27/04/2026
Turniej w Korzennej był dla naszej drużyny nie tylko sportowym wyzwaniem, ale też świetną okazją do pokazania charakteru, serca do walki i ogromnych postępów, jakie dzieci zrobiły w ostatnim czasie. Każdy, kto stanął na macie, zostawił na niej wszystko i to było widać w każdej sekundzie pojedynków.
Miłosz Ptasznik stoczył jedne z najcięższych walk w całym turnieju. Trafił na bardzo wymagających przeciwników, ale ani przez moment nie brakowało mu odwagi. Walczył mądrze, z dużą determinacją i pokazał świetne przygotowanie techniczne. Mimo że ostatecznie zakończył zawody na 4. miejscu, jego postawa zasługuje na ogromne uznanie, to był występ na naprawdę wysokim poziomie.
Natalia Ptasznik zaprezentowała się znakomicie, pokazując nie tylko umiejętności, ale też ogromne serce do walki. Każdy pojedynek był zacięty, pełen emocji i walki do samego końca. Jej determinacja i nieustępliwość przełożyły się na świetny wynik 3. miejsce w wyniku którego ogłoszono remis zawodniczek z 1,2,3 miejsca i musiała zadecydować ważenie.
Stanisław Pietrzak również dostarczył wielu emocji. Jego walki były dynamiczne, pełne dobrych akcji i odważnych wejść. Widać było, że nie boi się ryzyka i potrafi narzucić swoje tempo. Walczył konsekwentnie i z dużą pewnością siebie, co pozwoliło mu wywalczyć 3. miejsce.
Na szczególne wyróżnienie zasługuje Piotr Peterson, który zdominował swoją kategorię. Od pierwszej walki narzucił przeciwnikom swoje warunki, pokazując świetną formę, skuteczność i opanowanie. Każdy jego pojedynek był kontrolowany i przemyślany, co zaowocowało pewnym zwycięstwem i 1. miejscem.
Nie można też nie wspomnieć o Senseiu Wojciechu Bulińskim, reprezentującym z Gracie Barra Sosnowiec, który gościnnie wystartował z ramienia klubu Dojo Kokoro. Pokazał klasę i doświadczenie, dominując w swoich startach i zdobywając 1. miejsce zarówno w kategorii K1, jak i kumite +40. To był pokaz prawdziwego mistrzostwa i inspiracja dla młodszych zawodników.
Na zawodach nie zabrakło również naszego wsparcia sędziowskiego. Powołanymi sędziami byli Sensei Maksym Kotwas oraz Sensei Julia Pawłowska, którzy stanęli na wysokości zadania w każdym calu. Wykazali się pełnym profesjonalizmem, doskonałą znajomością przepisów oraz dużą koncentracją przez cały czas trwania zawodów. Sędziowali oni walki starszych zawodników żeby nie występował konflikt interesów w związku ze startami naszej ekipy. Ich decyzje były pewne, sprawiedliwe i podejmowane z dużym wyczuciem sytuacji. Widać było opanowanie, odpowiedzialność oraz świetną organizację pracy na macie. Dzięki ich zaangażowaniu i rzetelności zawody przebiegały sprawnie i na bardzo wysokim poziomie.
Na koniec warto powiedzieć jedno wyniki są ważne, ale jeszcze ważniejsze jest to, jaką drogę każdy z Was przechodzi. Każdy trening, każda walka, każda kropla potu przybliża Was do bycia lepszą wersją siebie. Ten turniej pokazał, że idziecie w świetnym kierunku. Nie zatrzymujcie się, pracujcie dalej i pamiętajcie największe zwycięstwa dopiero przed Wami. 💪
wśród fanów