31/05/2026
Runda wiosenna sezonu 2025/2026 zmierza nieuchronnie ku końcowym rozstrzygnięciom. Przegląd wydarzeń mijającego weekendu zaczynamy od meczu „na szczycie” trampkarzy Mateusza Magusiaka, którzy w sobotnie przedpołudnie gościli u wicelidera żądnego rewanżu za lekcję otrzymaną przy Osinieckiej.
AP Football - Piast Żerniki 1-5 (0:2)
Bardzo dobrze spisujący się beniaminek okazał się niespodziewanie czarnym koniem rozgrywek i przed rewanżowym meczem z trampkarzami Piasta plasował się tuż za plecami zespołu Mateusza Magusiaka z realnymi szansami na awans do ligi wojewódzkiej.
Warunkiem było jednak pokonanie rozpędzonych Żerniczan. Okazało się to jednak sztuką poza zasięgiem ambitnego zespołu z Leśnicy.
Piast zagrał kolejny wyśmienity mecz kontrolując przez 70 minut całkowicie przebieg spotkania. Zgromadzeni na trybunach kibice obu zespołów przyglądali się z zachwytem jak żółtoczarni budują posiadanie piłki i raz po raz dochodzą do sytuacji strzeleckich. Był to pokaz siły piłkarzy z Osinieckiej, a do momentu kiedy trener Magusiak nie przebudował zupełnie wyjściowego składu Piast prowadził aż 5:0. Końcówka meczu wyrównała się, a gospodarze przepięknym strzałem z dystansu zdołali zdobyć honorowego gola. Zwycięstwo Piasta przy jednoczesnym remisie Olympic i Piasta Żmigród powoduje, że żółtoczarni odskoczyli goniącym ich drużynom już na pięć punktów. Przed trampkarzami Magusiaka dwa kluczowe spotkania, po których walka o zwycięstwo w lidze może już zostać rozstrzygnięta.
Chrobry II Głogów - Piast Żerniki 5:0.
Nie sprostali faworyzowanemu zespołowi z Głogowa juniorzy Piasta. Podopieczni Szymona Szmyta mimo heroicznej walki nie mieli szans w starciu z Chrobrym i przegrali w Głogowie 0:5.
Piast Żerniki - Czarni Kondratowice 4:0
Wygrał za to w podobnym wymiarze drugi zespół juniora, który nie zaprzestał jeszcze walki o zwycięstwo w VI lidze okręgowej. Przy Osinieckiej Piast pokonał 4:0 Czarnych Kondratowice i czeka niecierpliwie na wynik spotkania lidera z Olympic.
Przegrał swoje ligowe spotkanie drugi zespół trampkarza. Prowadzeni przez trenera Tomasza Wlezienia czternastolatkowie ulegli wiceliderowi UKS Gminy Miękinia 3:7. Piast pokazał jedna charakter i szczególnie w pierwszej połowie napędził gościom stracha.
W ligach młodzika przegrał w Siechnicach pierwszy zespół Bogdana Gula. Mimo prowadzenia to gospodarze ostatecznie schodzili z boiska z tarczą wygrywając 3:1. Remisem w Kątach Wr. zakończył się natomiast pojedynek drużyny Tarasa Fedkovycha. Biorąc pod uwagę układ tabeli należy ten wynik uznać za bardzo dobry.
Niespodziankę sprawili młodzicy trenera Mateusza Jakubowskiego wygrywając w Kuźniczysku z miejscowym Błyskiem 5:2. Dwunastolatkowie z Osinieckiej wzięli sobie srogi rewanż za kwietniowe lanie przy Osinieckiej.
Nie poradziła sobie natomiast osłabiona wieloma absencjami drużyna Piast Girls. Prowadzone przez Piotra Kuneckiego piłkarki przegrały w Leśnicy z AP Football 5:0.
Swoje mecze towarzyskie z Fenomenem Leśnica rozgrywały rownież młodsze zespoły Piast Girls. Trener Krzysztof Szymański był bardzo zadowolony po sobotnich zawodach swoich podopiecznych.
Po zeszłotygodniowych turniejach Osiniecka Cup odpoczywały ekipy orlików i żaków jednak skrzaty pod wodzą trenera Adama Urbanka grały pokazowo przy okazji festynu osiedlowego organizowanego z okazji dnia dziecka na Żernikach.
Przed wszystkimi drużynami ostatnie mecze ligowe. Większość z nich wciąż jeszcze gra „o coś”, dlatego w dalszym ciągu zaciskamy kciuki i kibicujemy naszym drużynom z całych sił.