24/04/2020
Dlaczego PLANK CHALLENGE JEST BEZ SENSU.
Przy okazji ćwiczeń w domu obserwuję na różnych forach powrót "boomu" na plank challenge - czyli kto, ile i jak dlugo wytrzyma.
Niestety studzę zamiary, ponieważ - o ile nie założyłaś się z kimś o milion złotych - takie długie tkwienie jest po prostu bezcelowe. Poniżej parę argumentów potwierdzonych badaniami i moimi obserwacjami z treningów.
1. Dla przeciętnej osoby wystarczający czas do ćwiczenia deski to ok 10 sekund. Jednorazowo. Jeśli trenujesz dłużej, to zamiast przedłużania tego czasu lepiej zrobić kilka serii i wprowadzić modyfikacje.
2. Ktoś powie: "ale ja przez te 10 sekund nic nie czuję, muszę dłużej". A ja się pytam: ale co chcesz czuć? Zmęczenie? Pieczenie? Ból?? To, że nie czujesz, nie znaczy, że mięśnie nie pracują i nie są stymulowane. Nasz core ma inny stosunek włókien mięśniowych niż te, które masz np w nogach, stąd odczucia też inne. Wierz mi, pięć setów po 10 sekund, każdy z wariacjami, poczujesz co trzeba.
3. Skoro już o włóknach mowa, te, które mamy w core nie lubią ciężkiej pracy. Lubią długo, owszem, ale lekką. Taka ich uroda. Dlatego lubią, gdy się ruszamy w różnych kierunkach, lubią spacery. Oczywiście, jeśli jest taka potrzeba - trzeba coś podnieść, zmienić pozycję, położyć się, wstać, obrócić, kaszlnąć itp - wtedy działają pięknie, współgrając z innymi strukturami (np. mięśniami dna miednicy). Jeśli je przeciążasz, a w dodatku bez "pomocy" innych struktur, a więc statycznie (czytaj - stercząc w jednej pozycji i długo) - one nie wyrabiają i rozpaczliwie szukają pomocy - więc angażują się plecy, kark - ale niestety nie tak, jak byś chciała - dochodzi do kompensacji, pozycja "wisi" na stawach, a ciebie "boli", bo mięśnie dawno się zmęczyły. Wierz mi, to nie ma nic wspólnego ze wzmacnianiem. Jeśli ciało ci mówi "przerwij!", to nie graj chojraczki, tylko przerwij to cholerne ćwiczenie!
4. Zauważyłam, że ludzie ćwicząc uparcie planki zapominają o reszcie core. To tak, jakbyś ćwiczyła tylko prawą nogę. A gdzie plecy? Gdzie boki? Dlatego zaleca się 3 ćwiczenia - krótki front plank, side plank i tzw bird dog (na przemian wznosy rąk i nogi po przekątnej w klęku podpartym).
5. 3/4 ludzi, których znam nie potrafią technicznie zrobić planki. A jak już uda się to zrobić, to po paru sekundach ta technika sie gubi. Powód - wyjaśniony w punkcie 3.
6. A teraz moje pytanie, retoryczne w sumie. Jeśli 90% swojego życia spędzamy w pozycji wyprostowanej, to po co sterczymy w plankach? :) No chyba, że jesteś psem. Wtedy możesz.
Link do artykułu, w którym jest o badaniach.
Jako bonus, wyjaśniono w nim też , dlaczego lepiej nie trenować tuż po przebudzeniu :)
https://www.telegraph.co.uk/science/2018/03/24/holding-plank-long-time-pointless-fitness-professor-claims/?fbclid=IwAR12UvFl2QkaMJTIAlulr7Rx4PJbybMKPxZYKBxWhl08X6Gw-ONMTtV5nbg