01/11/2021
Mija 15. dzień od wyboru nowego Zarządu, Komisji Rewizyjnej i Komisji Dyscyplinarnej PZG. To zaledwie dwa tygodnie. Oczekiwania na zmiany, szybkie zmiany, są bardzo duże. Doskonale to rozumiemy i prowadzący tę stronę będą pierwszymi, którzy będą pytać: "co zrobiliście?"
Wydaje nam się jednak, że w najbliższych tygodniach nowe władze potrzebować będą czasu na okrzepnięcie, ogarnięcie rzeczywistości, rozeznanie na czym stoją, siedzą lub leżą. Tym bardziej, że 10 z 11 członków Zarządu jest w tej roli po raz pierwszy. Szybki koncert słusznych życzeń pod adresem nowych Władz Związku nie może być natychmiast spełniony, o ile ma być czymś innym niż kakofonią.
Tym bardziej, że zmieniać PZG niekoniecznie będzie łatwo i przyjemnie, o czym przekonałem się jako nowy członek Komisji Dyscyplinarnej. Dotarły do mnie informacje, że część gimnastycznego środowiska uważa, że w Komisji Dyscyplinarnej / władzach Związku nie powinien zasiadać ojciec zawodniczki; niektórzy uważają nawet, że szkodzi to wizerunkowi PZG. Tak... Nie rozumiem dlaczego te osoby nie wyraziły głośno i otwarcie swojego zdania podczas wybierania składu Komisji na Walnym Zgromadzeniu. Uzyskany w głosowaniu wynik jest dla mnie wystarczającą podstawą i zachętą do prac w ramach Komisji Dyscyplinarnej, a ewentualne głosy zaniepokojonych są dodatkowym paliwem do działania.
Zachęcam wszystkich do przeczytania dalszej części posta. Jest to jednocześnie ostatni post na stronie do czasu wypracowania modelu jej dalszego funkcjonowania. Po zmianie nazwy z Ratujmy na Zmieniamy PZG, od 12 września, byłem autorem wszystkich postów, za wyjątkiem zamieszczonych 17 października. Wejście w skład Komisji Dyscyplinarnej wymaga wprowadzenia pewnych zmian w komentowaniu przeze mnie działań PZG.
🍁🍂🍁🍂
Jeszcze w pierwszej połowie września nie tylko nie myślałem o kandydowaniu do Komisji Dyscyplinarnej PZG, ale nawet nie planowałem uczestniczyć w Walnym Zgromadzeniu Sprawozdawczo-Wyborczym.
Poznanie Michała Bogusa, jednej z najbardziej niezwykłych osób, jakie spotkałem w swoim życiu, spowodowało, że pojawiłem się na Walnym Zgromadzeniu jako delegat klubu KS Evo Gym AZS AWF Katowice.
Zgłoszenie mojej kandydatury do Komisji Dyscyplinarnej przez byłego p.o. Prezesa Zarządu PZG, po tym, jak parę godzin wcześniej nie zostawiłem suchej nitki na sprawozdaniu Zarządu i wypowiedziałem wiele słów krytyki pod adresem b. członków Zarządu z p.o. Prezesa na czele, nadal nie przestaje mnie zadziwiać.
Dwukrotnie odmówiłem zgody na kandydowanie argumentując, że jestem jedną z osób prowadzących stronę Zmieniamy PZG, a zgodnie z deklaracją zamieszczoną na stronie 20 września: "osoby prowadzące stronę nie kandydują do Władz PZG". Komisja Dyscyplinarna nie jest co prawda statutowym organem Władz Związku, ale uważałem, że tak powinienem postąpić.
Wobec głośno wyrażonej dezaprobaty Delegatów dla mojej decyzji, za trzecim razem powiedziałem "tak" uznając, że w tej sytuacji i chcąc pozostać wiernym hasłu "Zmieniamy PZG" nie mam innego wyboru.
Od 25 października jestem Przewodniczącym Komisji Dyscyplinarnej.
W najbliższych tygodniach będę przeglądał wszystkie sprawy, które były przedmiotem zainteresowania Komisji w minionej kadencji. Jest to niezbędne dla należytego poznania specyfiki działania tego organu i jej dotychczasowego orzekania / odmawiania wszczęcia postępowania. Konieczne będzie także przejrzenie wszystkich dokumentów regulujących funkcjonowanie Komisji.
Komisje dyscyplinarne, niezależnie od ich umiejscowienia, najczęściej działają reaktywnie. Jest to zrozumiałe, ich zadaniem jest orzekanie w sprawach, które do nich trafiają.
Nie widzę jednak powodów, dla których Przewodniczący Komisji Dyscyplinarnej PZG nie może występować do pozostałych Władz Związku z inicjatywą zmian w przepisach, których nieprecyzyjność sprzyja zachowaniom będącym później przedmiotem uwagi Komisji. Uważam wręcz, że powinien to robić. To będzie jedna z dwóch głównych zmian, które jako Przewodniczący zamierzam wprowadzić w działaniu Komisji tej kadencji.
Druga zmiana dotyczy komunikacji i transparentności działania. Mam nadzieję, że październikowe Walne Zgromadzenie było ostatnim, na którym Delegaci głosowali nad udzieleniem absolutorium członkom Komisji Dyscyplinarnej bez możliwości zapoznania się ze sprawozdaniem z jej działalności.
Piotr Dec