10/06/2026
🟢 OKRĘGÓWKA wciąż z pytaniami bez odpowiedzi.
Mecze ostatniej - 30. kolejki Podlaskiej Okręgowej odbędą się w sobotnie i niedzielne popołudnie. W niedzielę wszystkie spotkania będą rozgrywane równolegle, o tej samej porze, czyli o 14:00.
Co już wiemy?
Wiemy, że mistrzem Podlaskiej Klasy Okręgowej została drużyna rezerw (Akademii) ŁKS-u Łomża. Zespół ten ma już na koncie 80 oczek i w 29 spotkaniach zanotował zaledwie jedną porażkę i dwa remisy. Większość przeciwników pokonał wysoko.
Mamy także wiedzę nt. pewnych spadkowiczów. Mistrzowie 3 grup A Klasy: Wigry II Suwałki, Jagiellonia III Białystok i CSP Unia 1976 postarają się godnie zastąpić zespoły: Dębu Dąbrowa Białostocka, Żubra Drohiczyn oraz MKS-u Mielnik. Ostatnia z tych drużyn może jeszcze teoretycznie wyprzedzić Bociana Boćki, ale w niedzielę gra z ambitnym mistrzem i to na wyjeździe...
Czego wciąż nie wiemy? Czy spadek z okręgówki rzeczywiście dosięgnie zespoły z miejsc 13. i 12., czyli na ten moment – Bociana Boćki i Rudnię Zabłudów. Bocian – jak już wspominaliśmy – może jeszcze wejść do stałej, czerwonej strefy, ale na pewno już nikogo nie wyprzedzi. W niedzielę zagra u siebie ze zdegradowanym Żubrem Drohiczyn, którego jesienią pokonał 4:1.
Z kolei bardzo słabą wiosną Rudnię czeka najdalsza wyprawa w sezonie, na dodatek do najmocniej zmotywowanej drużyny. Pomorzanka chce bezpośredniego awansu do IV Ligi z 2. miejsca i nie chce za żadne skarby potknięcia, z którego mógłby skorzystać mający o jedno oczko mniej, GKS Gródek.
W Zarzeczanach, gdzie gra GKS, czeka się raczej na mecze barażowe, bo trudno wierzyć, że zespół z Sejn, który wygrał na wyjeździe z niepokonaną od wielu spotkań Narwią aż 9:1, teraz nagle przemotywuje się w ostatniej kolejce. Rudnia musiałaby dokonać cudu. Na dodatek rywal GKS-u to mocne KS II Wasilków.
Tylko oczko więcej od Rudni ma Pogoń i zapewnia to jej bezpieczeństwo, pomimo gry w ostatnim meczu z mocnymi mimo wszystko Clovin Orlętami Czyżew. Pogoń nie chce patrzenia na „zielony stolik”, o którym myśli się wciąż w Zabłudowie i Boćkach, czyli o np. wycofaniu się 1-2 drużyn z IV Ligi z bezpośrednim przeniesieniem zespołów na łono A Klasy. Takie plotki słychać, ale wciąż nie wiadomo czy są one prawdziwe. Jeśli wszyscy chętni jednak zgłoszą gotowość do dalszej gry w IV Lidze, Bocian i Rudnia przeniosą się do A Klasy.
Szczególnie uniknąć takiego scenariuszu chce Bocian, ponieważ nic tak nie boli jak spadek beniaminka po zaledwie rocznej obecności. Nie tak dawno temu takiego bólu tutaj doświadczano, a zespół musiał zmierzyć się przez to z wieloma zmianami kadrowymi. Z kolei Rudnia po wakacjach chce zegrać na nowym, pięknym obiekcie wreszcie w Zabłudowie i na pewno wolałaby gościć tam zespoły z okręgówki.
Dla jasności: oczywiście przedłużenie czerwonej strefy z 3 do 5 zespołów co do zasady jest publicystyką, ponieważ takiego przepisu oficjalnie nie ma, ale w związku z ogłoszeniem reformy co do liczebności podlaskich lig, w infografikach wciąż czerwoną strefę powiększano właśnie do 5 drużyn.
Reasumując: w najbliższy weekend poznamy wicemistrza okręgówki, a zarazem nowego IV-ligowca, a także zespół, który zagra w barażu o IV ligę. O tym z kolei ile drużyn spadnie z okręgówki jeszcze się przekonamy – być może szybciej niż myślimy.
Uwaga! Tekst powstał na podstawie informacji znanych w momencie publikacji.