Nigdy Nie Ufaj Chudemu Kucharzowi

Nigdy Nie Ufaj Chudemu Kucharzowi Información de contacto, mapa y direcciones, formulario de contacto, horario de apertura, servicios, puntuaciones, fotos, videos y anuncios de Nigdy Nie Ufaj Chudemu Kucharzowi, Deportes y ocio, Parque Rural Anaga, San Cristóbal de La Laguna.

Na dworze pada… czas na małą zmianę……ciężko …nawet bardziej ciężko, niż mniej, założyć te opony… ale to jedne z ładniej...
15/05/2026

Na dworze pada… czas na małą zmianę…

…ciężko …nawet bardziej ciężko, niż mniej, założyć te opony… ale to jedne z ładniej prezentujących się opon asfaltowych pod MTB 🙂
Miały być na zawody na Śnieżkę 🚵‍♂️, ale tam pomysł inny…

Dzień dobry 🙂…klucz do dobrze rozpoczętego dnia 🙂
21/04/2026

Dzień dobry 🙂

…klucz do dobrze rozpoczętego dnia 🙂

05/04/2026

Wędrówki chmur…

Teneryfa. Udany przejazd świąteczny, by podziwiać widoki i wymęczyć nogi ile się da😎Nogi tutaj same jadą… Taaa… same… 🤭J...
04/04/2026

Teneryfa.
Udany przejazd świąteczny, by podziwiać widoki i wymęczyć nogi ile się da😎
Nogi tutaj same jadą…
Taaa… same… 🤭

Jest dwa dni po Calimie. Na niebie widać jeszcze pozostałości piachu, a raczej „cierpkiej mąki” nawianej z Sahary, która osadza się wszędzie i czuć w nosie, ustach…

Zaraz po płynnym śniadaniu, obładowany ciuchami, jedzeniem i wodą (razem 6-8kg), startując z Puerto de la Cruz zdecydowałem się tym razem w pierwszej kolejności na podjazd niecałych 40km w stronę wulkanu Teide, by go ominąć przed szczytem i na koniec trasy podjechać w całości. Przy drugiej próbie podjazdu, bliżej godziny 18/19:00, już na poziomie 1500mnpm należało ubrać trzy warstwy. Teide nie wybacza błędów, szczególnie, gdy na dole wyspy jest jakieś 23 stopnie, a na górze leży śnieg 😈

Po drodze:
Guachinche. To te miejsca, bez których Teneryfa nie byłaby taka sama. To lokalne bary, w których m.in można się napić „wina domu”, czyli vino de casa, które jest wytwarzane przez właścicieli lokalu. (Lokale mogą być otwarte, tylko, gdy właściciel ma dostępne wino). Jakże bym nic nie napisał, gdybym nie wspomniał o kuchni w owych barach. W dwóch słowach: iście kolarska. (I jedna z najlepszych na świecie) W szczególności ziemniaczki z lokalnymi sosami i co skradło moje serce - escaldon. To danie z mąki gofio, która jest mielona z już uprażonych zbóż. Co lokal - inny smak. Coś, jak u nas z bigosem😎 Trasę, jak zawsze tak długą, wspomogła “bocadillo con queso y jamón” czyli bułka z szynką i serem… coś niesamowicie pysznego🤤

Trasa piękna. Już tęsknię 😎

Paweł Życki
VeloLAB I Fizjoterapia I Bikefitting
WerBike Sklep Serwis Rowerowy Luboń
Orbea Polska
To Nie Piekarnia
Osteo Center
Diet&More

Finlandia - trochę o bieganiu 50 km na północ od granicy koła podbiegunowego, czyli w kręgu polarnym☃️ (opis)…to miejsce...
24/02/2026

Finlandia - trochę o bieganiu 50 km na północ od granicy koła podbiegunowego, czyli w kręgu polarnym☃️ (opis)

…to miejsce, gdzie można biegać po rzece… i po ścieżkach leśnych wyjechanych przez skutery śnieżne, …albo po ulicy. W innym przypadku śniegu po pas😁

Bieg przy -20st C. i niższych, to już ciekawe przeżycie 🙂❄️
Obciążenie organizmu jest zdecydowanie na wyższym poziomie, niż w warunkach zbliżonych, lub powyżej „zera”.

Jak się ubrać i przygotować?

Ubranie:

- Majtki,
- dobrej klasy legginsy dobrze odprowadzające wilgoć,
- grube skarpety wełniane, na które naklejamy ogrzewacz aktywowany,
- ciepła bielizna termoaktywna na górę,
- ciepła bluza rowerowa(!),
- cieniutka wiatrówka,
- komin, lub dwa (na usta i nos nakładamy jeden, drugi dla bezpieczeństwa gardła),
- czapka,
- bardzo ciepłe rękawice (można dodać aktywowane ocieplacze do środka. Nie wsadzałem, ale następnym razem to zrobię)
- buty przełajowe dobrze się sprawdziły,
- w Finlandii lepiej mieć dodatkowo okulary ze względu na kąt padania słońca i śnieg!😎🌞❄️

Drugiego dnia (byłem ciut osłabiony niewyspaniem po nocnej oberwacji nieba) założyłem jednocześnie kominiarkę i na nią komin. Przy kominiarce i delikatnym kominie jest cieplej i bezpieczniej, ale znika hiperwentylacja prawie całkowicie, co podnosi obciążenie i tym samym tętno… trzeba wybrać 🙂

Wodę do bidonu 300ml (to idealny rozmiar, bo nie sprawia problemu wielkością i się szybko nie wychładza) wlewamy bardziej ciepłą, niż ciepłą i wsadzamy do tylnej kieszeni bluzy rowerowej, pod wiatrówkę. Przez pół godziny woda jest cały czas ciepła, a po godzinie chłodna, ale nie mocno. Każde ciepło zewnętrzne jest na wagę złota.

Dlaczego woda jest ważna? Mam wrażenie, że w tych mroźnych i suchych warunkach organizm potrzebuje jej więcej, niż w temp. w okolicach „zera”.
Podczas biegu (normalnie) tracimy dużo wody, co zagęszcza krew. Gdy temperatura zaczyna być ekstremalna, naczynia krwionośne kurczą się tak, jak nigdy tego nie czuliśmy, co dodatkowo zaburza przepływ krwi i dostarczanie tlenu. Bieg dodatkowo obniża odczuwaną temperaturę. Jeśli na codzień nie biegamy w takich warunkach, to odczucie jest …co najmniej ciekawe🙂. Aby krew jednak dochodziła wszędzie, a w szczególności do mózgu, musimy ją rozrzedzać, w innym przypadku możemy doprowadzić do zawrotów głowy nawet po godzinie biegu. Trzeba pić!!!

….i uważać na zsuwający się komin pod wpływem coraz to większej wagi zmrożonego oddechu🤭 płuca podczas biegu nie lubią tego powietrza dostawać bezpośrednio kanałem gębowym… bardzo nie lubią. Oddychanie przez nos się nie uda. Chwilkę tak, ale potem zbyt zimno zaczyna być w głowie i kurczący się kanał przepływu powietrza do płuc z powodu niskiej temperatury, zmusza nas do oddychania ustami.

Raj. Bardzo specyficzny. Lodowy raj☃️

Tyle to z przemyśleń szolarza rowerowego po bieganiu w Laponii☃️❄️🥶🙂

W dzień bieg, w nocy zorza😎  czyli przygotowania do sezonu i wjazdu na Śnieżkę z bonusem wieczornym ☃️
22/02/2026

W dzień bieg, w nocy zorza😎 czyli przygotowania do sezonu i wjazdu na Śnieżkę z bonusem wieczornym ☃️

Podsumowanie rowerowe 2025🍾…trochę przeszło oczekiwania kilometrażowe … całe szczęście, że na plus 🙂 - rehabilitacja po ...
01/01/2026

Podsumowanie rowerowe 2025🍾

…trochę przeszło oczekiwania kilometrażowe … całe szczęście, że na plus 🙂

- rehabilitacja po wypadku 2024 👍
- oddane włosy dla fundacji Fundacja Rak'n'Roll Wygraj Życie👍
- zgłoszenie, jako dawca szpiku Fundacja DKMS 👍

- dwa Śnieżkowe podjazdy - udane😎 i ukończone „na pudle” 🥰 🥈i🥉👍
- Uphill Kowary - Okraj 🥇w kat Hobby😉👍
- puchar Orła Lipno - MTB w Smyczynie - kat🥇👍
- zakończenie sezonu w Wiórku - kat🥇👍
- bieg 11 listopada - PR 43:18/10km👍

Dziękuję Paweł Życki i Krzysztof B., bez których powyższego by w ogóle nie było🖤 (nie licząc pierwszych trzech podpunktów)

Tym, którzy dotarli aż tutaj życzę by w 2026 roku dopisywało zdrowie, by móc się spełniać w życiu, oraz sił na dążenie do celów 🍾🍻🌟 Szczęśliwego nowego roku!!!🥳

Niecałe 3000kcal. -> Prawie 3 obiady = = niecałe 3kg gotowej owsianki= 13-15 piw lager = = ponad pół kg cukru == 600g ch...
13/09/2025

Niecałe 3000kcal.

-> Prawie 3 obiady =
= niecałe 3kg gotowej owsianki
= 13-15 piw lager =
= ponad pół kg cukru =
= 600g chipsów =
= niecałe 1,5l wódki =
= ponad 25 bananow =

= Około 4h sobotniego kręcenia na rowerze 😍🥳

Miłego dnia 😍😈

Diet&More
Paweł Życki

Jeszcze kilka zdjęć z ostatniego wjazdu na Śnieżkę, za które bardzo dziękuję Organizatorowi. 😍💪🥳😜fot. Rowerowe Karkonosz...
10/09/2025

Jeszcze kilka zdjęć z ostatniego wjazdu na Śnieżkę, za które bardzo dziękuję Organizatorowi. 😍💪🥳😜

fot. Rowerowe Karkonosze

Rowerowe KarkonoszeRowerem Na Śnieżkę 2025🚵‍♂️Po kilku „ładnych” latach rehabilitacji i treningów, stwierdzam, że wyścig...
07/09/2025

Rowerowe Karkonosze

Rowerem Na Śnieżkę 2025🚵‍♂️

Po kilku „ładnych” latach rehabilitacji i treningów, stwierdzam, że wyścigi pod górę są tak niesamowite, że o różnych podjazdach można by pisać i pisać… tylko potem sobie myślę, kto by to czytał… za mało masochistów 😉



Dzisiejszy, niedzielny poranek, był całkiem długi… wstałem o 5. Podjazd zaczynał się o 8, a ja miałem do startu 1km „po płaskim”… oczywiście delektując się rozgrzewką robioną na zaciśniętych hamulcach (by się rozgrzać, a nie schłodzić) spóźniłem się na honorowy start🙈 i trzeba było gonić grupę, aby stanąć w miarę spokojnie na starcie ostrym 🚀. W oczekiwaniu na ostateczne odliczanie, chłodek dawał się wszystkim we znaki, a później po drodze było widać nawet zaszronione kępki traw w zacienionych miejscach…

…niemniej udało się drugi raz w tym roku wjechać na Śnieżkę💪 prawie wszystkim zawodnikom …na sam, samiuteńki szczyt, pod obserwatorium meteorologiczne, by tym razem z ogromnym uśmiechem wesprzeć szczytny, charytatywny cel zawodów😍 i patrząc wstecz na całoroczne przygotowania do „około godzinnych” zmagań, sprawdzić, czy poczyniło się „efekt”, czy …”defekt”…🤭😜😈

Dzisiejsza trasa była lekko dłuższa niż ta, którą mi było dane jechać dwa tygodnie temu. Po 8 latach podjeżdżania, odczułem (to co innego, niż wiedzieć), że dodatkowy ostry podjazd do skoczni Orlinek i zjazd przy Dzikim Wodospadzie, zmieniają charakterystykę uphillu i całkiem nieźle mieszają w przedsięwzięciu; wymagają, by te dwa podjazdy snieżkowe rozpatrywać osobno🙂 Tu jednak zakończę wywód i postawię kropkę🙂

W pięknych okolicznościach przyrody, oraz wśród niesamowitych ludzi kierujących się sercem, by pomagać innym (a było nas 271 osób), udało się zdobyć szczyt, zajmując 7 miejsce z czasem 1:08:55, a wśród panów w przedziale wiekowym 40-49 lat (tych też było sporo, bo 122) stanąć na podium jako trzeci 🥳😎💪🤩🥰🥉

Dziękuję, jak zawsze Krzysztofowi B💪🥳😍
I Paweł Życki za pomoc!!!
…oraz za motywację z ostatniego zdjęcia w galerii 😉

Nie śmiem także nie podziękować NAJWSPANIALSZYM KOBICOM, który towarzyszyli mi dziś na mecie😍

Do zobaczenia w przyszłym roku!!!!
Było oczywiście niezmiennie wspaniale🥰

Diet&More
VeloLAB I Fizjoterapia I Bikefitting
DT4YOU.com
WerBike Sklep Serwis Rowerowy Luboń
To Nie Piekarnia
Osteo Center

Dirección

Parque Rural Anaga
San Cristóbal De La Laguna
38293

Página web

Notificaciones

Sé el primero en enterarse y déjanos enviarle un correo electrónico cuando Nigdy Nie Ufaj Chudemu Kucharzowi publique noticias y promociones. Su dirección de correo electrónico no se utilizará para ningún otro fin, y puede darse de baja en cualquier momento.

Compartir

Categoría