11/10/2025
Jednym z najgłębiej zakorzenionych rytuałów w świecie sportu jest statyczne rozciąganie przed treningiem – czyli utrzymywanie danej pozycji przez kilkadziesiąt sekund.
Jednak badania naukowe jednoznacznie wskazują, że taka praktyka może prowadzić do natychmiastowego pogorszenia wyników. Wykazano, że statyczne rozciąganie tuż przed wysiłkiem może powodować spadek siły od 5% do nawet 30%.
Preferowaną metodą rozgrzewki jest rozciąganie dynamiczne, które przygotowuje mięśnie do pracy poprzez aktywne, kontrolowane ruchy.
Należy przy tym rozróżnić dwie rzeczy: o ile długoterminowy, regularny program rozciągania (wykonywany po treningu lub w dni nietreningowe) może przynieść korzyści dla wyników sportowych, o tyle bezpośredni (ostry) efekt rozciągania statycznego przed aktywnością jest szkodliwy dla generowania siły i mocy. Dla sportowca, który na treningu lub zawodach musi być w szczytowej formie, ta różnica ma fundamentalne znaczenie.
Dlatego złota zasada jest prosta: rozgrzewka dynamiczna przed treningiem, aby przygotować ciało do wysiłku, a rozciąganie statyczne po treningu lub w dni wolne, aby budować długoterminową gibkość bez sabotowania siły.