24/02/2026
Finlandia - trochę o bieganiu 50 km na północ od granicy koła podbiegunowego, czyli w kręgu polarnym☃️ (opis)
…to miejsce, gdzie można biegać po rzece… i po ścieżkach leśnych wyjechanych przez skutery śnieżne, …albo po ulicy. W innym przypadku śniegu po pas😁
Bieg przy -20st C. i niższych, to już ciekawe przeżycie 🙂❄️
Obciążenie organizmu jest zdecydowanie na wyższym poziomie, niż w warunkach zbliżonych, lub powyżej „zera”.
Jak się ubrać i przygotować?
Ubranie:
- Majtki,
- dobrej klasy legginsy dobrze odprowadzające wilgoć,
- grube skarpety wełniane, na które naklejamy ogrzewacz aktywowany,
- ciepła bielizna termoaktywna na górę,
- ciepła bluza rowerowa(!),
- cieniutka wiatrówka,
- komin, lub dwa (na usta i nos nakładamy jeden, drugi dla bezpieczeństwa gardła),
- czapka,
- bardzo ciepłe rękawice (można dodać aktywowane ocieplacze do środka. Nie wsadzałem, ale następnym razem to zrobię)
- buty przełajowe dobrze się sprawdziły,
- w Finlandii lepiej mieć dodatkowo okulary ze względu na kąt padania słońca i śnieg!😎🌞❄️
Drugiego dnia (byłem ciut osłabiony niewyspaniem po nocnej oberwacji nieba) założyłem jednocześnie kominiarkę i na nią komin. Przy kominiarce i delikatnym kominie jest cieplej i bezpieczniej, ale znika hiperwentylacja prawie całkowicie, co podnosi obciążenie i tym samym tętno… trzeba wybrać 🙂
Wodę do bidonu 300ml (to idealny rozmiar, bo nie sprawia problemu wielkością i się szybko nie wychładza) wlewamy bardziej ciepłą, niż ciepłą i wsadzamy do tylnej kieszeni bluzy rowerowej, pod wiatrówkę. Przez pół godziny woda jest cały czas ciepła, a po godzinie chłodna, ale nie mocno. Każde ciepło zewnętrzne jest na wagę złota.
Dlaczego woda jest ważna? Mam wrażenie, że w tych mroźnych i suchych warunkach organizm potrzebuje jej więcej, niż w temp. w okolicach „zera”.
Podczas biegu (normalnie) tracimy dużo wody, co zagęszcza krew. Gdy temperatura zaczyna być ekstremalna, naczynia krwionośne kurczą się tak, jak nigdy tego nie czuliśmy, co dodatkowo zaburza przepływ krwi i dostarczanie tlenu. Bieg dodatkowo obniża odczuwaną temperaturę. Jeśli na codzień nie biegamy w takich warunkach, to odczucie jest …co najmniej ciekawe🙂. Aby krew jednak dochodziła wszędzie, a w szczególności do mózgu, musimy ją rozrzedzać, w innym przypadku możemy doprowadzić do zawrotów głowy nawet po godzinie biegu. Trzeba pić!!!
….i uważać na zsuwający się komin pod wpływem coraz to większej wagi zmrożonego oddechu🤭 płuca podczas biegu nie lubią tego powietrza dostawać bezpośrednio kanałem gębowym… bardzo nie lubią. Oddychanie przez nos się nie uda. Chwilkę tak, ale potem zbyt zimno zaczyna być w głowie i kurczący się kanał przepływu powietrza do płuc z powodu niskiej temperatury, zmusza nas do oddychania ustami.
Raj. Bardzo specyficzny. Lodowy raj☃️
Tyle to z przemyśleń szolarza rowerowego po bieganiu w Laponii☃️❄️🥶🙂