08/06/2026
Debiut na Polish Open Bowhunter Championships PBHC PFAA VII – Jaworze 2026
Trzy dni bezwzględnej walki, pełen przekrój pogody i sprawdzian charakteru, jakiego oczekuje się po imprezie najwyższej rangi. Za mną VII Polish Open Bowhunter Championships PBHC PFAA w Jaworzu (5-7 czerwca) – mój oficjalny debiut w tak prestiżowej imprezie. Choć obaj z bratem jesteśmy z Mazowsza, na tych zawodach dumnie reprezentowałem nasze własne barwy: ŁukBrothers.
I z dumą melduję, że debiut przeszedł do historii z hukiem – rywalizację w niezwykle wymagającej kategorii Longbow ukończyłem na wysokim, 5. miejscu, meldując się w ścisłej, najlepszej piątce mistrzostw.
Nie było jednak taryfy ulgowej. Przez te trzy dni przeszliśmy z łukami przez absolutnie wszystko: od gwałtownych burz, przez głębokie błoto, aż po kamieniste potoki i strome skosy, gdzie każdy krok wymagał maksymalnego skupienia. Odległości figur i ukształtowanie terenu postawiły poprzeczkę ekstremalnie wysoko. To było dokładnie to, czego oczekiwałem od tak ważnego turnieju – trzy dni, trzy zupełnie różne ścieżki i trzy wymagające formaty IFAA, które przetestowały naszą wytrzymałość do granic możliwości.
Osobne, ogromne podziękowania należą się wszystkim Longbowcom. Rywalizacja i wspólny czas na ścieżkach w Waszym towarzystwie to była czysta przyjemność. Dzięki za świetną atmosferę, wzajemne wsparcie i po prostu za to, że było ekstra. Klasa sama w sobie.
Wielkie brawa i podziękowania należą się również Fundacji LUPUS SILVA Lupus za włożony trud – wykonaliście kawał świetnej, tytanicznej roboty przy organizacji tak ogromnego przedsięwzięcia. Trasa miała swój niesamowity, surowy klimat.
Na koniec wielkie dzięki dla KS Burza Borowa Wieś - Sekcja Łucznicza – zrobiliście świetną fotorelację z tych mistrzostw, którą każdemu gorąco polecam zobaczyć.
ŁukBrothers wraca do domu z tarczą, cennym doświadczeniem i pozycją w TOP 5 kraju. Dziękuję za doping i do zobaczenia na kolejnych ścieżkach.