22/10/2025
❎️ LKS Jedność Strzyżowice 4️⃣:3️⃣ KS Wysoka
⚽️ O włos od sensacji... ale...
🟡 1️⃣9️⃣-go października 2025 🗓 roku podejmowaliśmy na wyjeździe wicelidera obecnego sezonu B-Klasy drużynę 🤝 Jedności Strzyżowice. Zapewne większość ze znających się jakkolwiek na ⚽️ piłce nożnej, a tym bardziej pamiętających poprzedni sezon, gdzie z drużyną ze Strzyżowic ❎️ przegrywaliśmy 2-krotnie, nie pomyślałaby 🤔 nawet przez moment, że ten mecz może zakończyć się zwycięstwem drużyny z Wysokiej. Ostatecznie się tak nie 🤷♂️ stało, chociaż brakowało do tego dosłownie kilku minut oraz.. wyższego ⬆️ poziomu sędziowania...
⚫️ Na niedzielne spotkanie pojechaliśmy 🚌 w dość okrojonym składzie, nie mając praktycznie rezerwowych, strach 😱 pomyśleć, jakby mecz mógł się ułożyć, mając dostępnych najważniejszych piłkarzy zespołu. Pomimo osłabień, chcieliśmy zaprezentować się najlepiej, jak się 💪 da, i pozostawić po sobie dobre wrażenie.
🟡 Pierwsza połowa i to trzeba przyznać, należała do drużyny gospodarzy. Chociaż nie można też powiedzieć, że ją zdominowali, a my się tylko i wyłącznie broniliśmy, swoje okazje Strzyżowice miały, ale nie potrafili 🤷♂️ ich wykorzystać z wyjątkiem 2 trafień. Pierwsza bramka dla Jedności padła w 21-szej minucie, a druga w 22-giej.
⚫️ Druga odsłona gry to istne 🫨 szaleństwo, prawdziwy 🎢 rollercoaster, emocje ( tym razem nie jak na 🍄🟫 grzybach ), a jakby to było conajmniej 🔥 El Clásico i "come back" jednych, a potem przy "pomocy" arbitra drugich. Drużyna Jedności po strzeleniu dwóch bramek poczuła się chyba zbyt pewnie i nie sądziła, że możemy jeszcze odwrócić ↩️ losy tego meczu.
🟡 Ku zdziwieniu wszystkich zebranych na stadionie gospodarzy, KS Wysoka 🟡⚫️ ruszyła do odrabiania strat.
⚫️ W 63 minucie gry po jednej z akcji, przepięknej 👀 urody bramkę zdobył nie kto inny jak nasz najskuteczniejszy 🎯 napastnik - Marcin Kruczyński, tym samym złapaliśmy "kontakt" z rywalem. Bramka Marcina uskrzydliła 👊 cały zespół, dzięki czemu jeszcze bardziej, zaczęliśmy naciskać na rywala ( wszystkie bramki można obejrzeć w skrócie meczu, link znajduje się na dole relacji ).
🟡 12 minut później strzelamy kolejną piękną bramkę, której autorem był ⚽️ Wiktor Florczyk. Dla Wiktora była to pierwsza bramka w barwach KS Wysoki i w dodatku bardzo ważna, gdyż dawała nam remis w tym spotkaniu. Drużyna Jedności Strzyżowice była 😵 oszołomiona tym, co się dzieje na boisku, piłkarze zaczęli się kłócić między sobą, a gra wyglądała źle ( gorzej, jak to sami skwitowali - jak u trampkarzy ).
⚫️ Ledwie 4 minuty później napędzeni strzeleniem dwóch bramek, wykorzystaliśmy pogubioną Jedność. Nasz drugi napastnik - 🎯 Maciej Grela zauważył, że błąd popełnił 👐 bramkarz gospodarzy, który za daleko wyszedł od swojej bramki, dzięki czemu Maciek bez żadnych skrupółów go "przelobował", tym samym dając nam prowadzenie na 11 minut przed końcem spotkania.
🟡 Po tych szalonych minutach, próbowaliśmy uspokoić grę. Drużyna gospodarzy z całych sił próbowała odrobić stracone bramki, ale nadal na posterunku stał 👐 Ireneusz Pluta, który dwoił się i troił, aby nie dać się pokonać. Niestety po rzucie rożnym w 86 minucie gry, sędzia podarował 🤬 drużynie gospodarzy rzut karny, gdzie futbolówkę ręką dotknął strzelec drugiej bramki - Wiktor Florczyk.
⚫️ Problem tkwi w tym, że Wiktor został najpierw 🫠 przepchnięty przez jednego z piłkarzy Jedności i tracąc równowagę, piłka spadając musnęła go o ręke ( nie zmieniając toru lotu piłki ). Dzięki naszym📽 nagraniom z tego meczu, mogliśmy tą sytuację jak i następną przeanalizować.
🟡 Rzut karny oczywiście gospodarze zamienili na gola, chociaż niewiele brakło, a Irek wybroniłby i ten strzał. Gdy już wszyscy myśleli, że sędzia powoli będzie 🙅♂️ kończył te spotkanie - tym bardziej, że na boisko padł jeden z piłkarzy Jedności, a pomocy 🤝 udzielał mu znajdujący się najbliżej całej sytuacji, nasz zawodnik - Dawid Szydłowski.
⚫️ Arbiter tego spotkania widząc 👀 co się dzieje, podszedł do obu zawodników, sięgając już po gwizdek, by prawdopodobnie zakończyć to spotkanie, jednak w ostatniej chwili zrezygnował z gwizdania i puścił gre dalej, którą kontynuowali zawodnicy Jedności. Nasi zawodnicy byli 💯 pewni, że arbiter zakończy te spotkanie, ale tak się niestety nie stało, pomimo 4️⃣ minut doliczonych do oficjalnego czasu gry, piłkarze Jedności w 95! Minucie gry strzelili bramkę na wagę 3 punktów. Po wyjściu na prowadzenie główny arbiter 🙅♂️ zakończył od razu to spotkanie.
🟡 Dla nas jest to ☝️ nauczka, że nie warto stosować zasady 👎 Fair Play oraz nauczyliśmy się, aby na przyszłość nigdy nie pomagać rywalowi. Wiadomo, gra się do gwizdka. Ale inaczej wszystko wygląda, gdy to nie własny zespół pomaga swojemu koledze, a rywal i to jeszcze w takim momencie. Nam również można zarzucić, że strzeliliśmy bramkę gdy jeden z piłkarzy Jedności leżał na boisku, tyle, że i w tamtej sytuacji, jeden z naszych piłkarzy podbiegł do rywala, a koledzy już nie.
⚫️ Cóż, po tym spotkaniu pozostało tylko 🤬 wku*****, złość i 🤐 niedosyt. Patrząc na przebieg całego spotkania, nie powiemy, że należała nam się ✅️ wiktoria. Ale podział punktów 🤝 byłby najbardziej sprawiedliwym wynikiem, podobnie jak tydzień temu. Niestety z pewnymi rzeczami choćbyśmy bardzo chcieli to nie 🤷♂️ wygramy. Nasza drużyna będzie miała teraz aż 2 tygodnie przerwy od grania, następne spotkanie rozegramy 9️⃣-go listopada z liderem - Górnikiem Wojkowice II na wyjeździe.
Red. Szydłowski D.✒️
🎬 Krótki skrót meczu: Ania Brzezińska
➡️ https://youtu.be/mvRFC16NHws?si=YB31w1IJE2rmIIIB