04/11/2025
Po zakończeniu sezonu Rajdowych Mistrzostw Litwy nie zwalniamy tempa i podjęliśmy decyzję o naszym trzecim starcie w Lausitz Rallye. To rajd, który niewątpliwie ma w sobie „to coś”. Wśród polskich kibiców cieszy się on dużą popularnością – od lat licznie przyjeżdżają, by go oglądać, a dla wielu stanowi stały punkt w rajdowym kalendarzu. Lausitz Rallye co roku przyciąga również liczną grupę polskich załóg – w niektórych edycjach ich liczba sięgała nawet piętnastu. W tegorocznej, już 28. edycji, na starcie pojawiło się pięć polskich załóg, rywalizujących w samochodach kategorii Rally2 i Rally3.
W naszej klasie RC3 do rywalizacji przystąpiło łącznie osiem załóg z Polski, Niemiec, Austrii i Czech. Była to mocna obsada doświadczonych i szybkich zawodników, wśród, których znaleźli się między innymi Carsten Mohe – mający ponad trzydziestoletnie doświadczenie na rajdowych trasach – oraz aktualny Mistrz Polski klasy 3, Adrian Łabuda. Rywalizacja w tak wymagającym gronie stanowi niezwykle cenne doświadczenie i okazję do nauki.
Lausitz Rallye to również wyjątkowo malowniczy i interesujący rajd. Odcinki specjalne przebiegają w scenerii dużej elektrowni cieplnej, a trasom uroku dodają jeziora, lasy i rozległe przestrzenie. Zarówno dla zawodników, jak i kibiców jest to bardzo kompaktowa impreza. Pierwszego dnia załogi rywalizują na jednym odcinku pokonywanym dwukrotnie, w tym raz po zmroku, natomiast drugi dzień to intensywny harmonogram pełen odcinków i emocji od rana do wieczora – klasyczny, sprawdzony format tego rajdu.
Do startu przystąpiliśmy, jak zawsze, z pozytywnym nastawieniem. Niestety tym razem nie wszystko potoczyło się po naszej myśli. Już pierwszego dnia pojawiły się problemy z samochodem, a konkretnie z zawieszeniem. Fiesta prowadziła się bardzo trudno – efektem nietypowych zachowań auta było jedno cofanie oraz sytuacja, w której przy prędkości 140 km/h wybiło nas z koleiny na cięciu szybkiego zakrętu, jadąc chwilowo na dwóch kołach. Mimo to na pierwszym odcinku uzyskaliśmy drugi rezultat. Na drugim odcinku auto praktycznie nie chciało skręcać i hamować, co doprowadziło do dwóch cofnięć, trzykrotnej jazdy na dwóch kołach oraz znacznej straty czasowej.
Drugi dzień zmagań upłynął nam na walce z samochodem i próbach utrzymania się na trasie. Przyczyną problemów okazały się przegrzewające i niesprawne amortyzatory, co spowodowało uszkodzenia kolejnych elementów zawieszenia. Mimo rosnących strat czasowych nie odpuściliśmy i postanowiliśmy dotrzeć do mety. Pomimo licznych problemów technicznych udało nam się ukończyć ostatni, dziesiąty odcinek, zajmując finalnie czwarte miejsce w klasie RC3 – co, biorąc pod uwagę wszystkie trudności, należy uznać za solidny wynik. Gratulacje dla zwycięzców klasy, czyli dla załogi Łabuda / Dymurski.
Teraz skupimy się na pracy nad Fiestą i usunięciu usterek technicznych, a w grudniu widzimy się na Rajdzie Barbórka.
Pawel Wazny | Adrian Sadowski | ECO Plant Hire & Sales Limited | Giga Logistic Ltd. | Radek Fortuna | Block motorsport | Lausitz-Rallye | Fot. Banan Foto / Greg Roslon Photography