24/07/2024
Reise nach Japan
Vom 17. Juni bis 1. Juli reiste unsere polnische Aikido-Gruppe gemeinsam nach Iwama in Japan. Bei dieser Gelegenheit legten wir Dutzende Kilometer beim Bereisen dieses beeindruckenden Landes zurück, das sich in vielerlei Hinsicht von unserem unterscheidet, aber das ist eine eigene Geschichte.
Am meisten jedoch zählte für uns das Treffen mit Sensei Inagaki und unseren japanischen Freunden in Iwama, der Wiege des Aikido. Hier ließ sich O'sensei 1941 dauerhaft nieder und formte 28 Jahre lang das Aikido. Hier wurden unter seiner Aufsicht die größten Aikido-Meister ausgebildet und verbreiteten die Kunst später auf der ganzen Welt.
Ich möchte hinzufügen, dass diese Reise, meine vierte in Folge, für mich einen besonderen Charakter hatte, denn bis auf Suza, die Japan durch ihr Studium in Kobe kennt, wurde ich von meiner gesamten Familie begleitet: Tosia (2. Dan Aikido) und Wioletta , die uns unter anderem moralisch und organisatorisch unterstützt hat 😊
Unvergessliche Erlebnisse und wundervolle Momente mit unseren japanischen Freunden werden uns für immer in Erinnerung bleiben. Für mich insbesondere, denn mein fünftes Meisterdiplom (5. Dan) erhielt ich aus den Händen von Sensei Inagaki im Iwama Dojo, also Dojo vom O‘Sensei, überreicht.
Doch alle guten Dinge haben ein Ende – nach zwei sehr intensiven Wochen mussten wir nach Hause zurück. Nicht ohne mir selbst zu versprechen, dass dies nicht das Ende bleibt und das Abenteuer mit Japan weitergehen wird...
Wizyta w Japonii
Od 17. czerwca do 1. lipca odbyła się wspólna podróż naszej polskiej grupy aikido do Iwamy w Japonii. Korzystając z tej okazji nie omieszkaliśmy zrobić dziesiątki kilometrów zwiedzając ten jakże ciekawy, pod bardzo wieloma względami różny od naszego, ale to już inna historia.
Dla nas najważniejsze było spotkanie z sensejem Inagaki i grupą zaprzyjaźnionych z nami Japończyków w Iwamie, kolebce aikido. To tu O‘sensei osiadł na stałe w 1941 roku i tworzył aikido przez 28 lat. To tu, pod okiem O‘senseja dorastali najwięksi mistrzowie aikido, którzy później rozpropagowali je na całym świecie.
Nie omieszkam dodać, że ten wyjazd, mój czwarty z kolei, miał dla mnie szczególny charakter, ponieważ oprócz Suzy, która Japonię zna ze swoich studiów w Kobe, towarzyszyła mi cała moja rodzina: Tosia (2 dan aikido) i Wioletta, która wspierała nas m.in. moralnie i organizacyjnie 😊
Niezapomniane wrażenia ze zwiedzania, wspaniałe chwile spędzone z naszymi japońskimi przyjaciółmi na zawsze wryły się w pamięć. Dla mnie szczególnie, gdyż otrzymałem mój kolejny, piąty już dyplom mistrzowski (5 dan) z rąk senseja Inagaki w Dojo Iwama…
Ale wszystko co dobre szybko się kończy- po dwóch bardzo intensywnych tygodniach trzeba było wracać do domu. Jednakże przyrzekłem sobie, że na tym się nie skończy i ciąg dalszy przygody z Japonią nastąpi …