30/08/2026
Weekend pogromów
Dawno w meczach drużyn Piasta nie padło aż tak wiele bramek. Na ośmiu boiskach, na których występowały zespoły ligowe padło w sumie aż sześćdziesiąt pięć bramek. Tylko mecz trampkarzy C1 w lidze wojewódzkiej miał wyrównany przebieg. Wszystkie pozostałe spotkania kończyły się mniejszymi, bądź większymi pogromami.
Sporting Wrocław - Piast U21 Wrocław 2:5.
O inauguracyjnej porażce zapomnieli już dawno piłkarze Tomasza Kosztowniaka. W III ligowej kolejce Piast pokonał przy Trawowej Sporting 5:2. Mecz od początku przebiegał pod dyktando młodego zespołu Piasta jednak gospodarze nie składali broni. Kiedy na kwadrans przed końcowym gwizdkiem sam prezes niebieskich Tomasz Kucharski pięknym strzałem pokonał Kacpra Kłodnickiego wydawało się, że gospodarze złapią jeszcze z przyjezdnymi kontakt. Chwilę potem jeszcze bardziej cudowną bramkę zdobył jednak świetny tego dnia Kacper Karwiński i stało się jasnym, że komplet punktów pojedzie do Żernik. Ostatecznie wynik meczu ustalił szesnastoletni Jakub Wrona kończąc koronkową akcję całego zespołu.
Polonia Trzebnica - Piast Żerniki 0:10 (0:5)
Nie dali żadnych szans gospodarzom juniorzy Szymona Szmyta. Już do przerwy po dwoch bramkach Grada i Kierczaka oraz jednym trafieniu Wrony Piast wyraźnie prowadził z Polonią 5:0. W drugiej części meczu żółtoczarni mimo dziewięciu zmian nie zwalniali tempa i ostatecznie rozbili Trzebniczan 10:0. Piast usadowił się wygodnie na fotelu lidera. Komplet punktów zgromadziły jednak również zespoły MKS Siechnice i Baryczy Sulów.
Piast Żerniki II - Pogoń Oleśnica 4:1 (0:0)
Druga połowa meczu zdecydowała o przekonującym zwycięstwie juniorów trenera Szymona Trzcińskiego.
Do przerwy Pogoń dzielnie się broniła i nie pozostawała dłużna gospodarzom groźnie kontratakując.
W 47 minucie spotkania wynik otworzył płaskim strzalem z lewej nogi Bartosz Zieliński.
Goście odpowiedzieli golem, ale wtedy do akcji wkroczył Dima Suprynovych. Środkowy Piasta ustrzelił w trzydzieści minut hat-tricka ustanawiając wynik spotkania na 4:1.
Jak już zostało wspomniane na wstępie jeden ligowy mecz Piasta trzymał w napięciu do ostatniej minuty.
Wciąż jeszcze będący w budowie zespół Trampkarzy przegrał nieznacznie dwa pierwsze inaugurujące zmagania w II lidze wojewódzkiej. Tym razem na Osiniecką zawitał drugi zespół Parasola Wrocław. Goście dwukrotnie wychodzili na prowadzenie jednak ambitnie grająca ekipa Trzcińskiego potrafiła odwrócić losy meczu wygrywając ostatecznie 3:2. Bohaterem spotkania okazał się Paweł Lipiński, który zdobył dwie bramki i brał aktywny udział przy bramce trzeciej.
Nie udźwignęli za to presji debiutanta trampkarze Bogdana Gula. W swoim inauguracyjnym meczu na szczeblu I ligi wojewódzkiej C2 żółtoczarni wysoko przegrali na wyjezdzie z FC Academy 6:0. Jak skontestował trener Piasta, jego podopieczni przegrali głównie sami ze sobą. Już jednak zapominają o falstarcie i myślami są przy kolejnym meczu. Za kilka dni na Osiniecką zawita pierwszy raz w historii Górnik Polkowice.
Nieźle zaprezentował się drugi zespół trampkarza 2012. W towarzyskiej potyczce w Miękini podopieczni Tomasza Wlezienia pokonali miejscowy UKS 6:2.
Totalnie zdominowane przez rywali zostały natomiast drużyny młodzików. W sobotę występujący w III lidze okręgowej D2 podopieczni Pawła Kapinosa przegrali z Parasolem aż 2:12, a w niedzielę występujący w IV lidze D1 zespół Tarasa Fedkovycha przegrał przy Osinieckiej z MKP Wołów 1:11.
Za tydzień do rozgrywek dołączą kolejne zespoły młodzików oraz trampkarzy.
Zapraszamy do kibicowania naszym zespołom.
Hej Piast