15/07/2024
🐴🐴🐴🐴🐴🐴 UWAGA !!! 🐴🐴🐴🐴🐴🐴
Warto przeczytać
"Dlaczego tak wiele dzieci i ich Rodziców dopada "kompleks kucyka" i traktują je jako mało wartościowe konie do rozwoju umiejętności jeździeckich... Tymczasem: Co złego się dzieje, gdy koń jest niedopasowany do wzrostu i budowy jeźdźca, zwłaszcza młodego?
1. Dziecko siedzi jak na fotelu zamiast układać ciało w prawidłowy sposób.
2. Łydka i guzy kulszowe nie mogą skutecznie działać, więc dziecko „przerzuca” kierowanie koniem na wodze i pysk, powodując ból u konia i utrwalając złe nawyki.
3. Dziecko uczy się wstawania na strzemionach zamiast pracy biodrami w kłusie i galopie, przy okazji utrwala złą pozycję nogi i miednicy w siodle, a do tego nabiera fatalnego nawyku zaciskania nóg na koniu.
4. Niemożliwe jest poprawne wykonanie przez dziecko szeregu ćwiczeń rozwijających zmysł równowagi i czucie własnego ciała, zwiększających koncentrację czy poszerzających zakres ruchu.
5. Koń nie może prawidłowo odpowiadać na pomoce jeździeckie, które są źle wykorzystywane, co wzmaga u dzieci frustrację i napięcie lub podkopuje ich wiarę we własne możliwości.
6. Zaburzenie proporcji między jeźdźcem a koniem prowadzi do rozciągnięcia uniemożliwiającego prawidłowy ruch.
7. Przeciążenie narządu ruchu może mieć liczne negatywne skutki (zniszczenie panewki biodrowej, brak stabilizacji posturalnej, nadbudowa zmian zwyrodnieniowych itp.) "
Tekst nie mój, znalazłam w internecie i skopiowałam 😉