03/04/2022
Nadszedł taki moment, że "Chodź w Alpy" zwolni swój rytm, a ja z nim. Inny wieje wiatr, inne ścieżki chcą wydeptywać moje stopy. Alpy są i będą, jeszcze długo po tym jak i ja zejdę z tych porozsiewanych wokół szlaków. Ale narazie jest jeszcze wiele ścieżek do wydeptania, dróg do przejechania (rowerem), książek do przeczytania i wybuchów śmiechu do wspólnego przeżycia. Idę robić.
A Alpy czekają na Was nadal, chodźcie.