17/06/2026
Nie trzeba od razu wracać do wszystkich starych historii… można zacząć od łagodnego kontaktu.
Praca z wewnętrznym dzieckiem nie zawsze oznacza powrót do trudnych wspomnień. Wcale nie musi być gwałtowna, głęboka ani bolesna.
Może zacząć się bardzo prosto.
Od spojrzenia na swoje zdjęcie z dzieciństwa.
Od napisania kilku zdań:
„Widzę Cię. Jestem przy Tobie.”
I od zapytania siebie:
„Czego wtedy potrzebowałam?”
Albo od jednego symbolicznego gestu troski : odpoczynku, ciepłej herbaty, spaceru czy przytulenia siebie ☕
Czasem to, co w nas małe, nie potrzebuje od razu wielkiej analizy.Tylko obecności.
Odrobiny czułości. I poczucia, że już nie jest samo.
Może dziś wystarczy jeden mały gest w swoją stronę?