Nesvorny TREK

Nesvorny TREK Łączę bushcraft, trening i mindset. Lata w terenie, tysiące kilometrów i realne doświadczenie. StrongBody Mindfulness – droga do odporności i spokoju.

09/08/2026

Nový Herštejn 🏰🌲

Ruiny średniowiecznego zamku ukryte wśród lasów Českiego lesa. Cisza, dzika przyroda i historia, którą można poczuć pod stopami.

To, co noszę przy sobie, nigdy nie jest przypadkiem.Przez długi czas zastanawiałem się, jaki symbol będzie mi towarzyszy...
04/08/2026

To, co noszę przy sobie, nigdy nie jest przypadkiem.

Przez długi czas zastanawiałem się, jaki symbol będzie mi towarzyszył.

Myślałem o kamieniu – trwałym i niewzruszonym.
O żelazie – twardym i odpornym.
O skórze – naturalnej i prostej. Żaden z nich nie był jednak tym, czego szukałem.

To moja partnerka powiedziała: „A może liść?”

Kiedy go zobaczyłem, poczułem wdzięczność.
Kiedy zawisł na skórzanym rzemieniu na mojej szyi, zrozumiałem, że nie jest tylko ozdobą.

Stał się częścią mnie.

Ale wczoraj, podczas jednej z moich rowerowych wypraw, zrozumiałem dlaczego.

Liść przypomina mi o czasie.
Każdy dzień naszego życia jest jak jeden liść na drzewie.

Zielony, pełen światła, poruszany wiatrem doświadczeń. A potem przychodzi chwila, w której opada.

I tak jest z każdym dniem, który przeżyliśmy.

Już nigdy nie wróci na gałąź.

Nie da się go zatrzymać ani przeżyć jeszcze raz.

Nasze życie jest jak drzewo.
Korzenie są tym, co nas ukształtowało.
Pień jest naszym charakterem.
Gałęzie są drogami, które wybieramy.

A liście… to wszystkie dni, które zostały nam dane.

Nie wiemy, ile liści jeszcze pozostało na naszym drzewie.

Wiemy tylko, że każdy z nich ma swoją wartość.

Dlatego chcę żyć świadomie.

Nie kolekcjonować rzeczy, lecz chwile.
Nie liczyć lat, lecz doświadczenia.
Nie bać się przemijania, bo ono nadaje sens każdemu dniu.

Czasami myślę też o czymś więcej.

Może dusza jest jak drzewo, które trwa, a życie jest tylko jedną z pór roku.

Liście opadają, ale drzewo nie umiera.
Kiedy przychodzi wiosna, rodzą się nowe.

Być może z nami jest podobnie – odchodzimy tylko po to, by kiedyś narodzić się na nowo.

Noszę drewniany liść na skórzanym rzemieniu.
Nie jako ozdobę.

Noszę go jako przypomnienie, że każdy dzień jest jednym liściem mojego życia. I dopóki jeszcze trzyma się gałęzi, chcę przeżyć go tak, aby kiedy opadnie, nie żałować ani jednej chwili.

Trzymajcie się ciepło, dbajcie o siebie, kochajcie się i bądźcie dla siebie dobrzy.
Pavel

Z wysokości 48 metrów Klatovy pokazują swoje zupełnie inne oblicze. Panorama z Czarnej Wieży pozwala spojrzeć na miasto ...
25/07/2026

Z wysokości 48 metrów Klatovy pokazują swoje zupełnie inne oblicze. Panorama z Czarnej Wieży pozwala spojrzeć na miasto z nowej perspektywy – od zabytkowego centrum i kościołów, przez dawne mury miejskie, aż po zielone wzgórza Pogórza Szumawskiego.

Na południu wzrok ucieka w stronę Szumawy.
Na zachodzie można dostrzec charakterystyczny szczyt Ostrý (1293 m n.p.m.), jeden z symboli czeskiej części gór.
Północ odsłania historyczne serce miasta, a wschód przypomina, jak bogatą historię mają Klatovy.

Wieża ma 81,6 m wysokości, taras widokowy znajduje się na wysokości 48 m, a prowadzi na niego 226 schodów.
Jest to jeden z najlepszych punktów widokowych na Klatovy, Pogórze Szumawskie oraz przy dobrej widoczności także na pasmo Szumawy.

PÓŁNOC (SEVER)
Na północ rozciąga się panorama historycznego centrum Klatov oraz przedmieść.
Najważniejsze punkty:
Husovo náměstí
Wieże i dachy starego miasta
Kościół Niepokalanego Poczęcia Panny Marii i św. Ignacego
Kompleks pojezuicki
Říčej (697 m n.p.m.)
Běleč (712 m n.p.m.)
Kocourovský vrch
Štamberk
Wzgórza Pogórza Szumawskiego
Jest to kierunek, z którego najlepiej widać zabytkową zabudowę miasta oraz charakterystyczne dachy Klatov.

WSCHÓD (VÝCHOD)
To najbardziej historyczna panorama.
Na tablicy oznaczono:
Okrouhlice
Bílá věž (Biała Wieża)
Arciděkanský kostel Narození Panny Marie
Městské hradby
Panský dům
Chlum (488 m)
Hora
Věžka
W tym kierunku dominuje:
gotycki kościół,
zabytkowe centrum,
fragmenty dawnych murów miejskich,
przedmieścia i pagórkowaty krajobraz.

POŁUDNIE (JIH)
Jest to panorama prowadząca w stronę Szumawy.
Najważniejsze oznaczenia:
Drkolná (729 m)
Na Skále (716 m)
Spálený les
Týnecký vrch
Pušina
Mercandinovy sady
Klatovská nemocnice
zabudowa południowej części miasta
Przy bardzo dobrej przejrzystości powietrza można dostrzec dalsze grzbiety Szumawy. To jeden z najbardziej malowniczych kierunków.

ZACHÓD (ZÁPAD)
Najbardziej górska panorama.
Widoczne są:
Ostrý (1293 m n.p.m.)
Lovečná
Kameňák
Rudný
Prenet
Svatý Jan
Kasárna Klatovských dragounů
zachodnie dzielnice miasta

Najbardziej charakterystycznym punktem jest Ostrý, jeden z najwyższych szczytów czeskiej Szumawy, dobrze rozpoznawalny dzięki swojej ostrej sylwetce.
Przy wyjątkowo dobrej pogodzie można obserwować bardzo odległe pasma górskie, a sporadycznie nawet zarys Alp.

Co szczególnie warto wypatrzyć?
historyczne centrum Klatov,
kościół Narodzenia Najświętszej Marii Panny,
Białą Wieżę,
dawne mury miejskie,
koszary dragonów,
wzgórza Pogórza Szumawskiego,
szczyty Szumawy, zwłaszcza Ostrý (1293 m).

Ostatnio było mnie trochę mniej na moich głównych mediach społecznościowych. Wielu z Was pytało, co się dzieje.Spokojnie...
23/07/2026

Ostatnio było mnie trochę mniej na moich głównych mediach społecznościowych.
Wielu z Was pytało, co się dzieje.

Spokojnie – wszystko jest w porządku.
Po prostu wziąłem trochę czasu dla siebie i swoich najbliższych.

Czasem warto odłożyć telefon, wyjść w góry, pobyć z rodziną i po prostu żyć.

Nie zasypuję gruszek w popiele.
Wciąż doświadczam, uczę się i zbieram kolejne inspiracje.
To dla mnie tak naturalne, jak oddychanie.
Bo czas dla samego siebie jest potrzebny każdemu.

Do zobaczenia nie tylko na szlaku, świat jest ponoć mały, chodźmy to sprawdzić. 💚

GRANICE JAKO DROGA 🇵🇱🥾Prawdziwe granice nie znajdują się na mapie.Są w naszej głowie.4 500 kilometrów pieszo. Trzy proje...
20/07/2026

GRANICE JAKO DROGA 🇵🇱🥾

Prawdziwe granice nie znajdują się na mapie.
Są w naszej głowie.

4 500 kilometrów pieszo. Trzy projekty (2022, 2023, 2025).

Jeden cel: odkryć, kim naprawdę jesteś, kiedy zostajesz całkowicie sam.

Te zdjęcia z czterech skrajnych punktów Czech nie są tylko „turystycznymi trofeami”.

Są symbolem zamknięcia jednego życiowego rozdziału i setek dni spędzonych w pełnej autonomii – tylko ja, dom w plecaku, biwak i wierny towarzysz, pies Boruta.

Jak wyglądała ta droga:
2022 (~1600 km): Zima, błoto, samotność. Wędrówka z Białych Karpat do Lasu Czeskiego, której nie przerwało ciało, lecz samo życie.
2023 (~1000 km): Z Harrachova do Pobieżowic. Próba ognia – rozpad związku, utrata domu, a kilka miesięcy później zerwane ścięgno Achillesa. Powrót na samo dno.
2025 (~2000 km): Powrót. Z Pobieżowic do Krasnej Lipy. Spokojnie, świadomie. Pełne obejście granic Republiki Czeskiej zostało zakończone. Projekt został zamknięty.

Dzięki autonomii, treningom StrongBody i odpowiednio dobranej diecie moje ciało dało radę.

Ale to, co najważniejsze, wydarzyło się w głowie.
Ta droga nie dała mi tylko tysięcy kilometrów w nogach.
Dała mi absolutną odporność psychiczną, umiejętność działania w samotności, pokorę wobec własnego ciała i konsekwencję.

Granice zostały zamknięte. Lekcja została odrobiona. 🌲🐾

Nazywam się Pavel Healthylifestyle Nesvorny Jestem przewodnikiem na styku dwóch światów: dzikiej natury i ludzkiej psych...
11/04/2026

Nazywam się Pavel Healthylifestyle Nesvorny

Jestem przewodnikiem na styku dwóch światów: dzikiej natury i ludzkiej psychiki.
Jako life coach oraz pasjonat bushcraftu i survivalu, wierzę, że prawdziwą siłę buduje się poprzez konfrontację z wyzwaniami – zarówno tymi w lesie, jak i tymi wewnątrz nas.

Czym się zajmuję?
Łączę twarde umiejętności przetrwania w terenie z nowoczesnym treningiem mentalnym.
Moja praca to nie tylko nauka rozpalania ognia czy budowy schronienia, ale przede wszystkim hartowanie charakteru.

Co proponuję?
Pomagam budować fundamenty, które pozwolą Ci działać skutecznie w każdych warunkach:

Life Coaching: Skupiamy się na Twoim rozwoju mentalnym i emocjonalnym. Pomagam odnaleźć wewnętrzny spokój i pewność siebie.

Bushcraft: Uczę samodzielności w terenie i budowania głębokiej więzi z naturą poprzez tradycyjne umiejętności.

Survival: Trening przetrwania, który uczy, jak radzić sobie w sytuacjach ekstremalnych – w lesie i w codziennym życiu.

Moim celem jest pomoc w odkryciu Twojej wewnętrznej siły, abyś mógł żyć świadomie i przetrwać każdą życiową burzę.

Gdzie mnie znaleźć?
Jeśli czujesz, że nadszedł czas na wzmocnienie swojej odporności lub chcesz nauczyć się, jak radzić sobie w terenie, zapraszam do kontaktu:

E-mail: [email protected]

Między bodźcem a odpowiedzią —rozgrywa się wszystko.To tam tracisz władzę albo ją budujesz.Dojrzałość zaczyna się wtedy,...
08/04/2026

Między bodźcem a odpowiedzią —
rozgrywa się wszystko.

To tam tracisz władzę albo ją budujesz.
Dojrzałość zaczyna się wtedy, kiedy przestajesz reagować automatycznie.
Kiedy widzisz więcej.
Rozumiesz więcej.
I nie dajesz się wciągnąć w cudze scenariusze.

Bo prawda jest taka:
większość ludzi działa nieświadomie.
Testują. Naciskają. Sprawdzają granice.
Nie dlatego, że są „źli”.
Dlatego, że tak działa człowiek.

A jeśli ty tego nie widzisz —
stajesz się częścią ich gry.
Siła nie polega na tym, żeby wygrać każdą konfrontację.

Siła polega na tym, żeby nie musieć w nią wchodzić.
Nie reagować na wszystko.
Nie tłumaczyć się każdemu.
Nie szukać aprobaty tam, gdzie jej nie ma.
Największa kontrola to spokój.
Największa przewaga to dystans.
Największa wolność to brak potrzeby bycia zaakceptowanym.

Kiedy przestajesz być zależny od czyjegoś tonu, spojrzenia, reakcji —
odzyskujesz siebie.
I wtedy zaczyna się coś, czego większość ludzi nigdy nie osiąga:
wewnętrzne panowanie.
Nie zimne.
Nie odcięte.
Ale świadome.

Bo nie chodzi o to, żeby nie czuć.
Chodzi o to, żeby emocje nie sterowały tobą.
Świat będzie naciskał.
Ludzie będą grać.
Sytuacje będą testować.
To się nie zmieni.

Ale możesz zmienić jedno —
siebie w tym wszystkim.
I to wystarczy.

07/04/2026

Pełna miska to minimum.
Spacer wokół bloku to minimum.

Dbasz o psa wtedy, kiedy:
zapewniasz mu ruch adekwatny do jego natury
dajesz mu zadanie
uczysz go funkcjonować w świecie
jesteś dla niego przewodnikiem, nie tylko „dostawcą jedzenia”

Bo zmęczony pies to spokojny pies.
Spełniony pies to zdrowy pies.

Nie każdy powinien mieć każdego psa.
I to jest w porządku.
Bo największą odpowiedzialnością nie jest kupić psa.
Tylko stworzyć mu życie, na jakie zasługuje.

Dyscyplina a może motywacja.. co tak naprawdę jest ważniejsze ?Motywacja jest jak iskra – potrafi rozpalić ogień, ale sa...
06/04/2026

Dyscyplina a może motywacja.. co tak naprawdę jest ważniejsze ?

Motywacja jest jak iskra – potrafi rozpalić ogień, ale sama w sobie nie utrzyma go długo. Pojawia się i znika. Jednego dnia czujesz, że możesz wszystko, a drugiego nie masz siły wstać z łóżka. Jeśli opierasz swoje działania wyłącznie na motywacji, stajesz się jej zakładnikiem.

Dyscyplina działa inaczej. To nie emocja – to decyzja powtarzana codziennie. To robienie tego, co trzeba, nawet wtedy, gdy się nie chce. To właśnie dyscyplina buduje realne efekty, bo nie zależy od humoru, pogody czy chwilowego nastroju. Dzięki niej robisz trening wtedy, kiedy nie masz na to ochoty. Dzięki niej wybierasz to, co dla ciebie dobre, a nie tylko wygodne.

Motywacja pomoże Ci zacząć.
Dyscyplina sprawi, że wytrwasz.

Tak samo jest z ciałem.
Piękne, sprawne ciało – to coś, co przyciąga uwagę. Jest symbolem pracy, konsekwencji i siły. Ale jeśli skupisz się tylko na wyglądzie, bardzo łatwo zgubić to, co najważniejsze.

Bo najważniejsze jest zdrowie.
Ciało ma być nie tylko estetyczne, ale przede wszystkim funkcjonalne. Ma ci służyć – w ruchu, w pracy, w życiu. Silne stawy, sprawne serce, wydolność, brak bólu – to fundament, na którym dopiero budujesz formę wizualną. Bez zdrowia nawet najlepiej wyglądająca sylwetka jest tylko iluzją.

Prawdziwa siła to nie tylko mięśnie, które widać.
To odporność organizmu, stabilność psychiczna i zdolność do działania mimo zmęczenia.
Dlatego trenuj nie tylko po to, żeby dobrze wyglądać. Trenuj po to, żeby dobrze żyć.

Bo dyscyplina daje ci wolność.
A zdrowe ciało daje ci możliwość, żeby z tej wolności korzystać.

Moje teksty są bardzo często, może nawet w większości motywowane zdobyciem najświeższej porcji wiedzy a że kręcę się już...
02/04/2026

Moje teksty są bardzo często, może nawet w większości motywowane zdobyciem najświeższej porcji wiedzy a że kręcę się już od lat w tematach związanych z psychologią i treningiem oraz szeroko pojętym osobistym rozwojem to niestety bywam monotematyczny i to co piszę często się powtarza.
Doping w sporcie wyczynowym to już praktycznie normalna praktyka i nikt szczególnie tego nie ukrywa.
Doping wśród amatorów w tym nastolatków to też już praktycznie norma, patrząc na fitness idolów z YouTube czy Instagram to jasne jest że najwięcej idoli wśród młodych ludzi mają ci najwięksi najbardziej umięśnieni sypiący takie ilości środków dopingujących że niejeden profesjonalny kulturysta po prostu łapie się za głowę.

Doping to nie jest skrót do sukcesu.
To kredyt, który zawsze trzeba spłacić – i to z odsetkami.
W dzisiejszych czasach wielu ludzi szuka szybkich efektów. Sylwetka „na już”, siła „na teraz”, wyniki „bez czekania”. I właśnie tu pojawia się pokusa dopingu. Problem w tym, że większość ludzi widzi tylko efekt… a nie widzi ceny.
A cena jest bardzo realna.
Środki dopingujące ingerują w naturalną gospodarkę hormonalną organizmu. Zaburzają metabolizm, zmieniają funkcjonowanie układów wewnętrznych i dają krótkoterminowy efekt kosztem długoterminowego zdrowia.
Bryk
Na początku jest progres. Szybki. Motywujący. Uzależniający.
Ale później zaczynają się konsekwencje: – problemy z sercem i ciśnieniem
– uszkodzenia wątroby
– zaburzenia hormonalne i bezpłodność
– wahania nastroju, agresja, depresja
– uzależnienie psychiczne i fizyczne
Zszywka
I co najważniejsze – wiele z tych skutków wychodzi dopiero po czasie. Często wtedy, gdy człowiek kończy „cykl” albo sportową przygodę.
Sciaga
To obala jeden z największych mitów:
„Jeśli robię to z głową, nic mi nie będzie.”
Nie.
Często po prostu jeszcze nie widać konsekwencji.
Kolejny mit?
„Wszyscy biorą.”
Nie wszyscy.
Ale wielu płaci zdrowiem za to, żeby wyglądać jak ktoś, kto „robi wszystko naturalnie”.
Prawda jest prosta – doping nie buduje siły.
On ją pożycza.
Prawdziwa siła powstaje w procesie: – w regularnym treningu
– w dyscyplinie
– w czasie
– w cierpliwości
Doping ten proces skraca… ale jednocześnie niszczy fundament.
I teraz najważniejsze pytanie:
czy chcesz wyglądać silnie przez chwilę, czy być silnym przez całe życie?
Bo to są dwie różne drogi.
Ja wybieram tę drugą.

Zmęczony po treningu, przed pracą..? Tak ale innej drogi nie ma, jeżeli trening wymaga wysiłku planowania i czasu to czas się wysilić zaplanować i znaleźć czas 🙂

Adresa

Domažlice
Domazlice
34401

Otevírací doba

Pondělí 09:00 - 16:00
Úterý 09:00 - 16:00
Středa 09:00 - 16:00
Čtvrtek 09:00 - 16:00
Pátek 09:00 - 16:00
Sobota 10:00 - 13:00

Telefon

+420737324184

Upozornění

Buďte informováni jako první, zašleme vám e-mail, když Nesvorny TREK zveřejní novinky a akce. Vaše emailová adresa nebude použita pro žádný jiný účel a kdykoliv se můžete odhlásit.

Kontaktujte Společnost

Pošlete zprávu Nesvorny TREK:

Odkazy

Sdílet