10/02/2026
Nazywam się Joanna.
Stworzyłam to studio nie po to, by promować „idealne” ciała — ale by dać przestrzeń kobietom, które przeszły swoją własną walkę.
Przeszłam raka tarczycy.
Choroba zabrała mi zdrowie i poczucie, że jestem sobą. Musiałam nauczyć się akceptować nową siebie — od zera.
Zmagałam się z zaburzeniami lękowymi i atakami paniki.
Wiem, jak to jest czuć się inną.
Wiem, jak boli brak akceptacji.
Dlaczego Pole Dance?
Bo rurka to tylko narzędzie.
Prawdziwa praca dzieje się w środku — tam, gdzie odzyskujesz kontakt z ciałem, które czasem zawodzi, boi się, choruje… ale wciąż jest Twoim sojusznikiem.
✨ Możesz być tu w pełni sobą
✨ Twoja „inność” jest Twoją siłą
✨ Nie oceniamy — celebrujemy każdy ruch i każdy dzień, w którym przyszłaś
To miejsce jest dla tych, które czują się nieakceptowane, odrzucone lub inne.
Dla tych, które myślą, że nigdzie nie pasują.
Tutaj pasujesz.
Dokładnie taka, jaka jesteś.
Nieidealna. Prawdziwa. Silna. 💜💪
——————