Pistons Poland

Pistons Poland Polska społeczność Detroit Pistons

Dobra dość rantów na inne tematy bo wczorajszy post, reakcje i komentarze tylko potwierdziły sam sens tego posta. Wróćmy...
06/16/2026

Dobra dość rantów na inne tematy bo wczorajszy post, reakcje i komentarze tylko potwierdziły sam sens tego posta. Wróćmy do naszych spraw i do Pistons.

Po finałach NBA sezon oficjalnie zakończony co oznacza też że oficjalnie weszliśmy w offseason. Już teraz możliwe są wymiany przed draftem który odbędzie się 24-ego czerwca. Sporo jest doniesień odnośnie tego że Pistons mają być agresywni i będą szukać wymiany. Przeszliśmy wcześniej przez kilka możliwych scenariuszy i zostało tylko nam czekać czy faktycznie coś z tego wyjdzie zanim doczłapiemy do draftu i wolnej agentury.

No dobra ale jeśli chcemy robić wymiany to musimy chyba kogoś oddać? Wiadomo że najlepiej byłoby zbudować deal wokół niechcianego LeVerta ale uwaga uwaga - jeśli chcemy serio pozyskać gracza do S5 to ta druga strona raczej będzie też oczekiwała czegoś ciekawego w zamian. Piszę tutaj głównie o tym jako że widziałem sporo komentarzy które sugerowały by nie ruszać Stewarta. Że Beef Stew to "DNA Pistons", że zatracimy swoją tożsamość bez niego w składzie. Mam tutaj jednak odmienne zdanie i zobaczymy sobie co faktycznie oferuje Stewart jako gracza Pistons.

Żeby nie było, bardzo lubię gościa i już nawet pisałem o tym że po bodajże 2 pierwszych miesiącach minionego sezonu myślałem czy właśnie w jego osobie nie mamy po prostu naszego silnego skrzydłowego na przyszłość! Niestety później lekko spadł z formą, zawieszenie, kontuzja, słabe PO i tak to ten sezon się skończył.

Musimy wyjść też z założenia że mamy doskonałą rotację pod koszami. Duren + Stewart + Reed to trio o jakim niektóre drużyny mogą tylko śnić. Paul Reed który niejednokrotnie pokazywał że zasługuje na minuty nawet nie łapał się do podstawowej rotacji, a gdy tylko dostawał szansę to po prostu wymiatał. Ewentualna wymiana Beef Stew bierze oczywiście pod uwagę to że mamy Reeda z którym ponoć Pistons wiążą przyszłość. Nie mamy zwyczajnie miejsca by zatrzymać tą trójkę długofalowo. Stewart aktualnie jest droższy (15M za rok kontraktu) i przy ewentualnym przedłużeniu trzeba będzie sypnąć też niemało. Reed z kolei mam nadzieję dopiero by może wszedł na podobny poziom kontraktu.

Isaiah Stewart i jego impact na mecze. Musimy pamiętać że cały nasz doskonały regularny sezon w dużej mierze wydarzył się bez Stewarta. Może to trochę zbyt brutalne ale w ilości rozegranych minut całościowo w sezonie Stewart był dopiero 9 w drużynie. Uwielbiamy jego energię i bloki ale to nie tak że jego gra nas ciągnęła. Sam Stewart który uważany jest za wspaniałego obrońcę skończył sezon regularny z zaskakującym, na dobrą sprawę najgorszym wskaźnikiem DefRtg w drużynie (gorszy ma Colby Jones ale to gracz spoza rotacji). Wg tego nawet Duncan Robinson był lepszym obrońcą. Ofensywnie z kolei też nie dawał zbyt wiele przez co całościowo ma drugi najgorszy (za LeVertem) wskaźnik NetRtg. Patrząc na ten DefRtg to tylko w poprzednim sezonie wyglądało to jakoś lepiej. Patrząc na jeszcze dokładniejsze zaawansowane statystyki (polecam https://nbarapm.com/) to Stewart wg różnych wskaźników plasuje się gdzieś w okolicach 100 a nawet i dalej obrońców którzy mają największy wpływ defensywny na grę. Dla porównania Ausar to 18, 3 i 3 (wg 3 wskaźników). Co więcej te wskaźniki plasują Durena i Stewarta na podobnym miejscu.

Do czego zmierzam z tym wszystkim? A no do tego, że Beef Stew ma pewną renomę w lidze i robi coś doskonale. Ma świetny timing do contestowania jak i też blokuje te rzuty. To przekłada się na highlighty, podniesienie energii drużyny i fajnie to wszystko wygląda. Poza tym Stewart nie jest wcale aż tak wybitnym obrońcą jak jest przedstawiany. Do tego kiepsko zbiera i gdzieś ten obraz niezastąpionego rezerwowego się rozmywa.

Liczę na tą wymianę która w końcu nam wpadnie. Bardzo chciałbym byśmy oddali pakiet Stewart (zamienimy go na Reeda), LeVert (zamienimy go na cokolwiek i będzie lepiej), nawet Holland (zamienimy go właśnie na tego nowego gracza którego pozyskamy). W tej sytuacji naprawdę nie tracimy zbyt wiele z rotacji a mamy szansę się mocno polepszyć.

Uwaga będzie wbijanie szpileczek.Szczerze nie do końca rozumiem co się dzieje z całym zamieszaniem wokół Sochana i ilośc...
06/15/2026

Uwaga będzie wbijanie szpileczek.

Szczerze nie do końca rozumiem co się dzieje z całym zamieszaniem wokół Sochana i ilością postów gratulujących mu mistrzostwa. Ile było analiz jego gry, ile było szumu po podpisaniu kontraktu z Knicks. Patrząc na to trochę z boku widzę jak wiele jednak kontrowersji to wprowadza i jak dobrze się to klika. Jeden obóz wydaje się szczerze śledzi jego karierę tylko dlatego że ma obywatelsko polskie. Tu nie rozumiem zbytnio tego jako że Sochan nie jest jakkolwiek znacząca postacią w NBA i nie ma tutaj zbytnio czego śledzić, już większy sens ma chyba jaranie się PLK jeśli zależy nam na śledzeniu "naszej" koszykówki? Drugi obóz z kolei lekko wyśmiewa to podejście i wpada w potyczki słowne z tym pierwszym obozem. Wyświetlenia są, komentarze są i wszystko się zgadza od strony zasięgów.

Dlatego trochę nawet mam nadzieję że te wszystkie portale (czego naprawdę jest ogrom zwłaszcza teraz) tworzą te treści tylko by złapać przysłowiowego "janusza koszykówki" na klikaniu i by przyciągnąć uwagę. Niezbyt ogólnie to popieram ale to już inny temat jak zbudowany jest ten świat wirtualny, jak walczą o naszą uwagę różne strony. No ale chociaż byłbym w stanie to zrozumieć. Nie podoba mi się oczywiście jednak zakłamywanie tego że nie jest to robione tylko i wyłącznie pod wyświetlenia. No bo jeśli te portale faktycznie robią content bo śledzenie kariery Sochana jest wg nich istotne koszykarsko i jest to coś co warto relacjonować to już wracamy do punktu wyjścia że to po prostu nie ma koszykarsko żadnego sensu.

A osobiście - jestem fanem NBA a jeszcze dokładniej to fanem Detroit Pistons i tego co się dzieje wokół tej drużyny. Narodowość danego gracza dlatego spada u mnie na jakieś nic nieznaczące tło.

A Sochan w Pistons? Nie, dzięki.

Pojawiły się jakieś kolejne plotki o tym że wolny agent Lakers Austin Reaves przymierzany jest do Pistons. Austin Reaves...
06/14/2026

Pojawiły się jakieś kolejne plotki o tym że wolny agent Lakers Austin Reaves przymierzany jest do Pistons. Austin Reaves to oczywiście dobry gracz, nawet bardzo dobry ofensywnie gracz. Jego impact defensywny jest raczej wątpliwy chociaż zaawansowane staty wcale nie pokazują by był bardzo złym obrońcą. Pokazuje to nawet że może być lepszy niż Herro i oczywiście Duncan Robinson.

Reaves ma 28 lat, wchodzi może nawet i w swój prime jednak nie ma co zakładać że może być znacznie lepszy. Problem jest w tym że oczekuje dużych pieniędzy. Jak już kilkukrotnie przez to przechodziliśmy możemy zbudować fajny cap space co wymagałoby jednak sporej gimnastyki i zrzucenia praw do naszych wolnych agentów jak i szybkiego zwolnienia Duncana Robinsona (wtedy tylko jego 2 gwarantowane miliony zostają w naszym cap space). Moglibyśmy wtedy nawet i może zbudować cap space by zaoferować Austinowi prawie 40 milionowy (rocznie) kontrakt. To są właśnie pieniądze jakich ponoć szuka. Problem w tym że byłby drogi, bardzo drogi. Jeśli mielibyśmy zaoferować mu taki kontrakt to pamiętajmy że zaraz wlatuje też nowy kontrakt dla Durena i miejmy nadzieję Ausara. Ta czwórka zjadałaby już nasz cały cap space i wiązałoby się to dużymi limitami w ruchach na przyszłość. Niezbyt podoba mi się ta opcja.

Inna opcja to S&T z Durenem. Lakers byli już ponoć zainteresowani Durenem i mogą nawet zaoferować mu maksymalny kontrakt latem (pewnie i tak byśmy go wyrównali) ale jeśli jest tutaj jakieś porozumienie to w sumie kto wie czy taka wymiana S&T Reaves - Duren nie miałaby dużego sensu? Cap space byłby dla nas taki sam jako że Duren i Reaves dostaną pewnie podobne kontrakty. Oczywiście wciąż musielibyśmy szukać naszego PFa no i w tym przypadku również centra! Co prawda jakoś z tym centrem sam nie wiem co byłoby najlepsze, po tych tragicznych PO kto wie czy nie lepiej wypadlibyśmy z takim Gaffordem czy Mylesem Turnerem którzy powinni być dostępni niedrogo.

Tak czy siak jest to jakaś kolejna opcja, nie jestem mega fanem i zdecydowanie bardziej wolałbym rzucić więcej assetów na wymianę i sięgnąć po TM3. Jakoś niezbyt ufam Reaves'owi...

No i pojawiły się gdzieś już nawet plotki o wymianie po Herro jako "pomoc" Heat i Bucks przy dealu Giannisa. Deal miałby...
06/12/2026

No i pojawiły się gdzieś już nawet plotki o wymianie po Herro jako "pomoc" Heat i Bucks przy dealu Giannisa. Deal miałby wyglądać podobnie do tego o czym pisałem - oddajemy pick + kontrakty by się zgadzały (LeVert + coś tam jeszcze).

Ciekawe na ile to tylko "buzz" i próba szukania atencji i followersów w social media a na ile prawdziwy scenariusz.

To że Trey Murphy jest pożądany przez inne teamy to wiadomo nie od dziś, o Herro jest trochę ciszej ale z pewnością byłby dużo tańszy niż TM3. Herro to tylko też jednoroczny kontrakt więc na dobrą sprawę kto wie czy byłoby to tylko roczne wypożyczenie.

Tak czy siak, TM3 to wciąż priorytet ale jeśli za takiego Treya mamy oddać np 4 pierwszorundowe picki vs tylko ten 21-sty pierwszy pick z tego roku to warto jednak pomyśleć czy nie byłby to dla nas lepszy deal.

Spójrzmy dziś na kolejne opcje jakie Pistons mogą mieć tego lata. Kolejny raz powtórzę - wg mnie wszystko zaczyna się od...
06/10/2026

Spójrzmy dziś na kolejne opcje jakie Pistons mogą mieć tego lata. Kolejny raz powtórzę - wg mnie wszystko zaczyna się od wymiany po naszego nowego startera na pozycje SG. Jeśli tak się stanie to wtedy mamy do rozwiązania zagadkę co robimy z pozycją PF jako że aktualnie nie mamy tam nikogo - nawet nasz starter Tobias Harris nie jest już formalnie graczem Pistons, jest wolnym agentem.

Dlatego możemy albo poszukać tutaj wymiany co może być już trudne zakładając że pozbędziemy się kilku assetów w wymianie po naszego SG. Zostaje wolna agentura. Możemy od razu zaoferować nowy kontrakt Harrisowi i zapłacić mu więcej niż inni (jako że mamy jego praca Birda) i prawdopodobnie to wystarczyłoby by zatrzymać Tobiasa jako że na ten moment zdaje się obie strony są chętne by dalej współpracować. Problem jest taki że Harris ma już swoje lata, jest przydatny i kto wie może nawet mógłby pociągnąć dalej jeszcze 1-2 sezony (wciąż zakładając że mamy już nowego SG) ale możemy być myślę zgodni że to nie jest rozwiązanie długofalowe. Do tego sam Harris w Playoffs już gdzieś po drodze lekko się zapadł pod ziemię. Nie zrozumcie mnie źle, Tobias miał fantastyczne PO i wszedł w buty tej drugiej opcji ale zwyczajnie to nigdy nie mogło się udać. Harris z czasem grał już gorzej w Playoffs i w serii z Cavs wyraźnie zmęczenie wzięło górę. A z kolejnymi latami może być tylko gorzej. Dlatego Harris wciąż marzy mi się jako gracz Pistons ale jednak jako rezerwowy, a nie jako starter.

No ale by do tego doszło musimy poszukać kogo moglibyśmy znaleźć w wolnej agenturze. Patrzyliśmy ostatnio na wymiany i tam w sumie poza Keeganem Murrayem nie widać kogoś kto nagle miałby mieć dużo sensu (Murray to też taki strzał z czapy, nie wiadomo czy w ogóle dostępny). Dlatego SG - wymiana, PF - wolny agent.

Jak już wspomniałem myślę że moim typem nr 1 jest Rui Hachimura. Jeśli Lakers będą chcieli zapolować na kogoś na rynku wolnych agentów to być może będą musieli zrzucić prawa do Rui i wtedy moglibyśmy go zaatakować. Poza Hachimura jednak jest jeden bardzo ciekawy gracz o którym widzę niewiele się mówi - to John Collins. Co ciekawe Collins to tylko 3cm wyższy gracz od Rui ale to może jego atletyzm i skoczność robią takie wrażenie że to po prostu większy gracz. Collins to ani świetny obrońca, ani świetny gracz w ataku ale potrafi pomóc w obronie i potrafi też trafić czystą trójkę czy zagrać coś więcej w ataku. Collins po latach skakania nad rywalami nieco wydoroślał i w wieku 28 lat może wchodzić w taki czas traktowania samego siebie jako weterana NBA, weterana który sporo już w tym NBA pograł, który wie co i jak i który może być tą 3-4 opcją w drużynie. Myślę że zarówno Rui jak i Collins mogą dostać podobne kontrakty, w granicach 20M na rok i jak już rozmawialiśmy jesteś w stanie to wygenerować.

Także John Collins / Rui Hachimura / Tobias Harris. Zdaje się to mogą być główne opcje na naszego startera PF w przyszłym sezonie.

Z innych ciekawych graczy na wolnym rynku jest jeszcze Dean Wade który potrafi trafić trójkę i jest niezłym obrońcą. Może być nawet tańszą opcją. Chciałbym go zobaczyć w barwach Pistons lecz jednak bardziej jako rezerwowego.

Ostatnim graczem o którym warto wspomnieć jest Tari Eason jednak jest on zastrzeżonym wolnym agentem Rockets, czyli mogą oni wyrównać inne oferty (jak u nas Duren). Eason to 25 letni wszechstronny gracz, typowy walczak i zawsze gdy go widziałem w barwach Rockets przeciwko Pistons to bardzo mi się podobał. Gdybyśmy mieli oddać Hollanda w dealu po SG to taki Eason idealnie by się wpasował by nie tracić naszej defensywnej presji. Rockets oczywiście mają dość zapchane salary ale Eason może być ich głównym priorytetem na podpisanie tego lata dlatego raczej nie wierzę że jest do wyciągnięcia, a szkoda.

A Wy kogo najchętniej byście zobaczyli jako naszego pierwszego silnego skrzydłowego w przyszłym sezonie?

Dotychczas przeszliśmy przez scenariusz wymiany po nowego SG (Trey lub Herro) i potem podpisanie jednego z moich topowyc...
06/08/2026

Dotychczas przeszliśmy przez scenariusz wymiany po nowego SG (Trey lub Herro) i potem podpisanie jednego z moich topowych kandydatów z wolnej agentury czyli Rui Hachimury. Dziś spójrzmy na inny scenariusz - rozpoczęcie naszego offseason od wymiany po PFa.

Zacznijmy od tego że myślę że nasz zarząd i sztab gdzieś stawiał na to że Tobias Harris może grać ostatni sezon jako nasz podstawowy silny skrzydłowy i w jego miejsce wchodzi już zaraz Ron Holland. To wszystko miałoby nawet sens jednak jak wiemy Ron nie poczynił postępu rzutowego i bezczelnie jest odpuszczany na dystansie. Holland nawet ma nawet zadatki na niezły rzut, osobiste trafia na dobrym procencie ale tak całościowo to ten jego drugi sezon był raczej zawodem i brakiem postępu. Bardzo fajna energia i obrona ale też jednowymiarowy atak, generowanie strat i brak rzutu.

Dlatego jednak zakładamy że potrzebujemy nowego PFa. Dziś spójrzmy na to kogo moglibyśmy pozyskać za pakiet np Stewart + LeVert + pick (lub Ron Holland dodatkowo).

Lauri Markkanen - najczęściej pojawiający się w poprzednim sezonie. Dobry size, rzut, gra 1na1 jednak myślę że Jazz pozyskaniem JJJ jednoznacznie pokazali ze chcą w końcu o coś powalczyć. Nie widzę tej wymiany w tym momencie, cena byłaby bardzo duża. Dlatego nie skupiamy się na nim

Michael Porter Jr - Nets wiadomo raczej przebudowa dlatego myślę mogliby oddać MPJ za jakieś assety. MPJ to świetny offense który bardzo by nam się przydał jednak staty pokazują że jest naprawdę fatalny w obronie w ostatnich latach. Jest kilka cm wyższy od Tobiasa co byłoby plusem na zbiórce może. Dodatkowy problem jest taki że wchodzi w swój ostatni rok kontraktu i kto wie co z nim dalej. Jestem tutaj na nie, nie mamy jak zbudować wymiany w której nie oddamy za dużo za tego gracza.

Kawhi Leonard - kto wie co zrobią Clippers i taki Kawhi w formie z poprzedniego sezonu mógłby nas wznieść na wyżyny konferencji wschodniej ale to jednak Kawhi który nie wiadomo ile pogra, nie wiadomo co zrobi po obecnym sezonie i nie wiadomo jak będzie mu się chciało. Jestem na nie

Keegan Murray - trochę cicho o nim ale Kings mogą iść w przebudowę (ponoć handlują Sabonisem). Nie wiadomo na razie na ile chcą opierać swoją przyszłość na Keeganie ale to bardzo ciekawy gracz. Co prawda jego skuteczność z dystansu z każdym rokiem spadała ale jest tam tak bardzo nam potrzebny shooting. Keegan może po prostu potrzebuje odświeżyć swoje środowisko. Jego staty defensywne też pokazują że jest tam potencjał na wsparcie po tej stronie parkietu. Chętnie bym go widział w barwach Pistons

PJ Washington - nie jestem przekonany czy to jest talent na miarę S5 i jest nierówny. Ale jeśli byłby dostępny to czemu nie, potrafi coś pobronić i w ataku coś dać od siebie

Cameron Johnson - nie chcę go w S5 Pistons

Co jeszcze? Rozbiłbym bank za Scottiego Barnesa (chociaż tutaj tez nie ma dobrego rzutu z dystansu). Nie ma po prostu zdaje się dostępnych tak wielu PFów których moglibyśmy wyciągnąć w wymianie. Lepsze kąski są chyba w wolnej agenturze do czego jeszcze dojdziemy.

Z tego grona chyba to Keegan Murray najbardzej mi leży gdybyśmy chcieli zacząć od wymiany po silnego skrzydłowego. Ale tak czy siak, uważam że powinniśmy szukać rzucającego obrońcy w pierwszej kolejności.

Spójrzmy na innych graczy których gdzieś może moglibyśmy wyciągnąć i co by to dalej oznaczało. Na początku kontynuujemy ...
06/05/2026

Spójrzmy na innych graczy których gdzieś może moglibyśmy wyciągnąć i co by to dalej oznaczało. Na początku kontynuujemy wątek wymiany po naszego SG. Patrzyliśmy wcześniej na tego najbardziej przypisywanego do Pistons gracza - Trey Murphy III i szczerze byłbym zadowolony gdyby nasz zarząd zaczął nasze offseason od agresywnego ruchu i mocnej oferty za Murphy'ego (coś w stylu za co poszedł Bane do Magic).

No ale jeśli nie Trey to kto? Czemu nie Tyler Herro? Najpierw musielibyśmy się zastanowić dlaczego Heat mieliby to zrobić. Jak wiemy Heat polują na Giannisa, jakby to miało się wydarzyć to z pewnością musieliby oddać Bama lub Herro by nawet zgrać to kontraktowo. Dlatego zakładam że Herro mógłby wtedy być do wyjęcia. Czy Bucks tak bardzo zależałoby na pozyskaniu Herro? Myślę że Bucks czeka ogólnie przebudowa dlatego trzymanie Herro nawet może nie być dla nich na rękę. Tutaj moglibyśmy wejść cali na biało i powiedzieć - niech wam będzie, przyjmiemy Herro do siebie.

Da się to jakoś wszystko zgrać, Heat pozyskaliby Giannisa, my pozyskalibyśmy Herro. Co więc dostaliby Bucks w tym przypadku? Mogą dostać pakiet od nas i Heat - jak wcześniej możemy żonglować dowolnie Stewart/LeVert/Holland/Robinson, mamy też pakiet picków. Od Heat dostaliby np Ware'a i Daviona Mitchella. Jeśli Bucks chcieliby zresetować się i pójść w przebudowę to Ware i Holland to super assety do rozwoju. Do tego kilka picków pierwszorundowych i kto wie, może to byłoby to.

Herro dałby nam oczywiście tego drugiego scorera którego tak bardzo potrzebujemy. Herro gra z piłką, Herro gra izolacje, Herro rzuca z miejsca, Herro rzuca z każdego miejsca na parkiecie. Do tego jak zrobi się gorący to potrafi w 3 minuty odwrócić losy spotkania. Świetny gracz.

Oczywiście jest raczej minusowym obrońcą i tutaj nawet wypadłby gorzej niż Murphy pewnie ale ma w sobie tą zadziorność z którą wierzę że w naszym systemie odnalazłby się mniej lub bardziej. Herro może być niezłym zespołowym obrońcą, problemy byłyby na pewno w grze 1na1, ale rusza się szybciej na nogach niż Duncan Robinson. Może dałoby się to jakoś wszystko zgrać.

Kontraktowo to jest podobny poziom jak Trey Murphy. Murphy ma jeszcze 3 lata kontraktu, Herro 2. Dlatego wymiana po któregoś z nich nie zmieniłaby nam dalszych kroków. Myślę że nawet z Herro wciąż powinniśmy szukać większego cap space i polować na nowego PFa jak Rui Hachimura.

A Wy co myślicie? Murphy czy Herro?

Dobra - czas sobie lekko pofantazjować. Kto przegapił może jeszcze sprawdzić poprzedni post w którym pisałem że aktualni...
06/03/2026

Dobra - czas sobie lekko pofantazjować. Kto przegapił może jeszcze sprawdzić poprzedni post w którym pisałem że aktualnie z naszą sytuacją kontraktową jesteśmy w fajnym miejscu. Jeśli się na to zdecydujemy możemy sfocusować się na zatrzymaniu obecnego składu co na dobrą sprawę oznaczać będzie szybkie podpisanie kontraktu z Tobiasem Harrisem, podjęcie opcji drużyny i tylko uzupełnienie składu.

Mamy jednak o tyle ciekawy przypadek że jeszcze w tym roku możemy lekko zaszaleć. Wymaga to zrzucenia pewnych kontraktów, zrezygnowania z cap holdów ale jest to do zrobienia.

Po kolei. Wchodzimy w wolną agenturę z poziomu ok 152.5M salary (again, odsyłam do poprzedniego posta). To jednak zakłada już że nie podpisujemy kontraktu z naszym 21-tym pierwszym wyborem w drafcie. Tu już zakładam że agresywnie szukamy wymiany przy drafcie.

No ale po kolei. Myślę tylko jakieś niesamowite trzęsienie ziemi sprawi że w przyszłym sezonie nie będziemy budować wokół trio Cade / Ausar / Duren. Dlatego zakładam że ta trójka zostaje w naszym S5 na przyszły rok. To czego szukamy to jakiegoś upgrade'u nad Robinsonem i Harrisem. Umówmy się od razu - nie mamy assetów by zrobić dwa duże deale. Jeden owszem i razem tutaj wspólnie zastanowimy się jak mogłoby to wyglądać. Dlatego to czego szukamy to jedna wymiana i jeden gracz z wolnej agentury. To może być nasz ostatni sezon z jakimkolwiek cap space na kilka dobrych lat. Trzeba to wykorzystać.

Trochę się pozastanawiałem i poszukałem jak to mogłoby wyglądać. Pierwszy ruch jaki musimy zrobić w tym przypadku to wymiana. Chcemy jeszcze zwiekszyć swój cap space, no i nie dodawać kolejnego gracza na kontrakcie (tego wybranego z 21-szym pickiem). Z tym graczem od razu nasz cap space zapcha się bardziej. Przed wolną agenturą która już za mniej niż miesiąc chcemy mieć już jasną sytuację kontraktową.

No to lecimy: wymiana. Mamy sporo fajnych assetów do zbudowania wymiany. Mamy ten pick 21-szy z tego roku. Mamy wszystkie nasze przyszłe pierwsze rundy. Mamy też sporo drugich rund (aż 3 za rok, w przyszłych latach również w większości więcej niż 1). Mamy też fajne kontrakty do wymian. Takie spadające umowy w granicach 15M to złoto. Drużyny które będą szukać wymian chętnie przyjmą fajne assety + spadające kontrakty + picki. Spadające kontrakty to chociażby LeVert, Duncan Robinson. Fajny asset do wymiany to Ron Holland (wciąż 20-letni perspektywiczny świetny obrońca) i Isaiah Stewart (jeden z lepszych defensorów z ławki na pozycji centra, wiele drużyn by go chciało mieć u siebie).

Kogo możemy pozyskać w wymianie? Wiele było tutaj plotek i przymiarek graczy jak Lauri Markkanen, Trey Murphy III czy nawet Kawhi Leonard. Graczem który najlepiej by pasował do tego grona jest Trey Murphy który gra głównie jako SF ale gra też minuty jako SG jak i stretch PF. Myślę że jest to gracz który wpisuje się w nasz plan. Wciąż młody 25-letni, długi, znakomity shooter. Nie jest może wybitnym obrońcą ale jest ok, z pewnością też jest lepszym obrońcą niż Duncan Robinson. Umie też zagrać w piłką chociaż ballhandling i atak na kosz to nie są jego główne atuty. Tak czy siak chciałbym widzieć go w Pistons i musielibyśmy tutaj wydać sporo by go pozyskać. Powiedzmy pakiet typu Robinson (spadający, niegwarantowany) + Holland (fajny asset) + 21pick tego draftu + jakieś przyszłe picki. Pelicans potrzebują świeżości i picków dlatego to mogłoby jakoś przejść. Niestety tutaj nie zyskujemy nic na cap space.

Musielibyśmy poszukać jeszcze jednej wymiany gdzie oddalibyśmy spadający kontrakt LeVerta i znowu może z jakimś assetem typu Sasser lub drugimi rundami by przejąć mniejszy kontrakt. Nie wiem gracz typu Gradey Dick z Raptors, czy Isaac Okoro z Bulls czy Marshall z Mavs. Tylko tak strzelam, po prostu musimy tutaj dodatkowo znaleźć wymianę lub tak zakombinować z rosterem by jednak z tych 12.5M wolnego cap space zrobić ok 20M.

A to robimy dlatego że chciałbym w miejsce Tobiasa Harrisa widzieć Rui Hachimure. Robiąc trochę miejsca w salary moglibyśmy zaoferować mu kontrakt jako wolnemu agentowy. Rui to świetny shooter, nawet jeszcze mniej niż Harris gracz typu druga opcja w składzie ale przy założeniu że pozyskamy jednak Murphyego to Rui wpasowałby się dobrze. To 28-letni gracz który dopiero powinien wchodzić w swój prime. Świetny i pewny shooter - stretch PF. Niestety tutaj obrona byłaby pewnie downgradem nad Harrisem ale sam Tobias nie słynął nigdy z jakiejś świetnej obrony. Młodsze nogi Rui mogłyby tutaj też jeszcze się rozwinąć w Detroit i gdyby wszedł w tą kulturę starania się w obronie to kto wie, może by jeszcze zaskoczył w defensywie solidną grą.

Jakbyśmy pozyskali tych dwóch graczy to kolejne nasze ruchy to A) podpisanie Durena juz ponad salary cap (bo mamy do niego prawa i możemy to zrobić) B) podpisanie Ausara na długi kontrakt (który wszedłby w życie dopiero po następnym sezonie) C) podpisanie jeszcze jednego - dwóch graczy korzystając z wyjątku MLE który może być wydawany ponad salary cap D) uzupełnienie składu minimalnymi kontraktami które tez mogą wejść ponad salary cap.

To bym nam zapchało już salary na lata i Gores musiałby tutaj już płacić podatek ale jak sam mówił za zwycięski team byłby w stanie. Widać że jest gościem który chce zbudować zwycięską drużynę i miejmy nadzieję to byłby krok w dobrą stronę.

A potencjalnie mogłoby to wyglądać tak

Cade / Trey / Ausar / Rui / Duren - nasze S5 na lata, wszyscy młodzi z najstarszym 28-letnim Rui

Stewart / Jenkins / Reed / Sasser / Lanier którzy zostają z obecnych graczy

nasze wyjątki wykorzystujemy na kolejny kontrakt dla Harrisa więc zostaje z nami i gra z ławki. Dodajemy do tego jeszcze weteranów.

To taki tylko mój pomysł jak zrobić kolejny krok na przyszłe lata. Realia będą pewnie takie że zarząd nie będzie tak agresywny i zdecyduje się tylko na drobniejsze ruchy. Lub może zaskoczy nas czymś i pozyskamy gracza o którym kompletnie się nie mówi jak to bywa najczęściej.

Tak czy siak, dajcie znać co myślicie? Taki lineup serio jest możliwy, pytanie na ile to ma sens i na ile zarząd chce podjąć większe ryzyko.

Gdzieś obok chyba trwają jakieś Playoffs ale wiadomo, my tutaj jesteśmy chorzy i skupiamy się już na możliwych scenarius...
06/01/2026

Gdzieś obok chyba trwają jakieś Playoffs ale wiadomo, my tutaj jesteśmy chorzy i skupiamy się już na możliwych scenariuszach dla naszych Pistons. Sezon świetny, po Playoffs słabe wrażenie. Całościowo jest super, drużyna poczyniła kolejny krok w drodze po walkę o najwyższe cele, sporo rzeczy nam się też wyjaśniło i zobaczyliśmy co u nas gra dobrze i czego brakuje.

Jedno jest pewne, mamy przed sobą najważniejsze offseason od wielu lat i już śpieszę wyjaśnić dlaczego tak jest. Otóż stoimy aktualnie na rozdrożu w którym trzeba zadecydować co robimy dalej.

Czy to jest skład któremu pozwalamy się dalej rozwijać i robimy wszystko co w naszej mocy by utrzymać rotację? Jest to jak najbardziej możliwe. Nazwijmy to opcją A)

Czy może jednak Playoffs dobitnie pokazały że brakuje nam czegoś więcej niż tylko rozwoju mentalnego Durena, rozwoju rzutowego Ausara i lepszej koncentracji i kontroli strat Cade'a? Czy potrzebujemy szukać tutaj mocnych wymian i atakować wolnych agentów? Nazwijmy to opcją B)

Zanim zobaczymy co mamy tutaj robić dalej spójrzmy na naszą sytuację kontraktową i finansową. Otóż aktualnie pod kontraktami mamy graczy: Cade + Stewart + LeVert + Ausar + Holland + Sasser + Lanier. Tutaj Ausar i Holland zdaje się mają opcje drużyny ale jest to na tyle pewne że zostaną podjęte że nawet nie wspominam o tym. Dodajmy do tego opcję drużyny Jenkinsa która myślę że zostanie podjęta i niegwarantowane kontrakty które aktualnie u nas są i myślę że możemy traktować je jako w pełni gwarantowane na ten moment: Duncan Robinson i Paul Reed. Cała ta zgraja czyli 10 graczy bez żadnych starań może być w barwach Pistons w przyszłym sezonie i kosztuje to nas ok 133M. Ostatnią pewną rzeczą z którą rozpoczniemy offseason to cap hold Durena. Czyli ile musimy "zamrozić" cap space by mieć prawo do podpisania Durena ponad nasz salary cap później. To ok 19.5M. Dodajemy do 133 i mamy 152.5M. Zapamiętajmy tą liczbę.

Teraz mając to na uwadze zobaczmy na różne progi określone w CBA. Salary Cap prognozowane to 165M. To jest poziom do którego można oferować nowe kontrakty bez użycia żadnych wyjątków. Później mamy limit wydatków bez płacenia dodatkowego podatku (który musiałby płacić Tom Gores) wynoszący ok 201M. Późniejsze bardziej restrykcyjne limity to odpowiednio 209 i 222. Myślę że możemy zakładać że Gores jest w stanie wejść w jakiś dodatkowy podatek jednak na ten moment nie będzie to ten bardziej restrykcyjny poziom. Zakładajmy że Pistons ostatecznie mogą gdzieś znaleźć się z salary w okolicach tego 201M.

Mam nadzieję nadążacie mniej lub bardziej!

No dobra, mając to wszystko na uwadze spójrzmy na nasze dwie możliwe kierunku.

Zaczniemy od tej opcji A). Zakłada ona że wygraliśmy wschód, mamy jedną z najlepszych drużyn wschodu i wyciągniemy wnioski na przyszły rok. Duren po tym blamażu w PO nigdy już nie będzie tak słaby, Ausar i Ron Holland rozbudują swój atak o regularny rzut za 3, Cade ograniczy straty. Z naszego S5 Tobias Harris jest wolnym agentem i generuje gigantyczny cap hold w postaci 39M. Samo to blokuje nam jakiekolwiek ruchy na rynku wolnych agentów (poza wyjątkami). Mamy również cap holdy Huertera, Greena i bodajże wciąż Malika Beasleya? Tak czy siak - Huerter prawdopodobnie zrzucony, Green może podpisany na jakiś dłuższy kontrakt i szybko może zostać wynegocjowany nowy kontrakt z Harrisem (nie wiem powiedzmy dwuletni na 17M? tak strzelam). W tej sytuacji nawet nieważna jest kolejność naszych ruchów, możemy podpisać kiedy tylko chcemy Durena, potem Harrisa podpisać ponad salary cap (jako że mamy prawa do niego). Możemy żonglować jak tym chcemy, wybrać kogoś w drafcie z 21szym pickiem, użyć wyjątku by uzupełnić jednym graczem skład i lecimy dalej po to samo.

Opcja B) jednak wymagałaby trochę gimnastyki. Mamy wciąż to szczęście że mamy sporą elastyczność. Co gdybyśmy od razu na zrezygnowali z praw do wszystkich graczy poza Durenem? Wtedy te nasze 152.5M to byłby pułap od którego zaczynamy budować Dawg Pistons v2. Nie oznacza to nawet że Tobias Harris i Green mieliby odejść, po prostu byliby standardowymi wolnymi agentami i mielibyśmy do nich takie same prawa jak reszta. Green może znowu byłby podpisany na minimum? Harris mógłby zostać podpisany w późniejszym okresie z użyciem jakiegoś wyjątku gdy zrobimy już inne ruchy. A jakie to ruchy moglibyśmy zrobić? Łatwo policzyć że z ok 152.5M mielibyśmy ok 12.5M rocznie do wykorzystania na podpisa jakiegoś wolnego agenta. Nie jest to astronomiczna kwota dlatego w tym przypadku chętnie zobaczyłbym jakiś agresywny ruch przed otwarciem rynku wolnych agentów. Coś gdzie oddalibyśmy pakiet składający się z picku w obecnym drafcie + dwójki graczy z pakietu Robinson / Stewart / Holland / LeVert. Zarabiają podobnie i taka dwójka razem finansowo może spiąć się z tym by wyłapać jednego lepszego gracza. W tym przypadku może jeszcze trochę zeszlibyśmy z salary i już na starcie rynku wolnych agentów byłoby wiecej niż te 12.5M wolnego.

Mam kilka pomysłów na to jak mogłoby wyglądać te nasze offseason ale zanim zaczniemy faktycznie patrzeć na różne opcje to czas zadać sobie pytanie - czy chcemy iść dalej w to co mamy i starać się zabrnąć o krok dalej z obecnym składem? Czy jednak od początku szukamy zmian i w miejsce 3-4 graczy z rotacji 2025/2026 staramy się dodać 2 nowych graczy (jeden z wymiany, drugi z FA) ?

Ostatnim wpisem podsumowującym sezon Cade'a skończyliśmy ostatnie combo postów. NBA Playoffs wciąż trwają ale nasze myśl...
05/28/2026

Ostatnim wpisem podsumowującym sezon Cade'a skończyliśmy ostatnie combo postów. NBA Playoffs wciąż trwają ale nasze myśli skierowane są już dużo mocniej na to co czeka Pistons w przyszłym sezonie.

Jesteśmy już po
1) Naszym sezonie
2) Podsumowaniach meczów i serii
3) Podsumowaniach naszych graczy

Czas na:
1) Naszą sytuację kontraktową i opcje przed nowym sezonem
2) Dać się porwać wszelkim spekulacjom i marzeniom o podpisach FA i wymianach

Wolna agentura zaczyna się za lekko ponad miesiąc, czeka nas jeszcze oczywiście draft pod koniec czerwca ale tak czy siak ten nadchodzący miesiąc będzie raczej wakacyjny. Tak też będzie to tutaj na fanpage. Mniej postów ale możecie liczyć z pewnością na różne komentarze jeśli cokolwiek ciekawego się wydarzy.

Zakładam teraz jeden post na kilka dni tak naprawdę. Na początku czerwca opiszę mocniej w jakiej sytuacji kontraktowej jesteśmy i jak wyglądałoby to wszystko gdybyśmy postanowili zaczynać offseason jako drużyna over the cap a jak gdybyśmy uznali że jednak jesteśmy under the cap (czyli czy czyścimy mocniej salary czy nie).

A tymczasem, jakiego gracza najchętniej byście zobaczyli w barwach Pistons w przyszłym sezonie? Chętnie poszperam i poszukam jakie mogłyby być to opcje by kogoś pozyskać.

Address

Detroit, MI

Alerts

Be the first to know and let us send you an email when Pistons Poland posts news and promotions. Your email address will not be used for any other purpose, and you can unsubscribe at any time.

Share

Category