08/07/2025
Socca Cup Łódź
W niedzielę mieliśmy przyjemność stawić się po ponad rocznej przerwie w dość eksperymentalnym składzie na ogólnopolskim turnieju Socca cup rozgrywanym na boiskach Łódzkiej Akademii Futbolu.
Z różnych względów niestety nie mogliśmy skorzystać z wielu zawodników, którzy przez lata tworzyli trzon naszej drużyny, ale na szczęście dzięki paru telefonom do znajomych ze świata piłki udało nam się zlepić kadrę na turniej.
Na turnieju wystąpiliśmy w składzie: Kanior, Patryk, Małysz, Olo, Piter, Leszek, Florek, Danny Adi i Kurwiś.
Mecze trwały 1x15 min, tego dnia panował straszny upał, co zdecydowanie nie pomagało nam - oldboyom ze świata Socca. W grupie rywalizowaliśmy z takimi drużynami jak KS Franczesko, Pluton Egzekucyjny, KSB Warszawa, Kozaki UA oraz Znicz Łódź.
FC Noster 3:0 Kozaki UA
Dość szybko objęliśmy prowadzenie za sprawą Adiego, który sprytnym strzałem pokonał bramkarza. Potem zresztą jak cały turniej nastawiliśmy się na głęboką defensywę (musieliśmy kalkulować siły) i czekaliśmy na kontry i tak się stało że najpierw florek podwyższył na 2:0 a następnie Danny ustalił wynik spotkania na 3:0.
FC Noster 4:2 Znicz Łódź
Po dobrym otwarciu poszliśmy za ciosem, choć nie zabrakło klasycznego rozluźnienia w naszych szeregach. Szybkie 4 bramki najpierw 2x Florek, potem Adi a następnie Małysz ustawiły ten mecz pod nasze dyktando i nawet 2 stracone gole nie sprawiły że przez moment nie czuliśmy, że ten mecz może nam się wymknąć. Po tym meczu niestety turniej zakończył Olo, który podkręcił kostkę i nie był w stanie kontynuować dalej gry.
FC Noster 2:2 KS Franczesko
Dość szybko objęliśmy prowadzenie w tym meczu za sprawą kuriozalnego samobójczego gola rywali, niestety chyba chcieliśmy ten mecz dowieźć jak najmniejszym nakładem sił, bo zwyczajnie zagraliśmy bardzo słabo i praktycznie bez żadnej intensywności. Pomimo gola na 1:1 rywali, dość szybko odpowiadamy po świetnej akcji u wykończeniu do pustej przez Pitera. Niestety 2 min Przed końcem wydawać by się mogło że z pozornie niegroźnej sytuacji dostajemy gola z niczego i już niestety nie udaje nam się odrobić strat.
FC Noster 3:1 KSB Warszawa
Dobrze wchodzimy w mecz za sprawą gola Adiego po rzucie rożnym. Niestety widać było że powoli zaczynamy mieć te minuty turnieju w nogach i to rywal przeważał w tym meczu, po czym dopiął swego i wyrównał na 1:1. Na 1 min przed końcem błysk geniuszu Dannego, który przełożył obrońcę i pod poprzeczkę wyprowadził nas na prowadzenie, a w ostatniej akcji meczu, gdy rywale wycofali bramkarza po przechwycie dobił drużynę z Warszawy strzałem z własnej połowy i ustalił wynik na 3:1.
FC Noster 3:0 Pluton Egzekucyjny
Przed ostatnim meczem, pomimo 3 zwycięstw i 1 remisu nasz awans wcale nie był pewny. Wystarczał nam 1 pkt do wyjścia z grupy, ale w tym meczu ewidentnie wyszło u nas doświadczenie. Rywale prowadzili grę próbowali nas naciskać, sporo sytuacji wybronił Kanior, czy też piłka była wybijana z linii, natomiast my? Zabójczą skuteczność to co mieliśmy wykorzystaliśmy, dwukrotnie za sprawą Adiego i raz Dannyego.
Zdecydowanie wygrywamy grupę z bilansem 15:5 4 zwycięstwami i 1 remisem.
W 1/8 trafiamy na ukraiński zespół Shtormx FC
FC Noster 3:0 Shtormx FC
Dość długo utrzymuje się wynik 0:0. Na prowadzenie wyprowadza nas Mały, który po podaniu od Stempla odwraca się z obrońcą na plecach i strzałem po długim słupku pokonuje bramkarza. Po tej bramce zaczęliśmy totalnie dominować i 2 kolejne trafienia dokłada Danny najpierw po szybko strzałę spod siebie przy słupku, a następnie wbiegając z piłką do bramki po wykiwaniu obrońców i bramkarza rywali.
Niestety w tym meczu tracimy Adiego, który dostał zawrotow głowy i nie był w stanie pomóc nam w 1/4 w której mieliśmy zmierzyć się z Łowcy FC.
1/4
FC Noster 2:4 Łowcy FC
Niestety na tym etapie już musieliśmy się pożegnać z turniejem.
Pomimo wyjścia na prowadzenie za sprawą Dannego który z dystansu po ziemi pokonał bramkarza. Niestety byliśmy w stanie wytrzymać raptem 7 min w połowie meczu rywal doprowadził do wyrównania i w przeciągu 3 min złapał naszą dużą chwilę słabości i strzelił nam aż 4 gole. Na 3 min przed końcem florek dał nam chwilę nadziei, ale tylko na tyle nas było stać w tym meczu.
Rywal zdecydowanie zasłużył w tym meczu na zwycięstwo, widać w nich było duże zgranie i przede wszystkim względem nas przygotowanie motoryczne i kondycyjne. Jak się później okazało odpadliśmy z późniejszym triumfatorem rozgrywek, więc tym bardziej nie mamy się czego wstydzić
Podsumowując:
Jesteśmy bardzo zadowoleni z wyniku, bo nie stawialiśmy sobie żadnego celu przed tym turniejem. Wiem że dużo osób mówi że najważniejsza jest dobra zabawa, ale u nas naprawdę tym razem tak było. Osiągnęliśmy 1/4 na bardzo mocno obsadzonym turnieju. Doszliśmy do najdalszej fazy poza Fortuną spośród wszystkich Łódzkich zespołów (aczkolwiek to my odpadliśmy ze zwycięzcami 🤣) Połowa naszej drużyny, która nas reprezentowała nie kopała piłki od roku, a mimo to dochodzimy aż tak daleko. Zwyczajnie się nie spodziewaliśmy tego, ale jednocześnie udowodniliśmy, że z Nosterkami każdy musi się liczyć💪
Dziękujemy Przemek Kaczmarek za zaproszenie, była to czysta przyjemność zagrać w tak fajnie zorganizowanym turnieju.
Pozdrawiamy serdecznie fanów xDDD ale raczej nie zapowiada się byśmy w najbliższym czasie zebrali się na cokolwiek 🤣