bo to jest najważniejsze, żeby działać w zgodzie ze sobą 🥰 Nie zapomnijcie o tym. Nigdy.
Szczegółowo opowiadałam o tym na łamach .pl i 🙃