World Pull Up Day - Łomża

World Pull Up Day - Łomża Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od World Pull Up Day - Łomża, Sport, Mazowiecka, Łomża.

Wyniki World Pull Up Day - Łomża 2020miejsce/imię i nazwisko/ pullups i dips/ 20kg pullups i dips1. Sebastian Stepnowski...
03/10/2020

Wyniki World Pull Up Day - Łomża 2020

miejsce/imię i nazwisko/ pullups i dips/ 20kg pullups i dips

1. Sebastian Stepnowski 26/108 13/54
2. Mateusz Boć 25/47 12/26
3. Hubert Zdanowicz 28/44 16/24
4. Michał Przestrzelski 25/37 11/26
5. Wojtek Ziniewicz 19/48 8/26
6. Filip Tyborowski 22/41 11/18
7. Krzysztof Trzaska 21/31 11/18
Jakub Białoszewski 14/30 5/16
Przemysław Maliszewski 15/13 8/6
Piotr Kurządkowski 22/25 10/12
Albert Kalinowski 18/33 6/19
Arek Kuligowski 20/30
Krystian Zawalich
Dawid Oleksiej
Michał Tatko
Patryk Najda
Kamil Pieńkowski 47/44 16/24

World Pull Up Day No.3W tym roku pogoda nas nie rozpieściła, od samego rana lało jak z cebra, nie wyglądało to zbyt obie...
02/10/2020

World Pull Up Day No.3

W tym roku pogoda nas nie rozpieściła, od samego rana lało jak z cebra, nie wyglądało to zbyt obiecująco. Musimy zrezygnować z tych zawodów... żaden z Nas tego nie pomyślał - w szczególności Ja, wiara przede wszystkim. To My tworzymy własną historię, dochodzimy tak daleko... i nieważne co stanie nam na przeszkodzie, jesteśmy tu po to, by walczyć i sprostać wyzwaniu.
Wybiła godzina 10:00, co robimy?
-przeczekamy do 12:00 i walczymy, mimo wszystko.
Tak też zrobiliśmy. Wybiło południe, o proszę deszcz przestał padać.
Przeprowadziliśmy dwa etapy, czyli:
I. max-reps pull-ups/dips
II. max-reps pull-ups/dips + 20kg
Jest cienka granica między odwagą, a głupotą, dla tego w tym roku z konkurencji III. one-rep zrezygnowaliśmy.
Na placu zebrała się liczna grupa uczestników oraz wspaniałych kibiców. Każdy śmiałek walczył do samego końca, wyciskając z siebie maksy, jakie jest w stanie zrobić. Kolejne rekordy, w które momentami jest ciężko uwierzyć. Sebastian Stepnowski, bo tu o nim mowa, dzik z Ostrowi Mazowieckiej, wykonał 108 poprawnie wykonanych dipów. Przeważyło to w punktacji ogólnej. Zawodnik Zajął zasłużone pierwsze miejsce. Natomiast Kamil Pieńkowski, czyli Ja (wiadomo, o kogo chodzi) poza konkurencyjnie wykonał 47 podciągnięć na drążku. Tak, zadecydowałem, mimo wysokiej punktacji, ogłoszonej na zawodach, w oficjalnych wynikach nie biorę udziału. Drugą pozycję zajął Mateusz Boć (Łomża), na trzeciej pozycji stanął Hubert Zdanowicz, który przyjechał do Nas z Krakowa. W tym roku pogodę osłodziła nam Karolina Gniazdowska, swoimi ciasteczkami. W tegorocznych zawodach sędziował Konrad Jasionek.
Daliśmy radę... i zaczęło padać.

Młodzi gniewni, młodzi ambitni.
02/10/2020

Młodzi gniewni, młodzi ambitni.

Krótka relacja z drugiej edycji zawodów organizowanych w Łomży przez Kamila Pieńkowskiego i Przemysława Sarnackiego. Montaż: Przemysław Sarnacki Kamera: Asla...

Wyniki World Pull Up Day - Łomża 2019miejsce/imię i nazwisko/ pullups i dips/ 20kg pullups i dips/ one-repM2:1. Przemysł...
02/10/2020

Wyniki World Pull Up Day - Łomża 2019

miejsce/imię i nazwisko/ pullups i dips/ 20kg pullups i dips/ one-rep
M2:
1. Przemysław Sarnacki 21/24 15/19 70kg/85kg
2. Sebastian Stepnowski 24/51 15.40 55kg/95kg
3. Kamil Pieńkowski 28/35 15/23 65kg/80kg
4. Krystian Stefański 28/34 16/23 65kg/70kg
5. Wiktor Wasilewski 22/23 15/19 60kg/70kg
6. Hubert Zdanowicz 25/36 15/24 55kg/65kg
Albert Kalinowski 15/17
Norbert Jaskólski 15/18
Jakub Tatko 21/25 12/19
Damian Dzięgielewski 16/26 7/16
Grzegorz Cholewicki 14/17
Michał Przestrzelski 18/31 14/17
Rafał Szeligowski 18/24 6/10
Aslan Kurkiev 15/21
Grzegorz Laskowski 23/42 10/17
Bartosz Kraśniewski 14/23
Maciej Miłosek 11/23
Wojtek Ziniewicz 21/31 9/21
Rafał Banach 16/20 9/10
Michał Tatko 18/25 9/16
Arek Kuligowski 16/22 6/11
Mateusz Boć 22/27 12/17

M1:
1. Krystian Zawalich 19/26 12/18

World Pull Up Day No.21 września odbył się światowy dzień podciągnięć na drążku w naszym mieście -już po raz drugi. Pogo...
02/10/2020

World Pull Up Day No.2
1 września odbył się światowy dzień podciągnięć na drążku w naszym mieście -już po raz drugi. Pogoda, oczywiście jak na zamówienie, słońce dawało nam energię przez cały dzień. Wydarzenie rozpoczęliśmy od symbolicznej minuty ciszy, by uczcić pamięć poległych w czasie wybuchu II wojny światowej.

Punktualnie o 10:00 przystąpiliśmy do, czekających na wszystkich uczestników konkurencji. Wydarzenie przyciągnęło zawodników nie tylko z Łomży, ale również pojawili się sportowcy z Ostrowi Mazowieckiej i Ostrołęki. Rywalizację podzieliliśmy na dwie kategorie wiekowe: M1- młodzież do lat 16 oraz M2- kategoria dla starszych zawodników. Najmłodsi w pierwszej konkurencji musieli wykonać jak najwięcej podciągnięć i jak najwięcej dipów. Ci najlepsi przeszli do drugiej rundy, gdzie mieli do wykonania podciągnięcie i dip z dodatkowym ciężarem 10 kilogramów. Kategoria wiekowa dla starszych uczestników, została podzielona na trzy etapy. W pierwszej konkurencji zawodnicy musieli wykonać jak największą liczbę podciągnięć nachwytem oraz dipów. W drugim etapie zawodnicy wykonywali ćwiczenia, jak w przypadku pierwszego etapu, ale już z dodatkowym 20kg ciężarem. Do finału przeszło sześciu śmiałków, na których czekało nie lada zadanie. Konkurencja one-rep, bo tu o niej mowa, nie należy do tych prostych, zwłaszcza gdy mamy za sobą dwa wyczerpujące etapy. Finaliści musieli zmierzyć się z podciągnięciami i dipami z wybranym dla siebie obciążeniem. Bez dwóch zdań, tego dnia zostały pobite osobiste rekordy. W dniu zawodów nie brakowało wszelkich atrakcji. Mianowicie, chłopaki z naszej grupy (SW Łomża) przygotowali występ, gdzie zaśpiewali przeróbkę utworu ,,Ona by tak chciała''. Muszę przyznać, jestem pełen podziwu treści utworu i wykonania.
Mogliśmy również wysłuchać profesjonalnego beatbox'u w wykonaniu Michała Przestrzelskiego -ma talent.
Zawody sędziował: Adam Klimaszewski oraz Konrad Jasionek

Podobnie jak w ubiegłym roku, zwycięzcą w kategorii M1 został Krystian Zawalich. W kategorii M2 pierwsze zasłużone miejsce powędrowało do Przemysława Sarnackiego. Obaj mężczyźni pochodzą z Łomży. Padły też rekordy, które należą do Sebastiana Stepnowskiego (Ostrów Mazowiecka) dip z ciężarem 95 kg oraz do Przemysława Sarnackiego (Łomża) chin up 70 kg. Nagrodę za wykonanie największej liczby podciągnięć, 28 pełnych powtórzeń otrzymał Krystian Stefański (Ostrołęka) i Kamil Pieńkowski (Łomża)

Cóż mogę dodać, kolejne zawody zakończyliśmy z uśmiechem na twarzy.

Zapraszam do ogladania:
01/10/2020

Zapraszam do ogladania:

Światowy dzień podciągania na drążku - Łomża 16 września 2018r. Serdecznie dziękujemy Arielowi Raube za nagrania. Montaż wykonany przez Przemysława Sarnackie...

Wyniki: World Pull Up Day 2018miejsce/imię i nazwisko/ pullups / 21kg pullups / one-rep pullupM2:1. Kamil Pieńkowski 18 ...
01/10/2020

Wyniki: World Pull Up Day 2018
miejsce/imię i nazwisko/ pullups / 21kg pullups / one-rep pullup

M2:
1. Kamil Pieńkowski 18 / 10 / 60kg
2. Wiktor Wasilewski 19 / 8 / 56kg
3. Krzysztof Grygo 19 / 7 / 51kg
4. Krzysztof Trzaska 21 / 9 / 46kg
5. Konrad Jasionek 19 / 9 / 46kg
6. Rafał Banach 17 / 7 / 41kg
7. Przemysław Sarnacki 14 / 9 / 36kg
8. Grzegorz Laskowski 24 / 5
Damian Dzięgielewski 17 / 5
Wojtek Ziniewicz 17 / 5
Mateusz Boć 16 / 4
Kamil Wałkuski 16 / 4
Piotr Parzych 15 / 3
Hubert Nowicki 12 / 4
Ariel Raube 9 / 3

M1:
1. Krystian Zawalich 15
2. Tyborowski Filip 14
3. Norbert Jaskulski 13
4. Sebastian Domoradzki 12
5. Hubert Piechociński 8
6. Konrad Konopka 7

Światowy dzień podciągania na drążku - Łomża 2018, przeszedł do historii.16 września, na placu do streetworkout'u przy u...
01/10/2020

Światowy dzień podciągania na drążku - Łomża 2018, przeszedł do historii.
16 września, na placu do streetworkout'u przy ul. Mazowieckiej odbyły się nasze pierwsze zawody -cóż to był za dzień. Poranek oznajmił nam, że na pewno będzie to pełen trudu i poświęcenia ale za to owocny dzień. Ważne, że pogoda nam dopisała -jak na zamówienie. Masa pracy czekała na nas od samego rana, nie wspominając już o organizacyjnym tygodniu. Gdy biuro zawodów było już gotowe i cały niezbędny osprzęt sportowy został przyniesiony, w oczekiwaniu na przybycie uczestników, mogliśmy swobodnie odsapnąć. Chwila ta za długo nietrwała, voila, o to są, nasi pierwsi zawodnicy. Byliśmy ogromnie zaskoczeni, gdy na liście zapisało się aż 21 osób, chciałbym wspomnieć również, o licznej grupie kibiców, która powiększała się z minuty na minutę -dziękujemy.
Nasze zawody podzieliliśmy na dwie kategorie wiekowe, młodzież do lat 16 oraz osoby powyżej 16 roku. Najmłodsi mieli za zadanie podciągnąć się na drążku, maksymalną ilość razy. Na jakość wykonywanych powtórzeń przymykaliśmy oko. Natomiast konkurencję dla starszych uczestników, podzieliliśmy na trzy etapy. Pierwszy etap polegał, podobnie jak w przypadku młodzieży, na osiągnięciu maksymalnej liczby podciągnięć, lecz z naciskiem na jakość wykonywanych powtórzeń. Drugi etap polegał na wykonaniu maksymalnej liczby podciągnięć na drążku z dodatkowym obciążeniem. Tu na uczestników czekała kamizelka z obciążeniem 21kg. Trzeci etap (finałowy) polegał na podciągnięciu ONE-REP. Zawodnik miał do wykorzystania trzy podejścia poprzedzone deklaracją ciężaru. Osoba z największym zaliczonym ciężarem wygrywała. Wszystkie podciągnięcia wykonywaliśmy nachwytem, na komendę sędziego.
Wystartowaliśmy punktualnie w południe. Krótkie przemówienie, omówienie poszczególnych konkurencji i już po chwili do naszych zmagań przygotowywał się pierwszy zawodnik, z kategorii przeznaczonej dla starszych uczestników. To właśnie od nich zaczęliśmy nasz dzień. Owym uczestnikiem był Przemysław Sarnacki (organizator/sędzia), który wykonał 14 poprawnych podciągnięć (jak się później okazało) z niepotrzebnie dużym zapasem. Do konkurencji podchodzili uczestnicy kolejno wyczytywani z listy zapisanych zawodników. Osobę, która osiągnęła najlepszy wynik w tym etapie nagrodziliśmy specjalną nagrodą. Grzegorz Laskowski to właśnie on, wykonując 24 powtórzenia, osiągnął rekord podciągnięć na drążku w naszych zawodach. -ogromne brawa.
Gdy wszyscy zawodnicy spróbowali własnych sił w pierwszym etapie, przeskoczyliśmy do konkurencji dla młodzieży. W tej kategorii wiekowej zapisało się sześciu śmiałków. Należą się im ogromne brawa, za odwagę startu w zawodach. Pierwszym zawodnikiem w tej kategorii był Sebastian Domoradzki (12 podciągnięć), co dało mu 4 miejsce. Mimo przymykania oka, na jakość wykonywanych powtórzeń, chłopak wykonywał je poprawnie. Konkurencja dla młodzieży, nie zakończyła się jednym etapem. Mieliśmy dwie dogrywki. Filip Tyborowski i Krystian Zawalich walczyli o pierwsze miejsce, zaś Hubert Piechociński i Konrad Konopka rywalizowali o piątą pozycję.
Na dogrywkę, młodzież musiała jednak trochę poczekać, gdyż przyszedł czas na drugi etap starszych uczestników. Początkowo mieliśmy w planach przejście do drugiego etapu, 80% zawodników z największą liczbą osiągniętych podciągnięć. Postanowiliśmy jednak, że przejdą wszyscy. Każdy ze śmiałków zasłużył na drugi etap. Jednak już do samego finału miało przejść jedynie sześciu zawodników. Wracając do konkurencji, każdy z piętnastu uczestników miał za zadanie podciągnąć się maksymalną ilość razy z dodatkowym obciążeniem, a była nim kamizelka ważąca 21 kg. Jedynie pełne i poprawne podciągnięcia były zaliczane. Dziesięć pełnych podciągnięć był to najlepszy wynik w tej konkurencji, osiągnął go Kamil Pieńkowski (organizator/sędzia). -Nie jest łatwo być organizatorem, sędzią i zawodnikiem w tych samych zawodach. Do wykonywanych przez uczestników podciągnięć, podchodziłem bardzo rygorystycznie i nie mogłem zaliczyć wielu podciągnięć, wspaniałym chłopakom z naszej grupy.
Podczas oczekiwania na rundę finałową, rozstrzygnęliśmy zmagania młodzieży. W dogrywce okazał się lepszy Krystian Zawalich i to on zajmuje pierwsze miejsce wśród młodzieży. Natomiast Hubert Piechociński dzielnie wywalczył piąte miejsce na podium.
Kiedy już rozstrzygnęliśmy i poznaliśmy wyniki w najmłodszej kategorii wiekowej, przyszedł czas na oczekiwaną przez wszystkich rundę finałową. Do finału przeszło nie sześciu, ale siedmiu zawodników zadecydował o tym, ten sam wynik szóstego i siódmego miejsca z drugiego etapu. Każdy z finalistów kolejno deklarował ciężar z jakim zamierzał zmagać się w poszczególnych podejściach. Kolejny zadeklarowany ciężar, miał być ten sam w przypadku ''spalenia'' podejścia, bądź cięższy. Obowiązywało pełne i poprawne podciągnięcie z widocznym zaakcentowaniem pozycji głowy (brody) nad drążkiem. Znacząca część zawodników zaczęła konkurencję od symbolicznej kamizelki ważącej 36 kg. Byli też śmiałkowie, którzy wystartowali z obciążeniem 40kg, co w niektórych przypadkach dawało negatywny wynik. Lecz nikt nie odpuszczał, każdy brnął ku górze. W drugim podejściu zawodnicy wybierali coraz to większy ciężar, dochodziło do 46kg. W trzecim etapie było naprawdę ciężko , te skromne 51kg było odczuwalne. Ostatni etap nie rozstrzygnął wyniku ale już wiedzieliśmy kto będzie walczył o podium i o kolejne miejsca. Mieliśmy zaciekłą dogrywkę. O poszczególne miejsca na podium walczyło trzech zawodników z wcześniejszą deklaracją ciężaru. Pan Krzysztof Grygo zadeklarował 56kg ciężar, zawodnik nie chciał nam zdradzić, ale czy był to wiek naszego uczestnika. Mimo walki, podciągnięcie nie zostało zaliczone. Kolejnym ocalałym był Wiktor Wasilewski, jak wybierał 56kg ciężar powiedział, że ''masło'', i tak w jego przypadku było, podciągnięcie zostało zaliczone. Ostatni zawodnik Kamil Pieńkowski, wybrał swoją wagę ciała, ciężar 61 kg, co zapewniło pierwsze miejsce w zawodach. W finale mieliśmy również, tak jak w przypadku młodzieży dwie dogrywki. O czwartą pozycję na podium walczył Krzysztof Trzaska oraz najmłodszy z uczestników, który poniekąd pomylił kategorie wiekowe, mowa tu o Konradzie Jasionku szesnastoletnim zawodniku. Rywale zadeklarowali ciężar o wadze 51kg, dla obydwu okazał się za ciężki. O werdykcie zdecydowała ogólna suma podciągnięć z pierwszego i drugiego etapu. Krzysztof Trzaska okazał się lepszym zawodnikiem, zasłużone czwarte miejsce należy do niego.
Przed wręczeniem medali i rozdaniem nagród, nasza grupa na czele z Damianem Dzięgielewskim zaprezentowała pokaz własnych umiejętności streetworkout'u. Wszystkim należą się zasłużone brawa oraz podziękowania.
Reasumując, nikt z nas nie spodziewał się takich zachwycających rezultatów, a były to nasze pierwsze zawody, które sami zorganizowaliśmy. Mieliśmy tydzień czasu na realizację. Jedynie wspólnymi siłami można było osiągnąć zaplanowany cel. Jesteśmy wdzięczni za tak liczną i aktywną publiczność. Oklaski dla zawodników, a było nas 21 -brawo Łomża. I mimo niewielkich potknięć, zawody ''Światowy dzień podciągania na drążku Łomża 2018'' zaliczam do udanych.

Adres

Mazowiecka
Łomża
18-400

Telefon

+48798703973

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy World Pull Up Day - Łomża umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do World Pull Up Day - Łomża:

Udostępnij

Kategoria