03/02/2026
Jako trener z 35-letnim doświadczeniem widzę co roku to samo: część osób wraca z urlopu ,ferii pełna energii, a część – z dodatkowymi kilogramami i utraconą motywacją. Dobra wiadomość jest taka, że wcale nie musisz rezygnować z wakacyjnych przyjemności, żeby utrzymać formę.
Moje najprostsze zasady treningu na urlopie:
Trenuj 3 razy w tygodniu po 15–30 minut zamiast próbować kopiować swój pełny plan z siłowni.
Ćwicz rano przed śniadaniem – jest chłodniej, masz więcej energii, a reszta dnia zostaje na plażę i zwiedzanie.
Wykorzystuj to, co masz pod ręką: szybkie spacery, pływanie, rower, schody w hotelu, lekkie ćwiczenia na plaży.
Gdy masz mało czasu, zrób krótki trening całego ciała: przysiady, pompki, wykroki, deska, podskoki – 15–20 minut w zupełności wystarczy.
Co z jedzeniem na wakacjach?
Jedz wszystko, ale z rozsądkiem – próbuj lokalnych dań, tylko pilnuj porcji.
Do każdego posiłku dodaj warzywa i źródło białka (ryby, chude mięso, jajka, jogurty, sery).
Ogranicz fast foody i ciągłe podjadanie słodyczy – częściej sięgaj po owoce i mniej przetworzone produkty.
Pij głównie wodę, szczególnie w upale – słodkie napoje i drinki bardzo łatwo podbijają ilość kalorii.
Wakacje mają Cię zregenerować, a nie skasować efekty miesięcy pracy nad sobą. Jeśli chcesz, przygotuję dla Ciebie prosty „wakacyjny” plan treningów i wskazówki żywieniowe dopasowane do miejsca, w które lecisz – tak, żebyś wrócił w takiej samej albo jeszcze lepszej formie.