22/11/2014
MIT „TWARDEJ NARTY”
Bardzo często w sklepach, na forach narciarskich, w rozmowach słyszę sformułowanie TWARDA NARTA
Jeśli chodzi o narty to mogą one być sztywne lub elastyczne a nie twarde !!
Pracując w sklepie i rozmawiając z klientami zauważyłem że coraz częściej wybierają oni bardzo sztywne deski wierząc w to że zapewnią im one odpowiednią dynamikę i kontrolę na oblodzonych trudnych trasach.
Zastanawiam się dlaczego tak jest ?
Wydaje mi się, że coraz więcej narciarzy amatorów, którzy jeżdżą na nartach kilka sezonów - uważa się za zawodników.
Uwierzcie mi narciarstwo amatorskie nie ma nic wspólnego z narciarstwem zawodniczym
począwszy od sprzętu z jakiego korzystają jedni i drudzy poprzez serwis nart czyli ostrzenie smarowanie, dobieranie odpowiednich
kątów krawędzi czy smaru na dane warunki śniegowe, temperaturę śniegu itp.
Wróćmy jednak do samych nart i ich TWARDOŚCI :).
Wszyscy liczący się na rynku producenci nart dążą do
jednego celu - aby dla narciarzy amatorów ale o wysokich umiejętnościach produkować narty, które uzyskają maksymalnie wysoką sztywność poprzeczną przy zachowaniu niezwykłej elastyczności wzdłużnej.
Trochę inaczej jest patrząc na nazewnictwo poszczególnych rozwiązań technologicznych w nartach i w rowerach.
W rowerach to wszystko jest prostsze i u każdego producenta nazywa się dokładnie tak samo, w nartach natomiast
każdy producent swoje patenty nazywa inaczej niż konkurencja. Zasada działania jest jednak dokladnie taka sama.
Więc czy kupujecie narty Elana, Heada, Rossignola, Atomica, Volkl'a, Stockli , Blizzarda to pamiętajcie że kupujecie narty SZTYWNE a nie TWARDE.