02/07/2026
Jest taki dzień w trakcie „Mazurskiej Przygody”, że pada deszcz lub może padać deszcz. Jakoś nie wiele sobie z tego robimy ponieważ jest to dzień, w którym jeździmy do Mikołajek, do Tropikany (aquapark). Tak było i dzisiaj. W drodze padało obficie, nawet waliły pioruny ⚡️⚡️🌩️ W trakcie zabawy przejaśniało się, a w efekcie, już po wyjściu na zewnątrz świeciło Słoneczko i znów było cieplutko 🌞 „ja wiedziałem, że tak będzie” 😊
Czas wolny w centralnym miejscu miasta to czas na spełnianie swoich potrzeb…I tak o to, chwilę po rozejściu się, wypatrzyliśmy naszą Młodzież w…”Kebabie” 😂 To chyba nie głód, ale zmiana smaku? Podobno „wciągali” takie na wypasie…z pomidorkiem, cebulką i sałatą 😂🤣 Zdrowiutko…to też ważne 🤪
Były też gofry, lody i inne kulinarne przyjemności. Ale były też zakupy prezentowe. Dzieciaczki myślą o swoich bliskich, a to cenne, w rozumieniu więzi społecznych i relacji. Super 🤩 Tylko, dlaczego to wszystko tyle kosztuje???🫣 No dobra niech będzie, że miłość jest…bezcenna 😊😎🌞🍀 Tak czy inaczej, Wszyscy byli zadowoleni 😉
W sumie to warto w tym miejscu pochylić się nad pieniędzmi właśnie. Taka mikroekonomia obozowa 😉 Wszyscy, przyjeżdżający z nami na obóz, mają limit. Został on już dawno ustalony i staramy się go bardzo egzekwować. Przekonujemy za każdym razem, że można pieniądze wydawać, ale też oszczędzać. Od tego roku chyba zacząć też i edukację związaną z zarabianiem. Już nie tylko pracy wykonywanej przez Rodziców, ale pozyskiwaniem pieniędzy różnymi sposobami. No nie kradnąc oczywiście 😊 Mamy inne realia. I jak się okazuje, przy sklepie po sąsiedzku znajduje się automat na…butelki plastikowe. A nasze Zuchy wiedzą do czego służy 😂 Przeliczają każdą butelkę, gromadzą i…spieniężają 😎💵💶 Jest to ich wartość dodana do kieszonkowego. Nie pytam do końca skąd mają butelki, ale część z nich z pewnością są „inaczej” pozyskiwane. Nie kupują tyle plastiku. Na marginesie, mają dostęp, praktycznie non stop do pitnej, filtrowanej wody 😉
I tak o to, mamy nowe zjawisko „powiększania kapitału” 😎😉🌞😊 Z tym nie należy walczyć, tylko chwalić. Chcesz mieć więcej? …
Dzisiejsza „rekreacja” była troszeczkę wydłużona, a to przez fakt późniejszego przyjazdu i przesunięcia się obiadu. Nie było czasu na wyjście gdzieś dalej. Ale bardzo podobało się to naszym Młodszym Przyjaciołom. Nawet bardzo 😊
Mamy w grupie zapalonych strzelców wyborowych „wiatrówka” ich rękach jest prawie czerwona od użytkowania. Mamy też zapalone łuczniczki i łuczników. Mamy „tyrolkarzy” (fanów tyrolki). Mamy fanów zabaw przygodowych (sami sobie tworzą scenariusze). Mamy fanów gier różnych i „lotkowych” i piłkowych. Mamy też…Młodzież…Oni mają swoje…tematy 😉 Ale bardzo dobrze czują się w swoim towarzystwie 😊
Mamy też fanów rękodzielnictwa. Już drugi wieczór wykonują bransoletki z paracordu. Niektórzy robią ich więcej…chyba „idą na rekord” 😉
Przy ognisku podaliśmy Dzieciaczkom pieczone kiełbaski i…pieczone banany z miodem 😋 Fajne są opinie tych, którzy są z nami pierwszy raz. Zdziwienie, a później zaskoczenie 😊 Tak to u nas jest 👊💪😊😎🌞🍀
Pięknego dnia Wam życzymy. Niech moje Słoneczko będzie z Wami…dzielę się, a co😉😊🌞🍀