10/08/2026
Znów góry ⛰️
Znów wysokość, zmęczenie, skupienie i ten moment, kiedy pojawia się pytanie:
🤔 Czy ja na pewno dam radę?
Może znasz to uczucie.
Pojawia się, kiedy zaczynasz trenować, choć nie wierzysz jeszcze, że Twoje ciało jest na to gotowe.
Kiedy ruszasz na maraton, pielgrzymkę, długą trasę albo podejmujesz nowe wyzwanie.
Kiedy podejmujesz ważną decyzję, choć nie masz pewności, dokąd Cię zaprowadzi.
Albo kiedy po prostu robisz coś pierwszy raz i w głowie pojawia się: A jeśli sobie nie poradzę?
Ja też znam ten głos.
I coraz bardziej rozumiem, że odwaga nie polega na tym, że przestajesz się bać.
Odwaga to decyzja, żeby zrobić kolejny krok mimo strachu.
To konsekwencja, kiedy pierwsza motywacja już minęła.
To zaufanie do tego, jak się przygotowujesz.
Ale też pokora i odpowiedzialność — żeby wiedzieć, kiedy możesz iść dalej, a kiedy trzeba się zatrzymać.
Bo podejmowanie wyzwań nie polega na tym, żeby za każdym razem udowadniać sobie, że możesz wszystko.
Chodzi o to, żeby coraz lepiej wiedzieć, na co Cię stać.
I czasem dopiero po drodze okazuje się, że potrafisz więcej, niż myślisz.
Więc jeśli właśnie stoisz przed czymś, co trochę Cię przeraża…
nie musisz od razu wierzyć, że dasz radę.
Wystarczy, że zrobisz pierwszy krok!
Resztę często odkrywa się dopiero po drodze 😊