05/04/2023
Za nami wczorajsze ciężkie granie 3x3. Pierwszy mecz i niespodzianka- na przeciwko Nightmares stają chłopcy... Po chwili oszołomienia dzięki dobrej grze zespołowej dziewczyny wychodzą na prowadzenie i mecz kończy się 10 do 6 dla nas. Drugi mecz z najbardziej doświadczoną i najstarszą ekipą z Kraszewice prowadzoną w grze przez jedną z trenerek. Znów przez chwilę dajemy się zdominować rywalki odskakują na 10 do 4 ale potem niesamowita pogoń i przegrywamy ale tylko 13 do 12. Super mecz.
Mecz trzeci przegrywamy 10 do 6. Przy stanie 8 do 6 na 5 sekund do końca kazałem rzucać na dwa niestety miłka się wykręciła rywalki odrzuciły na obwód oddały celny rzut i porażka 4. Mecz słaby w naszym wykonaniu , mało gry zespołowej. Zdecydowanie dziewczyny potrzebowały zjeść Snickersa.... Po słodkim poczęstunku dziewczyny odmienione wchodzą w kolejny mecz i mimo gorszych warunków fizycznych wygrywają 18 do 7. Znów świetna gra zespołu, przekazywanie sobie w obronie, twarde zasłony , walka na całym placu gry i fajna skuteczność.
Ostatni mecz bez historii , a właściwie z jedną pod tytułem sędziowanie. Pani trener która wcześniej grała przeciw Nightmares postanowiła nie dopuścić by jej koleżanki przegrały i w skandaliczny sposób puszczała wszystko swoim nam zaś gwiżdżąc dosłownie wszystko. Żenujący spektakl ze strony osoby która zamiast dawać przykład postawą pokazała co zrobić żeby wygrać. Ze stanu 14 do 1 dziewczyny wyprowadziły na 16 do 21. Złe i poobijane schodziły z parkietu. Ja jestem z nich dumny. Nie poddały się i walczyły mimo tej sytuacji.
Turniej udany mimo to, w następnym turnieju nie dopuszczę by ta pani nam sędziowała, a dziewczyny w sprawiedliwych warunkach pokażą swoją sportową wyższość!