20/08/2025
Pamiętam mój pierwszy raz na torze - to był 2018 rok, tor Varano i 488 GTB.
Także jakby nie było i co by nie mówić, to był dość solidny debiut:)
A jeśli dodam, że moim instruktorem był to już wogole myślę, że trudno zacząć wyżej 😅
Po kilku latach okazuje się, że środowisko torowe i oesowe to miejsca, gdzie odnajduje się jak u siebie:) w domu mam najlepszego instruktora, jakiego można mieć 💪 i dzięki temu na torach bywam bardzo, bardzo często.
Uważam też, że każdy kierowca powinien na torze zawitać, aby poznać swoje i swojego samochodu możliwości, a nad ograniczeniami pracować. Cieszę się też, że coraz więcej ludzi ma tego świadomość i korzysta z wiedzy profesjonalistów. A gdy widzę kobiety na torze…to już wogole me serce rośnie ❤️
A wracając do „moich torowych doświadczeń”….rok 2018 i 2025 łączy jedno - to samo nakrycie głowy 🤣😅