09/07/2026
Tak wyglądają firmowe marzenia 😊 Że z tym laptopkiem możesz sobie podróżować, gdzie chcesz. Że możesz bez problemu pracować w miłej kawiarni nad jakąś słoneczną riwierą z pięknym widokiem. ✈️☀️
Możesz i nie możesz... Na pewno nie da się tego zbyt długo robić w takiej oto kawiarni jak na tym zdjęciu zrobionym w tureckiej Antalii. Dlaczego? Bo to jedna z najbardziej rozchwytywanych tarasowych kawiarni, w której trzeba zarezerwować stolik z wyprzedzeniem. A to także oznacza, że trzeba przede wszystkim coś zamówić (i bynajmniej nie tylko kawę), zjeść i... wyjść. Stolik z pracującą godzinami redaktorką, która sączy soczki, nie jest marzeniem restauratora. Trzeba by zatem poszukać jakiejś ławki w parku, z której będzie widok na morze, ewentualnie jakiegoś murku. Wierzcie, nie jest to wygodna miejscówka - może jedynie na odpisanie na kilka maili.
Niewątpliwie wyjściem jest znalezienie ładnej biblioteki z czytelnią 📚, jeśli rzeczywiście chcemy pracować w jakimś niezwykłym miejscu na świecie. Wtedy na pewno rekompensatą tych godzin przy biurku będzie spacer pośród pięknej przyrody i zabytków. Marzenie z obrazka jest zatem do spełnienia, ale tylko połowicznie...
Jest jeszcze i inna kwestia - w niezwykłych i pięknych miejscach chcielibyśmy mieć głowę wolną od wszelkiej pracy, presji, terminów, aby zwolnić nasz mózg z trybu ciągłego przetwarzania danych.
Ale sam fakt, że jednak my tak możemy sobie z tym laptopkiem :) bo do naszej pracy redaktorsko-korektorskiej on wystarcza :) O tak, to jest pozytywna perspektywa. Może kiedyś do niej dojrzeję :)
Zdjęcie wykonała Anna Ziółkowska, z którą razem pojechałyśmy jako wykładowczynie na turecki uniwersytet MAKU w Burdur. A że z Antalii był odlot... żal było nie zagospodarować soboty ☺️🌞